czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Ani wjechać, ani wyjechać z osiedla. Mieszkańcy bez dojazdu

Dodano: 26 września 2016, 20:06
Autor: Dominik Smaga

Problemy zaczną się po godz. 10. Maszyna do układania nawierzchni ma jechać od ul. Północnej pod górę, fot. Wojciech Nieśpiałowski<br />
<br />
Problemy zaczną się po godz. 10. Maszyna do układania nawierzchni ma jechać od ul. Północnej pod górę, fot. Wojciech Nieśpiałowski

Jak mamy się dostać do domu? – pytają mieszkańcy bloków przy ul. Nowowiejskiego i Oratoryjnej, którzy przez kilka godzin będą we wtorek pozbawieni dojazdu do budynków. Problem dotyczy wielu osób, bo obie ulice mają łącznie niemal 1500 mieszkańców

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Powodem problemów są zaplanowane na wtorek roboty drogowe na al. Kompozytorów Polskich. Drogowcy mają kłaść asfalt na jezdni prowadzącej od ul. Północnej pod górę. Jezdnia zostanie całkowicie zamknięta dla ruchu, a to oznacza, że nie będzie można wjechać ani w ul. Oratoryjną, ani w ul. Nowowiejskiego. Na obie te ulice można dostać się wyłącznie od al. Kompozytorów Polskich. Innej drogi nie ma.

– To jak mamy dojechać do pracy? – pyta pani Anna, nasza Czytelniczka. Podobnie jak inni sąsiedzi, o zamkniętej ulicy dowiedziała się z ogłoszeń wieszanych na drzwiach klatek schodowych. Trwającej obok przebudowy ma już dość. – Znosiliśmy zmuszanie nas do łamania przepisów, jeżdżenia pod prąd, czasowe blokowanie drogi, żeby było lepiej. Ja rozumiem, że muszą położyć nawierzchnię, ale nie z naszą szkodą.

Ratusz tłumaczy, że nie ma innej możliwości. Zapewnia tylko, że prace nie zaczną się przesadnie wcześnie i osoby chcące dotrzeć rano do pracy jeszcze będą mogły wyjechać swymi samochodami. – Roboty zaczną się po godz. 10, wcześniej wszyscy będą mogli spokojnie wyjechać – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Problemy zaczną się po godz. 10. Maszyna do układania nawierzchni ma jechać od ul. Północnej pod górę.

– Realnie oceniając, na pracę będzie jej potrzeba jakieś 10 godzin – dodaje Kieliszek. Nie jest jednak w stanie powiedzieć, o której godzinie maszyna wjedzie na tyle daleko, że trzeba będzie zamknąć wjazd w ul. Oratoryjną, a następnie w ul. Nowowiejskiego. – Gdy tylko asfalt ostygnie, kierowcy będą już przepuszczani do wjazdów na osiedle.

Piesi idący wzdłuż al. Kompozytorów Polskich po stronie Oratoryjnej powinni być we wtorek liczyć się z tym, że niektórzy kierowcy będą próbowali chodnikiem przedostać się do ronda przy Orfeuszu.

Dodajmy, że nawet po zamknięciu jezdni prowadzącej pod górę, ruch drugą jezdnią ma się odbywać wyłącznie w dół. W stronę Orfeusza trzeba będzie jechać naokoło od Północnej: przez ul. Szeligowskiego lub Lipińskiego.

Czytaj więcej o: Lublin
Gość
bleeeeeee
mieszkańcy
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 września 2016 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie chodzi o Pana Prezydenta lecz o tych co to wykonują . Nie bądźcie bezczelni wobec swoich sąsiadów bo wszystkie złośliwości zawsze zataczają koło i wracają do nadawcy. Prędzej czy później Was też tak będą oceniać Pozdrawiam szlachtę i mądrołków z poza Czechowa co tak chętnie się tu wypowiadają i cwaniakują
Rozwiń
bleeeeeee
bleeeeeee (29 września 2016 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szlachta z czechowa narzeka oj oj oj, samochidzika nie postawi gdzie indziej, co za naród. Dokładnie prezydencie olać czechów następnym razem, nie robić nic.
Rozwiń
mieszkańcy
mieszkańcy (28 września 2016 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezydencie Żuk nie męcz Pan ludzi nie remontuj Pan dróg w centrum,na ulicach  peryferyjnych Lublina przyjmiemy remonty i nowy asfalt z otwartymi rękami .
Rozwiń
Wrrr
Wrrr (28 września 2016 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mówicie że ludzie wygodni HaHa padnę tak nam stworzyli dzisiejsze czasy że jesteśmy zmuszeni ! korzystać z wielu wygód to się tyczy nie tylko samochodów (gdzie jest wiele sytuacji losowych gdzie nie masz wyjścia jak tylko wsiąść w samochód który jest pod blokiem i pojechać, bądź dojazdu pojazdów uprzywilejowanych) ale i telefonów, komputerów, drukarek itd. bez których ani rusz . Więc jeżeli jesteśmy zmuszeni do tego typu rzeczy należy nie utrudniać ludziom życia z ich dostępem. Mówicie żeby przeparkować samochody na pobliskie parkingi , powiedzcie zatem znawcy gdzie zaparkować tyle samochodów? Skoro niektóre bloki nie mają w ogóle miejsca na swoje samochody i muszą je stawać na chodniku wężykiem (bo też nikt nie chce słyszeć o parkingu dla nich - też mądrzy zarządcy). Piszecie o mpk ok, ja tylko czekam na mrozy albo upały i "niech ten pierwszy rzuci kamieniem..." chodzi o tych wielce oburzonych co chcą ogrzewanie albo klime, albo że się autobus spóźnił czy za szybko pojechał bądź zepsuł - kiedyś ludzie gnietli się w ogórkach i im pasowało aby tyłek tylko przewieść i jakoś dobrze było , a teraz wielkie państwo bo klima musi być, i wszystko na czas . No to co im doradzę tylko na rowerek lub furmanke i puśtu wieczta się lub grzejta naginając pedałkami
Rozwiń
o tempora o mores
o tempora o mores (28 września 2016 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
man napisał:
Nie to, żebym popierał osoby, które są przeciwne zamknięciu wjazdu na te ulice, ale Twoja propozycja nie każdemu odpowiada. Ja np. musiałbym na ten rower wziąć garnitur (moje stanowisko wymaga tego typu ubrania), pod pachę laptop, na barana dziecko, które odwożę do przedszkola. A po południu jeszcze gdzieś powinienem zmieścić zakupy. Fajnie, nie?
A mpk zna, niektórzy mają pare dzieci i ciezsza prace niż siedzenie w biurze i dają rade codziennie, fajnie nie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!