poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Budują się kościoły. Za ile? To tajemnica

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2011, 17:08

Cały czas trwają także prace przy budowie kościoła pw. św. Trójcy przy ul. Nałęczowskiej (Jacek Świe
Cały czas trwają także prace przy budowie kościoła pw. św. Trójcy przy ul. Nałęczowskiej (Jacek Świe

Nowoczesne, w kształcie półkola, tradycyjne nawiązujące do włoskich świątyń. W Lublinie trwają budowy pięciu kościołów. W kilku z nich, pomimo niezakończenia prac, są już odprawiane msze. Żaden z księży nie chciał powiedzieć, ile kosztują poszczególne budowy.

– Pierwsze nabożeństwo odprawiono w maju na uroczystość I komunii – mówi o. Julian, przeor klasztoru Benedyktynów przy ul. Willowej w Lublinie. Budowa świątyni ruszyła w 2005 roku. – Całą zimę trwały prace przy budowie sklepienia kościoła, teraz kładziemy posadzkę granitową, jest już zamontowane ogrzewanie podłogowe, niedługo będziemy także robili schody przed kościołem – dodaje.

Msze – pomimo prac – odbywają się również w parafii pw. św. Wojciecha przy ul. Kaczeńcowej. – Minęły już prawie cztery lata, odkąd odprawiamy nabożeństwa; przez dwa lata nie mogliśmy się porozumieć z projektantem, dlatego mamy przestój w budowie – opowiada ks. Jacek Wargocki, proboszcz parafii.

– Przede wszystkim musimy wykończyć elewację kościoła. Budynek z zewnątrz może nie kojarzyć się z kościołem, dlatego potrzebuje wprowadzenia elementów sakralnych np. krzyża.

Ks. Ćwiek liczy na to, że nowy projektant na początku przyszłego roku przedstawi nowy projekt wykończenia świątyni – zarówno na zewnątrz, jak i w środku. – Wtedy prace zabiorą 3–4 lata – zaznacza.

O wiele szybciej idą prace przy budowie kościoła pw. ks. Jerzego Popiełuszki przy ul. Fulmanna. – Teraz, w części zaplecza kryjemy dach. Liczymy, że na odpust papieski – 22 października – odbędzie się pierwsza msza – mówi ks. Jan Kiełbasa, który prowadzi budowę świątyni. – Oczywiście, nie będziemy mieli ołtarza, tylko prowizoryczny, jednak świątynia będzie gotowa do użytku.

Kościół w przyszłości ma nosić imię błogosławionego Jana Pawła II. – Nad wejściem będą umieszczone słowa Jana Pawła II: "Niech zstąpi duch twój” – zdradza ks. Kiełbasa.

Cały czas trwają także prace przy budowie kościoła pw. św. Trójcy przy ul. Nałęczowskiej. – Nasza świątynia nawiązuje do włoskich kościołów, nie jest nowoczesna, jest stylizowana na dawny kościół – opowiada ks. Waldemar Ćwiek, proboszcz parafii. – W tym roku liczymy, że uda nam się zalać strop, to bardzo trudne zadanie. Strop nie jest płaski, a półokrągły jak w katedrze.

Kościół jest budowany z cegły, wieża w świątyni będzie wysoka na 84 metry. – Myślę, że zostało nam pięć lat prac, to bardzo duże przedsięwzięcie – zaznacza ks. Ćwiek.

Może w przyszłym roku ruszy budowa kościoła w parafii pw. Władysława Gorala przy ul. Popiełuszki. – W czerwcu wykupiliśmy ostatnie działki pod budowę, świątynia stanie obok drewnianego kościółka, gdzie odprawiamy teraz msze – wyjaśnia ks. Mariusz Nakonieczny, proboszcz.

Żaden z księży nie chciał powiedzieć, ile kosztują poszczególne budowy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
andrzej
thunder93
Gość
(53) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

andrzej
andrzej (26 lipca 2011 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wtym jesteśmy najlepsi na świecie ,niewazne że ludzie żyją w biedzie byle klechom się powodzło!!!.
Rozwiń
thunder93
thunder93 (25 lipca 2011 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Kromki
Bardzo fajnie że napisałeś o przykładzie hospicjum. Zastanawia mnie tylko, czy nie widzisz tu żadnej różnicy? Bo różnica jest oczywista.
Organizacje świeckie typu non profit są pod kontrolą finansową państwa, i rozliczają się przed państwem z każdej złotówki. A kościół katolicki? To pytanie retoryczne.
Twierdzisz że KK jest non profit, to zaiste zabawne. Czy myślisz że np. Kościół Mariacki w Krakowie płaci jakikolwiek podatek od sprzedaży biletów? Nie. Ale kasę na renowację od państwa bierze.
Organizacje non profit wszystkie uzyskane pieniądze przekazują na cele statutowe.
Czy tak jest w przypadku KK? Chyba że cel statutowy wg Ciebie to Lexus, czy Audi dl biskupa (oczywiście z wynajmowanym szoferem).
Rozwiń
Gość
Gość (25 lipca 2011 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kromka' timestamp='1311618290' post='506599']
Natomiast istnieją przedsięwzięcia (instytucje) typu: non profit, czyli niezarabiające na swej działalności ... Kościół na pewno jest tego typu instytucją.[/quote]
Rozwiń
kromka
kromka (25 lipca 2011 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='thunder93' timestamp='1311608307' post='506517']
Czyli jeśli chciałbym otworzyć prywatne przedszkole, by sprostać potrzebom mieszkańców, to należny mi się od miasta ziemia za darmo??

Człowieku, chyba masz nie równo w głowie
[/quote]
Jeżeli już piszesz to po pierwsze ortograficznie (nierówno - to razem), a po drugie z sensem. Gdy budujesz prywatne przedszkole, to nie należy ci się ziemia, dlatego, ze na tym obiekcie będziesz zarabiał. Natomiast istnieją przedsięwzięcia (instytucje) typu: non profit, czyli niezarabiające na swej działalności, a pożyteczne. I takie mają rozmaite ulgi, a także mogą mieć dofinansowanie ze strony UE, władz państwowych i samorządowych. Kościół na pewno jest tego typu instytucją. Gdyby "ciągnąć" twój głupi przykład to przecież miasto Lublin kilka lat temu przekazało na budowę hospicjum Małego Księcia jakiś grunt miejski, nawet bez symbolicznej złotówki. Bo to właśnie jest instytucja na której się nie zarabia i która nie zarabia. Czy uważasz, jak ten głupek, którego wyśmiałem, że hospicjum też trzeba było sprzedać grunt po budowę, bo kasa miejska jest pusta? Radzę włączyć rozum i nie prawić głupstw na forum.
Rozwiń
Pytek
Pytek (25 lipca 2011 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak dojechać taką drogą http://www.panoramio.com/photo/18710040 do nowego kościoła? Tak tylko pytam, bo i droga i nowe kościoły są w lubelskim.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (53)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!