piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Gdzie można legalnie pić alkohol w miejscu publicznym?

Dodano: 10 kwietnia 2017, 13:20

Gdzie można w Lublinie legalnie pić piwo w miejscu publicznym?
Gdzie można w Lublinie legalnie pić piwo w miejscu publicznym?

Wraz z nadejściem wiosny mieszkańcy Lublina znowu częściej myślą o spotkaniach w plenerze. Powraca pytanie: gdzie można pić alkohol, nie narażając się na mandat?

Temat od lat wzbudza emocje, nie tylko w Lublinie. Ostatnio tłumy mieszkańców Warszawy wyległy z własnym piwem na bulwar nad Wisłą. W styczniu Sąd Najwyższy orzekł, że można tam legalnie spożywać alkohol. Sędziowie pozytywnie rozpatrzyli wówczas sprawę Marka Tatały, który nie przyjął mandatu za picie piwa nad Wisłą. Sąd stwierdził, że bulwar nie jest ulicą, a zatem nie podlega ustawie o wychowaniu w trzeźwości.

Lublinianie często bawią się na terenie miasteczka akademickiego UMCS. Kilka dni temu sprawdziliśmy, czy policja wypisuje mandaty za picie alkoholu w tym miejscu. – Widziałem dwa patrole policji, ale nie wystawiali mandatów. Prosili tylko, żeby po sobie posprzątać – mówi Marcin, którego spotkaliśmy na terenie miasteczka. – Także widziałem patrol, ale funkcjonariusze nie zwracali uwagi na pijących studentów – potwierdza Bartek.

Okazuje się jednak, że nie wszyscy mieli tyle szczęścia. – To nieprawda, że policja „odpuściła”. Widziałam, jak wystawiali komuś mandat – twierdzi Ania.

W 2013 roku rektor UMCS – Stanisław Michałowski podpisał obowiązujące wciąż porozumienie z komendantem wojewódzkim policji. Funkcjonariusze mieli wkraczać na teren miasteczka tylko w przypadkach podejrzenia: obrotu nielegalnym alkoholem i papierosami, przestępczości komputerowej, a także narkotykowej. Uczelnia sama miała zadbać o bezpieczeństwo na terenie kampusu. Studenci liczyli, że policja przestanie wypisywać mandaty, ale tak się nie stało. W grudniu 2014 roku podpisano dodatkowe porozumienie z Komendą Miejską Policji w Lublinie.

Jak jest aktualnie? – Władze UMCS podtrzymują swoje stanowisko co do zakazu picia alkoholu na terenie miasteczka akademickiego – mówi Aneta Adamska, rzecznik prasowy uczelni.

– Policjanci podejmują interwencje wobec wszystkich osób, spożywających alkohol w miejscu publicznym. Studenci nie są w tym zakresie żadnym wyjątkiem. Mundurowi sprawdzają też miejsca, które zostały wskazane przez mieszkańców w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa i niejednokrotnie są to miejsca znajdujące się właśnie na terenie miasteczka akademickiego – dodaje podkomisarz Andrzej Fijołek z Zespołu Komunikacji Społecznej KWP w Lublinie.

W Lublinie są jednak miejsca publiczne, gdzie można pić nie narażając się na mandat. Chodzi o wszystkie miejsca, które nie są ulicą, parkiem lub placem. Należą do nich np. tereny nad Bystrzycą lub Zalewem Zemborzyckim, pod warunkiem, że nie pijemy na alejce, ścieżce rowerowej lub chodniku.

W zeszłym roku Straż Miejska wlepiła w Lublinie 1077 mandatów za picie w miejscach niedozwolonych. Najczęściej na pl. Kaczyńskiego, gdzie wypisali 132 mandaty. (drs)

Zapadł uniewinniający wyrok ws. picia piwa nad Wisłą.

WIDEO

Wideo: TVN24 / x-news

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 kwietnia 2017 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...na pl. kaczyńskiego! No właśnie, czy sprawca (wspólnie i w porozumieniu z demonicznym bliźniakiem - Kainem Kalksteinem) największej katastrofy od czasu chrztu Polski powinien mieć swoje place, ulice, mosty, etc.?
Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2017 o 01:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Często przechodzę przez ul. 1Maja przy sklepie spożywczym pod numerem 39/41 spożywany jest alkohol przez młodzież. Taki widok można spotkać tam codziennie, przy kamienicy porzucane są butelki pełno śmieci, a wśród nich małolaty pijący piwo przy tym są bardzo hałaśliwi. Widziałam, jak patrol Policji nie reaguje, dlaczego skoro jest zakaz picia na ulicy.
Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2017 o 00:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja pier.dole zanim ten zje.bany kaczor nie wprwdzil tego prawa mozna bylo normalnie chlac no chyba,ze sie zakłucało spokój
Rozwiń
Gość
Gość (10 kwietnia 2017 o 23:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Picie alkoholu powinno być legalne na całym mieście. Jak idę sobie spokojnie z butelką piwa czy puszką i nikomu nie wadzę to w czym problem? Jakbym szedł i pił sobie colę czy soczek...
Rozwiń
Gość
Gość (10 kwietnia 2017 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Miasteczko schodzi się cały Lublin. Połowa pijących to nie studenci. Taka prawda.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!