wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Brutalnie pobili znajomego na ulicy, 44-latek nie żyje

Dodano: 25 marca 2016, 09:52
Autor: łm

Mężczyźni skatowali na ulicy 44-latka. Mieszkaniec Lublina zmarł w szpitalu

Do pobicia doszło w poniedziałek przy ulicy Sowińskiego. Policjanci o przestępstwie zostali poinformowani przez lekarza.

44-letni mieszkaniec Lublina trafił do szpitala w ciężkim stanie. Miał poważne obrażenia głowy oraz obrażenia wewnętrzne. W środę zmarł.

- Policjanci szybko wytypowali osoby, które mogły brać udział w zdarzeniu. Środę zatrzymanych zostało trzech mieszkańców Lublina w wieku 24, 31 i 52 lat. Wszyscy byli nietrzeźwi i trafili do policyjnego aresztu - informuje Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji.

Skatowali za tablet?

Zatrzymani mężczyźni znali pokrzywdzonego. Napadli go i pobili z powodu nieporozumień. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, jeden z napastników chciał się zemścić za to, że 44-latek nie oddał mu tabletu. Drugiemu nie podobało się, że spotyka się z jego ciotką.

Dwóch mężczyzn w wieku 24 i 31 lat usłyszało zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Starszy z nich odpowiadał będzie za to przestępstwo w warunkach recydywy. Sąd aresztował ich na 3 miesiące. Trzeci z mężczyzn został przesłuchany jako świadek.

Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Czytaj więcej o: Lublin policja pobicie Sowińskiego
Gość
Gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 marca 2016 o 06:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeci z mężczyzn został przesłuchany jako świadek. Jest najstarszy, po jakimś wyroku. Powinien w tym bandyckim napadzie zachować się po ludzku, tzn. zapobiec takiej bójce (do utraty przytomności). Powinien odpowiadać za nie udzielenie pomocy napadniętemu. Człowiek (znajomy ich) nie żyje- są zadowoleni ze swojego "bohaterstwa"?.Żule.
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2016 o 21:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Caly czas cos sie dzieje w tych rejonach,policja nie reaguje,dopiero jak dojdzie to takiego przypadku jak ten.Stoja kolo stokrotki,recydywa, pseudo motorowcy,zebraja od ludzi pieniadze,zaczepiaja.Polowa z nich to nawet w Lublinie sie nie urodzila,pochodza ze wsi,uwazaja sie za wielkich lubelakow,gdzie sloma z butow im jeszcze wylazi.Zeby zaszpanowac w miescie to tak pokazuja,wielcu bohaterzy w kilku na jednego.Brak slow,swolocz wiejska w miescie.

Biedny idioto, tak naprawdę wszyscy pochodzimy ze wsi. Słomę z butów się wyjmuje, ale w twoim przypadku to niemożliwe, bo "wieś" to stan umysłu (który ty reprezentujesz) a nie miejsce pochodzenia/zamieszkania.

Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2016 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chyba zabili a nie pobili ?

W artykule jest napisane, że pobili ofiarę w poniedziałek. Ofiara pobicia zmarła w środę.

Widocznie te 2 dni konania w szpitalu to tylko "pobicie ze skutkiem ....".

No i kara max. 10 lat więzienia.

Taki mamy klimat polskiego sądownictwa.

Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2016 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O ciotkę nie powinien mieć pretensji. Wniosek. Nie wolno przywłaszczać sobie żadnych rzeczy w gronie ludzi z tzw. charakterem. Wtedy można dostać wpierdol i przywitać Św. Piotra.
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2016 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedyś spotkałem dobrego kolegę, który był bardzo grzeczny. Nie używał wulagaryzmów, kłaniał się sąsiadom, samym wzrokiem parę razy obronił mnie w szkole podstawoej i w ogóle nikt by nie mógł mu cokolwiek zarzucić. W kiciu był wielokrotnie za pobicia milicjantów. Powiedział mi, że na wolności być nie może, że bardzo źle się tu czuje. Na pewno grypsował i był człowiekiem. Do takiej sytuacji na pewno by nie dopuścił. Niech mu ziemia lekką będzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!