czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Lublin: Duże zmiany nad Bystrzycą. Mieszkańcy zgłosili swoje uwagi

Dodano: 4 marca 2017, 10:30
Autor: Dominik Smaga

Koncepcja ma być realizowana "na raty", w miarę posiadanych lub zdobywanych przez miasto funduszy
Koncepcja ma być realizowana "na raty", w miarę posiadanych lub zdobywanych przez miasto funduszy

Do kwietnia powinna powstać ostateczna koncepcja zagospodarowania doliny Bystrzycy. Ma uwzględnić część uwag od mieszkańców proszących m.in. o ścieżki biegowe, nowe parkingi, ale też o rezygnację z pogłębiania rzeki i budowy drogi przecinającej jej dolinę

W miejskiej koncepcji mowa jest m.in. o nowych parkach, kładkach przez rzekę i czterech plażach, z których największa powstałaby obok planowanej zatoki kąpielowej na wysokości os. Przyjaźni. Takie pomysły na przyszłość rzeki lubelski Ratusz pokazał na początku stycznia. Na uwagi od mieszkańców czekał do końca lutego. Co będzie dalej?

– Nie można się spodziewać drastycznych zmian w koncepcji – zastrzega Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. – Uwagi i propozycje zgłoszone podczas konsultacji społecznych nie negują zasadniczych rozwiązań przedstawionych w koncepcji, mają w większości charakter uzupełniający.

Rewitalizacja Doliny Bystrzycy

Takim uzupełnieniem jest choćby propozycja poprowadzenia ruchu rowerowego wzdłuż rzeki „starą” ul. Nałkowskich, pomysł na urządzenie placów zabaw w planowanym parku Nadrzecznym, czy prośba o wytyczenie wzdłuż rzeki specjalnych ścieżek z nawierzchnią dostosowaną do potrzeb biegaczy narzekających na wszechobecny asfalt i bruk.

Ale nie wszystkie uwagi ograniczają się do „uzupełnienia”, bo są też glosy bardziej krytyczne.
– Usunięcie namułów z dna rzeki zdecydowanie wywołuje nasz jednogłośny sprzeciw – piszą lubelscy kajakarze. – W wyniku tych działań obniża się drastycznie poziom wody powodując, że dostęp do rzeki jest ograniczony. Sądzimy, że nawet nie warto dyskutować na ten temat, bo jest oczywiste, że w dzisiejszych czasach nikt takich metod nie stosuje.

Z kolei o ponowne zastanowienie się nad budową nowych dróg koło rzeki apeluje do prezydenta doradzająca mu Rada Kultury Przestrzeni.

– Obecny projekt akceptuje wszystkie istniejące i planowane drogi, które znacząco zdegradują dolinę – pisze do prezydenta Jan Kamiński, przewodniczący RKP. – Jako punkt wyjścia do analiz proponujemy założenie rezygnacji ze wszystkich nowych dróg przez dolinę. W szczególności uwaga ta dotyczy przedłużenia ul. Zana do Smoluchowskiego oraz drogi wzdłuż rzeki równoległej do ul. Turystycznej.

Rada Kultury Przestrzeni proponuje też nieco inne podejście do planowanego Szlaku Młynów Wodnych. Tak, by jego tematyka nie ograniczała się do mielenia mąki, a odwiedzający poszczególne punkty mogli się też dowiedzieć czegoś o innych „przemysłach nadrzecznych”, o wodociągach, papierni, czy wybielarni płótna. RKP wnioskuje też m.in. o pozostawienie istniejących ogrodów działkowych z jednoczesnym wytyczeniem ogólnodostępnych przejść przez ogrody.

Jak wiele uwag uwzględnią autorzy koncepcji zagospodarowania doliny Bystrzycy? – Więcej będzie można powiedzieć w kwietniu – stwierdza Krzyżanowska. Koncepcja ma być realizowana „na raty”, w miarę posiadanych lub zdobywanych przez miasto funduszy.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
lublinianin
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 marca 2017 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to marzenia zero szans na realizację tego.. hahaha..;) Jestem mieszkańcem starego Wrotkowa od 70 lat o drogę nie można się doprosić...;)
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2017 o 08:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odwołać Żuka! Nic nie robi tylko zasiada w zarzadach.
Rozwiń
lublinianin
lublinianin (4 marca 2017 o 22:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trzeba przypomnieć sobie dlaczego sa zrobione wały nad rzeką .W latach 60 tych i wczesniej rzeka wylewała sie z koryta zalewając domy ,zagrażając ludziom , zwierzetom i dlatego zostały zaprojektowane wały ograniczające wypły wody w czasie powodzi . Rzeka ma obecnie dwa koryta ,pierwsze to to w którym płynie a drugie to łąka nad rzeką konczaca sie u góry wałami . Kiedyś był zakaz poruszania sie po tych wałach samochodami ,traktorami ,motorami ,zeby nie psuć wałów. Od kilku niedawnych  lat zalegalizowano poruszanie sie po wałach rowerami . Pierwsze przedsiębiorstwa jakie zostały zlikwidowane jako zbyteczne to te które miały zadanie udrażnianie rzek,dbanie o brzegi , dbanie o wały .Tereny nad rzeką to zalewowe a po wybudowaniu w Zemborzycach zalewu także zagrożone falą awaryjną .
Rozwiń
Gość
Gość (4 marca 2017 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Karolina
Rozwiń
Gość
Gość (4 marca 2017 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Europa3
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!