sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin: 500 zł na dziecko. Gdzie można składać dokumenty?

Dodano: 20 lutego 2016, 21:11
Autor: Dominik Smaga

(fot. Archiwum)
(fot. Archiwum)

Ponad 30 punktów przyjmowania wniosków o 500-złotowe świadczenie na drugie i kolejne dziecko uruchomi Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. Dokumenty będą przyjmowane nie tylko przy urzędowych biurkach, ale też w samorządowych podstawówkach i gimnazjach

Środowe podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy wprowadzającej rządowy program Rodzina 500+ uruchomiło machinę przygotowań do obsługi wniosków o takie wsparcie. Niezbędne dokumenty rodzice będą mogli składać od 1 kwietnia i tego dnia otwarta ma być już cała sieć punktów, w których dokumenty te będą przyjmowane.

– Punktów będzie powyżej 30, najprawdopodobniej 36 – mówi Magdalena Suduł, rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Wiadomo, że na liście tej będzie siedem Biur Obsługi Mieszkańców prowadzonych przez Urząd Miasta, jak również pięć filii MOPR zlokalizowanych na Czechowie, LSM, w śródmieściu, na os. Nałkowskich i w rejonie Tatar. Listę uzupełniać mają punkty zorganizowane w placówkach oświatowych. – Przed nami jeszcze ostateczne decyzje co do szkół podstawowych i gimnazjów. Myślę, że w przyszłym tygodniu podamy już listę punktów – dodaje Suduł.

Teraz MOPR czeka na mającą się pojawić w ciągu tygodnia pierwszą transzę rządowych pieniędzy na obsługę systemu, które to fundusze są niezbędne by zorganizować punkty przyjęć wniosków i zapewnić ich obsadę. Czeka też na zapowiedziane szkolenia dla swoich pracowników dotyczące interpretacji zapisów ustawy i stanu materialnego wnioskodawców. To ważne, bo o ile świadczenie na drugie i każde kolejne dziecko przysługuje bez względu na zamożność rodziny, o tyle w przypadku pierwszego dziecka obowiązuje 800-złotowe kryterium dochodowe.

– Na marzec planujemy dużą kampanię informacyjną dla rodziców – zapowiada rzeczniczka MOPR. Rodziny powinny wypatrywać komunikatów z pewnych źródeł, by nie naciąć się na oszustów, przed którymi już ponad miesiąc temu ostrzegało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Chodzi o pojawiające się m.in. na portalach społecznościowych odnośniki do stron z wnioskiem o świadczenie, na których stronach internauci proszeni są o wpisanie numeru telefonu komórkowego, rzekomo w celu weryfikacji. W efekcie mogą paść ofiarą osób naciągających internautów na subskrypcję płatnych serwisów SMS, które wiążą się z naliczaniem opłat za odebrane wiadomości.

Gość
:)
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 lutego 2016 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.fakt.pl/politycy/daily-mail-szydlo-rozegrala-camerona,artykuly,612697.html
 
Szydło rozegrała Camerona. Piszą o tym na Wyspach
 
POJECHAŁA PROSIĆ ABY NIE ZABIERALI ZASIŁKÓW POLAKOM BO JAK WRÓCILIBY DO KRAJU DOPIERO BYŁABY BIEDA
Rozwiń
:)
:) (21 lutego 2016 o 18:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a coś taki zdziwiony, w naszym kraju co jest normalne, masz nawet te 500 zł za darmo  za leżenie i pieprzenie się a pracujący dostają po 800 zł za pracę i ty uważasz to za normalne, także u nas pogrzane jest wszystko, nic normalnego, kto się gdzie dorwie i ile mu się uda wydrzeć to to ma, inaczej przymiera głodem

Bądźmy precyzyjni. Jeśli ktoś zarabia 800zł a ma jedno dziecko, to te pieniądze dostanie. Co więcej, dostanie je, nawet jeśli ma 1600zł. A jak jest rodzina 2+1 i jedno z rodziców zarabia 2000 a drugi rodzic nie pracuje, to tez dostaną 500zł więc moim zdaniem mało zarabiający nie będą mieli aż tak źle. Gorzej, jeśli oboje rodzice zarabiają w okolicach minimalnej, to w sumie fakt, trzeba się zastanowić, czy nie lepiej, żeby jedno pracę rzuciło. Najgorzej moim zdaniem będą mieli pracodawcy oferujący najniższe stawki, bo teraz jeszcze trudnij będzie im znaleźć pracownika. Jak ktoś ma zarobić koło 1000, nie mieć czasu dla siebie i rodziny, do tego wydać pieniądze na dojazdy a jednocześnie nie dostać 500 na pierwsze dziecko, to długo nie będzie się zastanawiał. Jednak jak zarabiam koło 2000 netto i jakoś nie kusi mnie to 500 do rezygnacji z pracy na rzecz gospodyni domowej. 

Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja pierniczę, ludzie, czy was pogrzało? To nie artykuł o Wałęsie czy Walentynowicz, przestańcie spamować i pisać nie na temat!

a coś taki zdziwiony, w naszym kraju co jest normalne, masz nawet te 500 zł za darmo  za leżenie i pieprzenie się a pracujący dostają po 800 zł za pracę i ty uważasz to za normalne, także u nas pogrzane jest wszystko, nic normalnego, kto się gdzie dorwie i ile mu się uda wydrzeć to to ma, inaczej przymiera głodem

Rozwiń
olaboga
olaboga (21 lutego 2016 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja pierniczę, ludzie, czy was pogrzało? To nie artykuł o Wałęsie czy Walentynowicz, przestańcie spamować i pisać nie na temat!

Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dziwne, dlaczego tego wczesniej sie nie pisalo tylko raptem teraz??????????????????????

pisało się pisało, ja czytałam, zawsze nie wierzyłam w dobre intencje wałęsy, bo mając tyle dzieci to on nie myślał o kraju tylko o tym jak je nakarmić

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!