wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lubelskie: Nie wycofają z ruchu szynobusów SA 134 po wypadku pod Opolem

Dodano: 2 stycznia 2016, 14:25
Autor: drs

Wypadek szynobusu pod Opolem nie będzie dla władz woj. lubelskiego podstawą do wstrzymania eksploatacji pociągów tego typu. Poinformowała o tym rzeczniczka marszałka województwa, Beata Górka.

Do wspomnianego wypadku doszło tuż przed świętami w Komprachcicach w woj. opolskim. Z torów wypadł tam autobus szynowy.

Zaraz po tym zdarzeniu właściciel pojazdu, którym jest tamtejszy samorząd województwa, zdecydował o czasowym wstrzymaniu kursów pozostałymi czterema szynobusami z tej serii, dopóki nie zostaną dokładnie wyjaśnione przyczyny zdarzenia.

Osiem pojazdów tej samej serii SA 134 (na zdjęciu) posiada także samorząd województwa lubelskiego, a na jego zlecenie pociągi są użytkowane przez znajdujący się u nas oddział spółki Przewozy Regionalne.

– Nie mamy podstaw do wstrzymania kursów – informuje Górka. – Tak samo, jak marszałek woj. opolskiego nie wycofywał z ruchu tych szynobusów, gdy jeden z naszych pojazdów tej serii częściowo się spalił – dodaje.

Pożar, o którym wspomina, wybuchł po tym, jak na przejeździe kolejowym pod szynobus wjechało auto osobowe. 

przerazony
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

przerazony
przerazony (4 stycznia 2016 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie!!! te wózki trzeba zatrzymać, natychmiast, wycofać z eksploatacji, na Opolszczyźnie
 wszystkie SA134 mają popękane wózki, tylko środkowe. Wykolejenie miało miejsce przy 20 km/
 pękła rama wózka i się rozjechała, oś koła skręciła i cały wózek wyjechał z toru, a co
 by się stało przy 120 bo z taką prędkością jeżdżą na Wrocław, pierwszy wózek zostaje w
 torach, ostatni wózek zostaje w torach a środkowy wyjeżdża w prawo lub w lewo zależy z której
 strony pęknie rama i cały skład jedzie bokiem, dodam jeszcze że czasem mija się z Pędolino,
 nie trzeba wielkiej wyobraźni jak to się może skończyć. Wszyscy ci którzy się starają nie
 dopuścić aby wycofać te wózki i szynobusy na czas sprawdzenia, igrają życiem ludzkim i są
 totalnymi..... brak mi słów. Z niepokojem oglądam wiadomości co dziennie. Dodam że sa134-009
 ma pęknięcia w 3 miejscach i są poważne.

Pozdrawiam i życzę wszystkim pracownikom kolei aby
 nie musieli tego scenariusza oglądać na żywo.

Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2016 o 00:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprzedać ten złom Pesy zanim całkiem się rozleci.
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2016 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A z jakiej racji mają wstrzymywać kursy tych szynobusów? Dlatego, że kierowca nie zachował ostrożności? Co ma piernik do wiatraka. Gdyby tak myśleć to całe PKP by stało (wypadki się zdarzają).
Rozwiń
1
1 (2 stycznia 2016 o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sprawa ma większy zasięg....

http://www.rynek-kolejowy.pl/60887/po_wypadku_na_opolszczyznie_pociagi_pesy_wylaczone_z_eksploatacji.htm

Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2016 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko, że okazało się, że pozostałe opolskie szynobusy też mają pęknięcia na ramach wózków, a to właśnie pęknięcie ramy wózka było przyczyną wykolejenia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!