piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelski Rower Miejski będzie działać dłużej. To był lepszy sezon

Autor: Dominik Smaga

To dobra wiadomość dla zwolenników Lubelskiego Roweru Miejskiego. System będzie tej jesieni działać o miesiąc dłużej niż planowano. Ratusz uznał, że pogoda może i nie jest już letnia, ale wielu wciąż nie odstrasza od jazdy jednośladem.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Umowa między miastem a operatorem systemu mówi, że rowery znikają z ulic z końcem października. Ale ta sama umowa daje też miastu możliwość przesunięcia tego terminu. I z tej możliwości Ratusz postanowił skorzystać. 

– Zdecydowałem się na wydłużenie sezonu do końca listopada – poinformował wczoraj lubelskie media Krzysztof Żuk, prezydent miasta. Oczywiście, jeśli pogoda mocno się pogorszy, to Ratusz będzie mógł wydać dyspozycję, by rowery wcześniej schować do magazynu i wymontować z wypożyczalni elektroniczne terminale.

Na wydłużenie sezonu miasto zdecydowało się już po raz drugi. Dodajmy, że w tym roku jednoślady wystawiono na ulice wcześniej, niż w umownym terminie 1 kwietnia, bo już na pierwszy dzień wiosny.

– W ciągu 220 dni sezonu lublinianie skorzystali z rowerów 828 540 razy, czyli o 400 tysięcy razy więcej niż przez cały ubiegły rok – informuje Michał Dąbrowski z firmy Nextbike, która jest operatorem Lubelskiego Roweru Miejskiego.

Taki wynik może być efektem rozbudowy systemu. – Sezon 2016 Lubelski Rower Miejski rozpoczął z podwojoną liczbą stacji i jednośladów – podkreśla Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Do dyspozycji mieszkańców jest 90 stacji i 891 rowerów – dodaje. Siedem wypożyczalni znajduje się w Świdniku, za ich montaż płaciły świdnickie samorządy: miejski i powiatowy. W tym roku do systemu zapisało się prawie 23 tys. nowych użytkowników. Łącznie zarejestrowane są 64 194 osoby.

Po zakończeniu sezonu rowery trafią do magazynu i przejdą konserwację. A miasto zastanowi się w tym czasie, które stacje powinny być przeniesione. Umowa z operatorem przewiduje, że w każdym sezonie miasto może sobie kazać przenieść pięć wypożyczalni, bez dodatkowych opłat. Taka przeprowadzka może czekać stacje, które są najmniej popularne, jak ta obok pętli autobusowej przy ul. Zbożowej, albo przy ul. Nałęczowskiej w pobliżu kościoła.

Użytkownik niezarejestrowany
kojak
denzel
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 listopada 2016 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@kojak to opcja podobna jak kross tylko tańsza własnie
Rozwiń
kojak
kojak (6 listopada 2016 o 23:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam indiane x-cross, świetny rower i stosunkowo niedrogi (jak na tę klasę). Polecam Ci rozejrzeć się raczej teraz, bo przed sezonem ceny wszystkich rowerów są wyższe niż teraz.
Rozwiń
denzel
denzel (6 listopada 2016 o 22:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma to jak jechać swoim na ramie aluminiowej i z dobrym osprzętem, a obok kolega poci się na miejskim :D Piękne
Rozwiń
Gość
Gość (29 października 2016 o 10:31) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Niemiecki Lubelski Rower Miejski - to jest pełna nazwa
Rozwiń
hans
hans (28 października 2016 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Najbardziej w rowerze miejskim zniechecaja mnie te bawełniane oszycia, kojarzą sie z gwnem. Może dlatego wiekszość nieswiadomych rowerzystów oddaje rower po 20 min, zapach szamba ciagnie sie przez całą przejażdzke?
ta wełna w kolorze tęczy jest na stojakach
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!