wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Lubelskie drogi 2012

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 listopada 2004, 22:09

30 km dróg dwupasmowych – tak jest teraz. Ale za 8–10 lat lubelscy kierowcy będą mogli pędzić po 175 kilometrach takich szos. Zapał drogowców studzą jednak mieszkańcy, przez których domy i pola mają przebiegać nowe drogi.

Do hałasu w nocy można się przyzwyczaić. Nawet do tego, że naczynia dudnią w kredensach – mówi Magdalena Fabian z Markuszowa, małej miejscowości leżącej na trasie Lublin–Warszawa, przez którą codziennie przejeżdżają setki tirów. – Ale najgorzej jest z bezpieczeństwem dzieci. Moje dwie młodsze siostry nie mogą same chodzić do szkoły. Nie dość, że szosą ciągle jadą samochody, to miejscami nie ma nawet chodnika przy drodze!
Na brak obwodnic dróg narzekają nie tylko mieszkańcy. Daje się to w kość szczególnie tym, którzy za kółkiem spędzają wiele godzin dziennie. – Nawet drogi uznawane za najlepsze są w opłakanym stanie – mówi Wojciech Piasecki, kierowca busa, który codziennie kursuje na trasach z Lublina do Łodzi lub Krakowa. Do tego ostatniego miasta podróż zajmuje mu pięć godzin. Średnia – 60 km/godz. – nie jest imponująca. I nie można przyspieszyć, bo wszędzie korki.
Ale to ma się zmienić. Ambitne plany drogowców plus pieniądze z funduszy unijnych mają sprawić, że za 8–10 lat lubelskie drogi będą wyglądać zupełnie inaczej. Na pierwszy ogień pójdzie fragment krajowej „17” od Piask do Kurowa, gdzie jest największy ruch. I najwięcej wypadków.
– Chcielibyśmy przystąpić do budowy nowej drogi ekspresowej z Lublina do Kurowa w 2008 roku. Właśnie przygotowujemy wniosek do wojewody o wydanie decyzji lokalizacyjnej – mówi Janusz Wójtowicz, dyrektor lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
To dobra wiadomość dla mieszkańców Markuszowa oraz Jastkowa, Garbowa I i II położonych na trasie do Warszawy. Bo dzięki nowej drodze tiry będą jeździć z dala od ich domów. Odetchną także mieszkańcy Puław. Nowy most na Wiśle w połączeniu z obwodnicą znacznie skróci drogę do Radomia. Ta inwestycja rusza najwcześniej – już w przyszłym roku.
O obwodnicy Lublina piszemy na bieżąco. Dziś koszt jej wybudowania szacowany jest na 1,5 mld zł. Dlatego drogowcy podzielą ją na mniejsze odcinki. Zaczną od tych o największym natężeniu ruchu. Jako pierwszy zostanie wybudowany odcinek północny łączący drogę warszawską z tą na Białystok. A potem z trasą na Piaski. Najdłużej poczekamy na zachodni fragment obwodnicy. Tam, ciągnące się od lat protesty mieszkańców gminy Konopnica, spowodowały, że drogowcy szykują jeszcze jeden wariant przebiegu trasy.
Na obwodnice mogą liczyć także: Puławy, Okopy (w trakcie realizacji), Hrebenne, Międzyrzec Podlaski, Janów Lubelski i Kraśnik. W przyszłym roku rozpoczynają się także prace przy obwodnicy Garwolina z województwa mazowieckiego na trasie do Warszawy
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!