czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelski Urząd Pracy przechodzi rewolucję. Po naszej publikacji

Autor: Ewa Pajuro

Krótsze kolejki, miła obsługa, lepsza organizacja pracy – takie zmiany w lubelskim pośredniaku zapowiedziała wiceprezydent Elżbieta Kołodziej-Wnuk. Wszystko to efekt m.in. naszych publikacji o karygodnym traktowaniu petentów w Urzędzie Pracy.

Już od szóstej rano przed Miejskim Urzędem Pracy w Lublinie ustawiała się grupka bezrobotnych. Dopiero o godz. 7.15 zostali wpuszczeni do budynku. Dalej, jednak jak przyznają było lepiej.

– Pani, która mnie obsługiwała była bardzo miła. Z urzędu wyszłam przed godz. 9. Udało mi się zarejestrować przy pierwszym podejściu – mówi zadowolona pani Agnieszka, bezrobotna z Lublina.

W poniedziałek petenci byli zapraszani nie tylko do pokoju 106, jak do tej pory. Rejestracja odbywała się też w pomieszczeniu obok.

– Wczoraj przy obsłudze pracowały dwie dodatkowe osoby. Wkrótce dołączą do nich kolejne, które przejdą z innych działów – zapewnia Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta Lublina, nadzorująca lubelski pośredniak.

Urzędnicy z lubelskiego MUP uczą się też jak postępować z interesantami. – Niektórzy z nich już przechodzą szkolenia z komunikacji społecznej. Pozostali rozpoczną je wkrótce – informuje zastępca prezydenta.

Urząd ma wprowadzić także udogodnienia dla petentów, których do tej pory brakowało.

– Zaproponujemy rejestrację z dokumentów. To znaczy, że ci bezrobotni, którzy nie chcą czekać w kolejce będą mogli złożyć dokumenty, a decyzję o wpisie dostaną pocztą – tłumaczy Kołodziej-Wnuk.

Zmiany w urzędzie to efekt listu, który do mediów wysłał bezrobotny 26-latek z Lublina. Mężczyzna opisał w nim swoje wizyty w urzędzie. Skrytykował ślamazarną obsługę, niekompetencję urzędników oraz ich aroganckie podejście.

Cały list czytaj na stronie Mojego Miasta Lublin (Jak potraktowali mnie w Urzędzie Pracy w Lublinie).

Wczoraj autor listu spotkała się z szefową pośredniaka.

– Złożyłem pisemną skargę na obsługę. Pani dyrektor była bardzo miła, ale nie chciała odnieść się do moich uwag. Odpowiadała wymijająco i twierdziła, że moim listem wywołałem burzę w szklance wody – relacjonuje Czytelnik. – W wtorek idę do urzędu już piąty raz. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się zarejestrować jako bezrobotny – dodaje.

O zastrzeżenia i proponowane zmiany pytaliśmy też Katarzynę Kępę, szefową MUP. Wczoraj nie chciała jednak z nami rozmawiać. Zaproponowała spotkanie we wtorek rano.

Bezrobotny 26-latek z Lublina to nie jedyna osoba, która napisała do nas ze skargą na Miejski Urząd Pracy w Lublinie. Kolejny list w tej sprawie opublikowaliśmy w poniedziałek.

- W Urzędzie Pracy w Lublinie panuje chaos, bałagan i kompletny brak kompetencji - żalił się w liście się nasz Czytelnik. W tej sprawie spotkał się z prezydent Elżbietą Kołodziej-Wnuk. Bez rezultatu.

Cały list czytaj na stronie Mojego Miasta Lublin (List od Czytelnika: Ciąg dalszy "walki" z Urzędem Pracy w Lublinie).

Do sprawy wrócimy.
Czytaj więcej o:
Gość
Jul
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 stycznia 2011 o 00:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ech, nie wiem, co było przyczyną kłopotów z urzędem osób chcących się zarejestrować, ale ja nie miałem żadnych. Tylko - pierwsze kroki skierowałem do informacji, gdzie UWAŻNIE wysłuchałem co i jak, a że bardzo dokładnie i cierpliwie wytłumaczono mnie, co mam zrobić - i to uczyniłem, później bez problemów przeszedłem proces rejestracji. I do dzisiaj też żadnych problemów nie mam. Owszem, czasem trzeba było odczekać trochę, bo i ludzi dużo. Ale - powtarzam: żadnych kłopotów z urzędnikami tam nie miałem, mało - ZAWSZE spotkałem się z całkiem miłą i kompetentną obsługą i WSPÓŁPRACĄ (kursy, poszukiwanie pracy itp). Widać jestem wyjątkowy szczęściarz - albo? Jak Kuba Bogu - tak Bóg Kubie... petenci, tak zwana kindersztuba, jeśli chodzi o uprzejmość w stosunku do ludzi - jest bardzo pożyteczna. Urzędnik jest TAKIM SAMYM człowiekiem jak i wy, może być zmęczony(a), poddenerwowany(a), źle się czuć - często miłe słowo, chwila odczekania bez tupania nogą i wścieklej miny, zwykła życzliwość, uśmiech, uprzejmość - cuda sprawiają...
Nie traktuj urzędniczki(ka) jak wroga - a sam nie zostaniesz tak potraktowany.
Jaka jest biurokracja w Polsce - każdy wie, ale, jeżeli z Twojej strony konieczne formalności, itp, zostaną spełnione - kłopotów jest znacznie mniej. Urzędnik, ten, z którym się spotykasz przed przysłowiowym okienkiem - nie ma na to wpływu, pretensje należy kierować znacznie wyżej, do naszych genialnych ustawodawców, więc po co wyżywać się na nim?
Rozwiń
Jul
Jul (20 października 2010 o 05:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="3"][[font="Verdana"]size="2"][font="Verdana"]Wiem , że taki urząd ma za zadanie odrzucić jak największą ilość petentów i jest to dla mnie jasne ale nigdy nie rozumiałem po co za każdym razem gdy zgłaszamy sie do zarejestrowania musimy dostarczac te sam dkomenty : świadectwa pracy , które były wprowadzane do komputera urzędu przy wcześniejszych rejestracjach . Za pierwszym razem - rozumiem : wszystkie dokumenty ale za kolejnymi razami - nie wiem po co ?!? Wydłuża to zdecydowanie czas obsługi petenta i "podnosi [/font]atmosferę" zupełnie niepotrzebnie . [/[/size]font][/size]
Rozwiń
Gość
Gość (20 października 2010 o 00:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Ewa' date='19 październik 2010 - 23:58 ' timestamp='1287525511' post='364689']
Mamy dwa wyjścia. Możemy czekać na reakcję mediów albo wziąć sprawy w swoje ręce i zmienić władzę.To mój kandydat:http://sebastianjablonski.blog.onet.pl/
[/quote]
zawsze sam sobie linkujesz??
Rozwiń
Ewa
Ewa (19 października 2010 o 23:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mamy dwa wyjścia. Możemy czekać na reakcję mediów albo wziąć sprawy w swoje ręce i zmienić władzę.
To mój kandydat:
http://sebastianjablonski.blog.onet.pl/
Rozwiń
mariusz
mariusz (19 października 2010 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
potwierdzam dziadostwo brak kompetencji i chęci do pracy w up lublin ,wyłudzanie unijnych funduszy na nieśmiertelne kursy komputerowe itp większość urzędników do wymiany
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!