wtorek, 19 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: 22 sierpnia wyrok w procesie Kaczyński-Palikot

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 sierpnia 2013, 15:52
Autor: (PAP)

 (Archiwum)
(Archiwum)

22 sierpnia Sąd Okręgowy w Lublinie ogłosi wyrok w procesie o ochronę dóbr osobistych, który prezes PiS Jarosław Kaczyński wytoczył Januszowi Palikotowi. W czwartek sąd wysłuchał wyjaśnień Palikota.

Kaczyński pozwał Palikota za jego słowa wypowiedziane w TVN24 w 2009 r. o "zmowie” prezesa PiS i b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego i "spreparowaniu” przez nich tzw. afery hazardowej. Prezes PiS zażądał w pozwie od Palikota przeprosin i zapłacenia 30 tys. zł na rzecz Polskiej Akcji Humanitarnej.

Na czwartkowej rozprawie Janusz Palikot powiedział, że nie uznaje stawianych mu zarzutów i przekonywał, że w TVN24 w interesie publicznym stawiał pytania, dążąc do wyjaśnienia - w kontekście afery hazardowej i innych działań CBA - związków między b. szefem CBA Mariuszem Kamińskim oraz Jarosławem Kaczyńskim. Chodziło mu o "uczynienie życia publicznego i funkcjonowania najważniejszych organów państwie jasnym i przejrzystym dla obywateli” – tłumaczył.

Palikot podkreślił, że "nie ma żadnego osobistego stosunku do Jarosława Kaczyńskiego”, a jego wypowiedzi dotyczyły wyłącznie sfery publicznej. Nie zamierzał zdyskredytować Kaczyńskiego, a jedynie wyjaśnić, czy doszło do nadużycia władzy. Wątpliwości, które pojawiły się wtedy, nie zostały przez żaden organ państwa do dziś wyjaśnione – mówił Palikot.

Palikot podkreślił, że w debacie publicznej "nie istnieją zbyt ostre wypowiedzi”, a Jarosław Kaczyński "ciągle przekracza wszystkie możliwe granice”, zatem dziwne jest, że stawia innym zarzuty.

Pełnomocnik Jarosław Kaczyńskiego, adwokat Bogusław Kosmus, podtrzymał żądania pozwu. Podkreślił, że Palikot w swojej wypowiedzi postawił tezę jakoby Jarosław Kaczyński wraz z Mariuszem Kamińskim i służbami CBA uczestniczyli w "zmowie, które miała wygenerować sztuczną, wymyślną na użytek polityczny, aferę hazardową”.

- Pytania niosące określone podejrzenie są wystarczające, by uznać je za naruszające dobra osobiste, na równi ze zdaniami oznajmującymi – zaznaczył Kosmus.

Według Kosmusa postępowanie dowodowe w tej sprawie wykazało, że nie było żadnego udziału Jarosława Kaczyńskiego w badaniu czy wykrywaniu afery hazardowej, a tym bardziej jej "prokurowaniu”, nie stwierdziły też tego żadne działania organów państwowych.

- Jaki interes społeczny stoi za tym, żeby do wiadomości publicznej non stop przenikały tego rodzaju insynuacyjne wypowiedzi? – pytał Kosmus.

Sąd zamknął przewód sądowy i zapowiedział, że wyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony 22 sierpnia.

Afera hazardowa wybuchła na początku października 2009 r. po publikacji "Rzeczypospolitej”. Ówczesny szef klubu PO Zbigniew Chlebowski i minister sportu Mirosław Drzewiecki, którzy – według materiałów CBA – mieli podczas prac nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej działać na rzecz biznesmenów tej branży, stracili stanowiska. Z rządu odeszli wtedy też m.in wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna i wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld.

Przed lubelskim sądem toczy się też drugi proces wytoczony przez Kaczyńskiego Palikotowi o ochronę dóbr osobistych. W tym procesie chodzi o kilka wypowiedzi Palikota w mediach, m.in. o słowa, które Palikot miał wypowiedzieć w programie satyrycznym Szymon Majewski Show: "Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na sprzedaż w Europie”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kuba
soginan
Mobiobl coal
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kuba
kuba (9 sierpnia 2013 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na zdjęciach przy powyższym artykule to Palikot się modli a Kaczyński ma zamiar się rozpłakać?

Rozwiń
soginan
soginan (9 sierpnia 2013 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Każden jeden racjonalista(ateista) postępuje nieracjonalnie. Powszechność jakiegoś poglądu nie jest, poważnie mówiąc, żadnym dowodem, nie daje nawet prawdopodobieństwa słuszności. Doprawdy, nie ma tak absurdalnego poglądu, którego by ludzie nie przyjęli jako własny, o ile tylko potrafi im się wmówić, że pogląd ten został przyjęty przez ogół. Przykład tak działa na ich myślenie, jak na ich czyny.

Rozwiń
Mobiobl coal
Mobiobl coal (9 sierpnia 2013 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hulaj dusza Boga nie ma! Pić pie...lić nie żałować, bida musi pofolgować!

Rozwiń
Leon
Leon (9 sierpnia 2013 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kluczowy argument Dawkinsa przeciw istnieniu Boga

http://lewandowski.apologetyka.info/ateizm/kluczowy-argument-dawkinsa-przeciw-istnieniu-boga,324.htm

Są świadectwa, że istnieje np. Ojciec Pio ale za ciasną czapkę(pewnie z daszkiem) nosisz żeby do tego dotrzeć.

Rozwiń
Horacy
Horacy (9 sierpnia 2013 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kluczowy argument Dawkinsa przeciw istnieniu Boga

http://lewandowski.apologetyka.info/ateizm/kluczowy-argument-dawkinsa-przeciw-istnieniu-boga,324.htm


Kluczowy argument Dawkinsa przeciw istnieniu Boga

http://lewandowski.apologetyka.info/ateizm/kluczowy-argument-dawkinsa-przeciw-istnieniu-boga,324.htm

Mam dla ciebie złą nowinę zapalczywy ateisto, jeśli Boga nie ma to twój i tak marny żywot nie ma sensu. Tematu nie ma sensu rozwijać, bo sądząc po twoich kluczowych argumentach nic nie rozumiesz.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!