piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelskie miody coraz bardziej popularne w Chinach

Dodano: 25 listopada 2014, 07:30
Autor: PP

Miód pitny coraz śmielej wkracza na egzotyczne rynki. Lubelski Apis zyskał nowych dystrybutorów w Chinach oraz w Danii.

Nie jest problemem kupno włoskiego wina, amerykańskiego burbona, piwa z odległego zakątka globu czy dowolnej marki wódki.

- Tak szeroki wybór powoduje, że zapominamy o rodzimych produktach. Polskim tradycyjnym alkoholom wciąż brakuje także odpowiedniej promocji i ambasadorów, którzy pokazaliby je światu - mówi Renata Janik z Apisu. Ale to się powoli zmienia.

Spółdzielnia Pszczelarska APIS od kilku lat z sukcesem eksportuje swoje produkty do Niemiec, Szwecji, USA, Wielkiej Brytanii, a ostatnio również do Hiszpanii i Bułgarii. Coraz większym zainteresowaniem nasze miody cieszą się również na rynkach azjatyckich. Dla odbiorców z tej części świata miód pitny wciąż jest egzotyką, ale interesującą. Lubelski trunek najwięcej zainteresowania wzbudza za Wielkim Murem.

- W Chinach rozwijamy sieć dystrybutorów. Na ostatnich targach spożywczych podpisaliśmy kilka nowych umów. Chińczycy dopiero poznają smak naszego miodu pitnego, ale już mamy sygnały, że nasz trunek spotka się z ciepłym przyjęciem konsumentów - dodaje Renata Janik.

Atutem lubelskich miodów jest wpisanie w 2008 roku czwórniaka, trójniaka, dwójniaka i półtoraka na unijną listę Gwarantowanych Tradycyjnych Specjalności. Pomogło to w debiucie tego napitku w Danii, gdzie spotkał się z olbrzymim zainteresowaniem.

Apis jest jedną z najbardziej dynamicznych firm regionu lubelskiego. Zdobył wiele prestiżowych nagród. Spółdzielnia założona w 1932 roku została uhonorowana m.in. nagrodą ,,Lubelski Orzeł Biznesu”, a także znakiem ,,Marka Lubelskie”.
Czytaj więcej o: miód apis
Gość
jOOj
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 kwietnia 2016 o 18:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lubelski Apis jak i wielu innych "producentów " miodu bazuje głównie na surowcu chińskim nie gardzi oczywiście bułgarskim ,brazylijskim,argentyńskim ,ukraińskim. Na rynek wprowadzane są jako mieszanki z krajów człónkowskich unii i spoza unii. Znacząc je jako produkt polski. Oczywiście tłumacząc że import uzupełnia nieobory miodu krajowegocena na poziomie kilku złotych za kilogram nie ma w tym przypadku najmniejszego znaczenia to jest tylko dla dobra polskiego obywatela i nic ponadto.To nie tylko to. Są inne jeszcze aspekty tego procederu ale to już klimaty dla prokuratury.
Rozwiń
jOOj
jOOj (25 listopada 2014 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do "borys" Gość cię rozpracował... Może ty lubisz pić "polskie" wina z niepolskich jabłek ale wielu ludzi nie wie skąd pochodzi ten "lubelski-polski" miód.... Moje pytanie co do przeniesienia produkcji do chin to sarkazm, wiesz co to takiego...? Pszczoły sobie poradzą, pszczelarze pewnie gorzej ale też... ale trochę uczciwości w marketingu nie zaszkodziło by... A skoro DW pisze takie artykuły to autor powinien zgłębić temat chyba że to na zlecenie Apisu to nie mam wiecej pytań! 

Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2014 o 13:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Borys wracaj do mamrota bo widać nie znasz się na eleganckich etykietach :)

Rozwiń
borys
borys (25 listopada 2014 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie prościej by było w Chinach ten "miód pitny" produkować skoro i tak z chińskiego "miodu" go robią...? Nazywanie tych trunków (całkiem smacznych) "polskim miodem" jest poważnym nadużyciem...! Niech się Apis pochwali ile z tego miodu pochodzi z polskich pasiek...!


Spytaj ludzi którzy pracują w firmie Apis czy nie lepiej byłoby przenieść tą firmę do Chin. Polskie pszczoły sobie poradzą, na bezrobocie nie narzekają. Co innego z ludźmi, którzy pracy potrzebują jak tlenu, dlatego bardzo cię proszę nie zadawaj durnych pytań.
Rozwiń
jOOj
jOOj (25 listopada 2014 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie prościej by było w Chinach ten "miód pitny" produkować skoro i tak z chińskiego "miodu" go robią...? Nazywanie tych trunków (całkiem smacznych) "polskim miodem" jest poważnym nadużyciem...! Niech się Apis pochwali ile z tego miodu pochodzi z polskich pasiek...!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!