czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin: Jest nowa decyzja w sprawie budowy spopielarni zwłok

Dodano: 5 listopada 2017, 18:44
Autor: Dominik Smaga

Jest nowa decyzja Ratusza w sprawie spopielarni zwłok planowanej na terenie zakładu kamieniarskiego przy ul. Głuskiej
Jest nowa decyzja Ratusza w sprawie spopielarni zwłok planowanej na terenie zakładu kamieniarskiego przy ul. Głuskiej (fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Jest nowa decyzja Ratusza w sprawie spopielarni zwłok planowanej na terenie zakładu kamieniarskiego przy ul. Głuskiej. Urząd umorzył postępowanie wszczęte na wniosek przeciwników tej inwestycji, którzy domagali się uchylenia wydanej wcześniej zgody.

Decyzja Ratusza nie oznacza jeszcze, że inwestor może się zabierać za montaż pieca do kremacji ludzkich ciał, którego tak obawiają się sąsiedzi. Oznacza tyle, że Ratusz wybiera inną ścieżkę postępowania, które może – choć nie musi – zakończyć się ostatecznym zablokowaniem kontrowersyjnej inwestycji. Ale po kolei.

Sprawy zapewne by nie było, gdyby ta część Lublina miała uchwalony plan zagospodarowania terenu, czyli dokument mówiący o tym, co można budować w poszczególnych miejscach. Takiego planu nie ma, więc decydują o tym urzędnicy, wydając decyzję o warunkach zabudowy. Zanim to zrobią, muszą sprawdzić, czy proponowana inwestycja wpasuje się w otoczenie i będzie kontynuacją tego, co już jest w pobliżu.

W 2014 r. miejscy urzędnicy uznali, że spopielarnia zwłok w miejscu zakładu kamieniarskiego przy Głuskiej 254 nie będzie się kłócić z otoczeniem, ale za owo „otoczenie” uznali tylko najbliższe sąsiedztwo. Dalsi sąsiedzi o niczym nie wiedzieli. Urząd nie uznał ich za stronę postępowania i nie informował o planach budowy spopielarni. Dowiedzieli się o tym dopiero wtedy, gdy inwestor wystąpił o pozwolenie na budowę. Wszczęli protest tłumacząc, że ich działki stracą na wartości, a oni będą wdychać to, co uleci z komina.

Na wniosek protestujących Ratusz wrócił do postępowania zakończonego wcześniej korzystną dla inwestora decyzją. Urzędnicy rozejrzeli się nieco szerzej po okolicy, uznali, że spopielarnia w tym miejscu to jednak nienajlepszy pomysł, po czym uchylili swoją wcześniejszą decyzję i wydali nową, ale już odmowną. Inwestor zaskarżył ją do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i wygrał.

Kolegium wytknęło Urzędowi Miasta, że nie mógł wznawiać zamkniętej już sprawy na wniosek osób, które nie były stroną postępowania. SKO uchyliło odmowną decyzję władz miasta i kazało Ratuszowi jeszcze raz zająć się sprawą. Jej finał nastąpił niecały tydzień temu. Urząd musiał przyznać, że nie mógł w ten sposób wrócić do sprawy zamkniętej wcześniej prawomocną decyzją. Znalazł więc inną metodę.

– Z upoważnienia prezydenta miasta wydano postanowienie o wznowieniu postępowania z urzędu – informuje Joanna Bobowska z biura prasowego w lubelskim Ratuszu. Urząd Miasta powołuje się przy tym na przepis pozwalający wrócić do już zamkniętej sprawy, jeżeli „wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności” albo „nowe dowody” nieznane wcześniej urzędnikom.

– Na jaw wyszły nowe okoliczności – wyjaśnia Zbigniew Dubiel, radca prawny Ratusza. Tłumaczy, że wcześniej nie została uwzględniona zabudowa mieszkaniowa znajdująca się w okolicy. – Przyjmujemy, że postępowanie powinno się zakończyć przed końcem roku.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
tadeusz
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 listopada 2017 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo dla urzędników, że stoją po stronie mieszkańców.
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2017 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dominiku Smaga w tej samej Polsce , w oparciu o niby to samo prawo w Czerniejowie wydaje się zezwolenie na usytuowanie spopielarni pośrodku wioski gdzie wokół posadowione są gospodarstwa, czyli tzw. zabudowa zagrodowa . Na Majdanku natomiast, mamy obszerny cmentarz komunalny , domy pogrzebowe, kioski z dewocjonaliami i iiiiii niemiecki obóz zagłady....... czy może być odpowiedniejsze miejsce na taki obiekt ? Panie Smaga to nic innego jak brudna walka interesów i wpływów - tyle że Pan nie masz odwagi aby na ten problem spojrzeć od tej strony i tak to ująć.
Rozwiń
tadeusz
tadeusz (6 listopada 2017 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
E tam!!! Już jest i na miejscu przecież w Czerniejowie działa
  Nie wydaje mi się żeby spopielarnia zwło0k w Czerniejowie działała. Podaj jakiegoś linka.
Rozwiń
chemik
chemik (6 listopada 2017 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Ale wpadka ratusza, jak można tak kręcić w tej sprawie? Jakie nowe dowody powstały o których nie wiedzieli urzędnicy? Sąsiedzi się nagle przysunęli do inwestycji? Wybudowane nowe domy wokół? Wychodzi ogromna niekompetencja wydających decyzję lub zmowa z inwestorem (to gorsze).
 Masz 100% racji! Dlaczego żadna z 6 lokalizacji nie będzie zrealizowana? Dlatego, że wszystkie są debilne. Na szczęście mieszkańcy czuwają. Nie ma dobrego GOSPODARZA który wskaże taką lokalizację, która będzie dla TEJ konkretnie inwestycji BEZPIECZNA. Ale jasne, najlepiej zrzucić winę na "ludzi" - bo pieniacze, bo średniowiecze, bo chcą kasy. Nie chcą! Chcą godnego życia i zdrowia, do tego prawo daje KONSTYTUCJA, prawo miejscowe i prawo europejskie. Bądźcie ludźmi i wy! Nie dajcie się ogłupić. Wystarczy, że urzędników mamy nieudolnych - albo młode głupe łebki, albo stare betony nie przyjmujący do wiadomości zmiany przepisów. Mało wartościowych..
Rozwiń
Szlachetne zdrowie!
Szlachetne zdrowie! (6 listopada 2017 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przyjeżdżam czasem do Lublina z jednego z największych polskich  miast na zachodzie kraju. Gdy tak tydzień poddycham lubelskim powietrzem, szczególnie latem i na wiosnę, pełnym zapachów łąk, traw, kwiecia, krzewów iDrzew to poprawia mi sen i samopoczucie. Gdy wracam do mojej metropolii, rozjeżdżanej tramwajami i samochodami, to przez kilka dni smarczę się okrutnie, bo musze organizm ponownie przyzwyczaić do natężonego ruchu w śródmieściu, gzie mieszkam, do małej ilości drzew, bo zyję w poniemieckiej zabudowie, no i jeszcze hałasu, i dymu z kultowej elektrociepłowni. To ja zauważam różnicę. Walczcie o swoje powietrze, ani spopielarnie, ani nowe elektrownie, a już napewno nie na słomę, jakie próbuje wybudowac nowy truciciel na mapie: TergoPower. Siec elektryczna tzw. grid jest dostepny również na wsi, więc nic nie stoi na przeszkodzie budowac czy to elektrownie, czy spopielarnie na wsi, daleko od skupisk miejskich. Impakt tych przedsiębiorstw wpłynie na zdrowie Lublinian, ale tez o czym powinnismy pamietać...ponad 1/3 mieszkańców miast w Województwie Lubelskim, bo taką ilośc Lublin stanowi. Nie ufajcie nawet rektorowi Polibudy. Polibuda nie Medyczny i nie Przyrodniczy. Oby Ratusz (UML) rozbroił te tykające bomby ekologiczne. 
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!