wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Lublin: 82-letnia kobieta wpadła pod samochód na Narutowicza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2012, 08:54
Autor: łm

Przed godz. 9 na ul. Narutowicza w Lublinie samochód potrącił pieszą.

Na miejscu jest karetka i policja. Według wstępnych ustaleń 82-latkę potrąciła honda. Kobieta trafiła do szpitala. Jeden pas ruchu w kierunku centrum miasta jest zablokowany.

- Wyjaśniane są okoliczności tego zdarzenia - mówi dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kamil k
karol
Moderator
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kamil k
kamil k (13 lutego 2012 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy Twoje życie jest aż tak nudne, że musisz się tak przyczepiać do wszystkiego wokół? Jesteś samotny?
Rozwiń
karol
karol (13 lutego 2012 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Moderator' timestamp='1329129221' post='595962']
Zgłoszenie było przed godz. 9.
[/quote]


No i co z tego???
Ja przeczytałem ten "tekst" po 10, czyli po godzinę od zdarzenia. Dalej nie rozumiem, jak w miarę sprawny dziennikarz nie potrafi po takim czasie ustalić podstawowych szczegółów.
Rozwiń
Moderator
Moderator (13 lutego 2012 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='karol' timestamp='1329127123' post='595949']
Akurat. Tekst był godzinę po zdarzeniu. Poza tym, jaki problem jest ustalenie, w którym to było miejscu, czy na przejśćiu czy poza nim.
Tłumaczenie, że 10 minut po wypadku były tylko takie informacje to kpiny. Gdybym ja tak szefowi w pracy powiedział, to by mnie chyba zwolnił. Chyba od tego jesteście, żeby zdobywać informacje/ Za to wam chyba płacą. Eh...
[/quote]
Zgłoszenie było przed godz. 9.
Rozwiń
karol
karol (13 lutego 2012 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Moderator' timestamp='1329125858' post='595936']
Witam, nie wstydzimy się. 10 minut po wypadku tylko takie dane były dostępne.
[/quote]


Akurat. Tekst był godzinę po zdarzeniu. Poza tym, jaki problem jest ustalenie, w którym to było miejscu, czy na przejśćiu czy poza nim.
Tłumaczenie, że 10 minut po wypadku były tylko takie informacje to kpiny. Gdybym ja tak szefowi w pracy powiedział, to by mnie chyba zwolnił. Chyba od tego jesteście, żeby zdobywać informacje/ Za to wam chyba płacą. Eh...
Rozwiń
Moderator
Moderator (13 lutego 2012 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='karol' timestamp='1329124132' post='595926']
Ja bym sie wstydził dawać takie info.
To są kpiny.
Mija 1,5 godz. od zdarzenia, a wy nie potraficie zdobyć podstaawowych informacji: gdzie to było, jaki samochód, kto ranny itp."wyjaśnianie są okoliczności" to darujcie sobie. Bo to żadna informacja.
Żenua
[/quote]
Witam, nie wstydzimy się. 10 minut po wypadku tylko takie dane były dostępne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!