poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

Lublin

Lublin chce giełdy, Niemce protestują

Dodano: 17 sierpnia 2003, 17:02
Autor: Lidia Dzierba

Gmina Niemce nie wierzy, że Elizówka może zostać włączona w granice Lublina. Tymczasem władze Lublina i Lubelskiego Rynku Hurtowego w Elizówce są przekonane, że stanie się tak w przyszłym roku. Salomonowy wyrok wyda Rada Ministrów.

Przypomnijmy. Na pomysł przyłączenia Lubelskiego Rynku Hurtowego w Elizówce do Lublina wpadł zarząd giełdy wraz z władzami Lublina. – Gmina Niemce, na terenie której znajduje się giełda, nie dała ani grosza na jej rozwój – uważa Ryszard Nowak, wiceprezes Lubelskiego Rynku Hurtowego w Elizówce. – A tylko w zeszłym roku wzięła od nas ok. 1,6 mln zł podatku od nieruchomości i opłat targowych. Dlaczego rolnicy z całego województwa mają płacić gminie Niemce za nasze usługi?
LRH chce przyłączenia do Lublina z kilku powodów. Przede wszystkim spodziewa się znacznego obniżenia podatków. – Nawet o połowę – przyznaje wiceprezes. – Walczymy o każde pieniądze, bo mamy do spłacenia kredyt w wysokości 100 mln euro. Gmina Lublin pomoże nam także w rozwoju, podłączy gaz, kolektor kanalizacyjny i rozbuduje dojazd od strony al. Spółdzielczości Pracy.
Władze Lublina są zdecydowane na przyłączenie LRH w Elizówce do tego stopnia, że o opinię w tej sprawie zapytały mieszkańców Lublina. Za przejęciem giełdy było 300 osób, dwie przeciw. Spytano również rady osiedli. Wypowiedziały się dwie: Ponikwoda i Czechów Północny. Obie poparły pomysł.
– Poprosimy też o opinię wojewodę i projekt przekażemy Radzie Ministrów. Ona zadecyduje, czy Elizówka przejdzie do Lublina – mówi Janusz Mazurek, zastępca prezydenta Lublina. – Jestem przekonany, że nasze argumenty i zdanie LRH ich przekona.
Dlaczego Lublin uważa, że ma prawo do przejęcia obszaru, na którym leży giełda? – Chcemy zainwestować ogromne pieniądze w rozbudowę dojazdu do giełdy – tłumaczy J. Mazurek. – Nie możemy dawać środków na coś z czego nie mamy żadnych korzyści. Do tego proponujemy giełdzie lepsze warunki niż gmina Niemce. Obniżymy podatek, wokół stworzymy specjalną strefę korzystną dla inwestorów. Rozwiniemy gospodarczo ten obszar.
– Jakim prawem Lublin teraz chce zabrać nasz obszar, skoro gdy powstawała giełda w Elizówce, nie zaproponował żadnego swojego terenu? – pyta oburzony Henryk Smolarz, wójt gminy Niemce. – Nasza gmina jest wśród samorządów największym udziałowcem w LRH. Zawsze przychylnie traktowaliśmy giełdę. Mogła się rozwijać w czasie, gdy w Lublinie nikt o niej nie myślał.

Nikt nie wierzy

W gminie Niemce nikt nie dopuszcza myśli, że ten zamach się uda. Przygotowano własną uchwałę o zbieraniu podpisów pod petycją sprzeciwiającą się przyłączeniu Elizówki do Lublina. Akcja zostanie przeprowadzona we wrześniu. – Obie gminy mają takie same prawa – uważa wójt Niemiec. – Skoro Lublin nie może sobie poradzić z rozbudową al. Spółdzielczości Pracy, niech ją odda gminie Niemce. My ją wyremontujemy. Dołożymy się także do kolektora i wszystkiego co potrzeba. Możemy nawet przejąć część Lublina od strony giełdy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!