poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Lubelski sprzęt na targach obronnych. Kto się pokaże?

Dodano: 5 września 2016, 20:05
Autor: Daniel Drob

Należące do grupy Leonardo Helicopters PZL-Świdnik zaprezentuje w Kielcach m.in. śmigłowiec AW149, który startował w przetargu na maszyny wielozadaniowe dla polskiej armii (na zdjęciu ekspozycja z 2015 roku)
Należące do grupy Leonardo Helicopters PZL-Świdnik zaprezentuje w Kielcach m.in. śmigłowiec AW149, który startował w przetargu na maszyny wielozadaniowe dla polskiej armii (na zdjęciu ekspozycja z 2015 roku)

Na rozpoczynających się we wtorek targach przemysłu obronnego w Kielcach nie zabraknie firm z naszego regionu. M.in. swoje pojazdy wystawi Ursus, Navcom Systems zaprezentuje ruchomą bazę do obsługi statków powietrznych, a PZL-Świdnik – śmigłowce.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

To już XXIV edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. W Kielcach zobaczymy najnowsze osiągnięcia przemysłu wojskowego. Podczas tegorocznej edycji pokazane zostanie również wyposażenie dedykowane piątemu rodzajowi Sił Zbrojnych RP – Obronie Terytorialnej, do której nabór ma ruszyć we wrześniu.

Na MSPO dość licznie reprezentowane będzie województwo lubelskie. PZL-Świdnik pokaże m.in. swój flagowy produkt, czyli śmigłowiec W-3PL Głuszec. Maszyna jest obecnie wykorzystywana przez polskie Wojska Lądowe. Głuszec to najnowsza wersja popularnego Sokoła. Śmigłowiec został jednak zmodyfikowany. Wyposażono go w nowoczesną awionikę oraz systemy pozwalające na montaż różnego rodzaju uzbrojenia.

Należące do grupy Leonardo Helicopters PZL-Świdnik zaprezentuje również najnowszy produkt grupy. To śmigłowiec AW149, który startował w przetargu na maszyny wielozadaniowe dla polskiej armii. Rywalizację wygrał konkurencyjny Caracal, ale resort obrony nadal nie zamknął negocjacji z francuskim producentem tego śmigłowca. W Świdniku liczą więc, że zgodnie obietnicami polityków, AW149 będzie miał szansę na powrót do gry o rządowe miliardy.

Przedsiębiorstwo lotnicze Navcom System ze Świdnika zajmuje się naprawą wyposażenia radionawigacyjnego, elektrycznego oraz przyrządów pokładowych. Podczas targów w Kielcach firma zaprezentuje Ruchomą Bazę Obsługową.

– Jest to ruchome laboratorium przystosowane do obsługi niemal każdego statku powietrznego – wyjaśnia Bogusław Jędrasik, prezes Navcom Systems.

Baza do obsługi statków została skonstruowana na platformie dostawczego samochodu iveco, który jest wyposażony w aparaturę umożliwiającą sprawdzenie sprzętu bezpośrednio na statku powietrznym. Jak czytamy w opisie urządzenia, Ruchoma Baza Obsługowa pozwala na wymontowanie, przegląd lub naprawę całego układu napędowego razem z układem przeniesienia mocy, testowanie modułów awioniki bez potrzeby dostarczania ich do warsztatu.

W Kielcach nie zbraknie również Ursusa. Lubelski producent zaprezentuje tam swoje ciągniki rolnicze z serii C oraz samochody wojskowe – pojazdy na bazie jeepa wranglera.

Inne lubelskie firmy, które będą wystawiały na targach, to: Wojskowe Zakłady Inżynieryjne S.A, Protektor S.A., Sim sp. z o.o. Spółka Inżynierów oraz Modular System sp. z o.o., a także Kagero Publishing.

– Na targach w Kielcach jesteśmy co roku, wydajemy czasopisma poświęcone militariom, stąd nasza obecność – mówi Damian Majsak, prezes Kagero Publishing.

Salon rozpoczyna się we wtorek i potrwa do 9 września. W sumie w Kielcach pojawi się 609 firm z 30 państw. Podczas ekspozycji zaprezentują się m.in.: Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych, Wojskowa Akademia Techniczna, Akademia Marynarki Wojennej oraz Żandarmeria Wojskowa. Oprócz najnowocześniejszych zdobyczy technologii wojskowej, będzie można nacieszyć oczy eksponatami historycznymi, m.in.: czołgami, ciągnikami artyleryjskimi czy armatami przeciwpancernymi.

(jsz)

LSW
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LSW
LSW (6 września 2016 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No no Jędrasiki, na dostawczym IVECO zmieściliście sprzęt do zdjęcia zepołu napędowego W3 tj 2 silniki + przekł. gł. razem z płytą podreduktorową. A co to to "przekazanie napędu"? Wał transmisji + prekładnia ogonowa+SO. To ponad 4m długości. Wynajmijcie sobie innego pismaka a nie gamonia.  
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2016 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystawcie na targach sobabonia wraz z jego psychokoleżką maciorą . Może ktoś ich kupi . Najlepiej z dalekiej Afryki .
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2016 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krysiu możesz powiedzieć jakie to armie europejskie mają carakale??? O jedynym kraju (poza Francją) jakim słyszałem to Brazylia i mają dużo awarii i problemów z serwisem. Natomiast Francja stopniowo wycofuje je z armii. Może i faktycznie nikt nie narzeka ale chyba dlatego że nikt tym gównem nie lata.
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2016 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PO-PSL chciało kupić 50 maszyn od airbusa, a Turcja ZA PRAWIE TAKĄ SAMĄ KWOTĘ kupiła 109 Blackhawków.
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2016 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kuwejt kupił Caracale, za DWA RAZY MNIEJSZĄ CENĘ niż PO-PSL chciało kupic!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!