czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Znikną niektóre ogródki piwne

Dodano: 30 września 2016, 07:56

Większość ogródków kończy w piątek sezon, nieco więcej zostanie ich na Starym Mieście
Większość ogródków kończy w piątek sezon, nieco więcej zostanie ich na Starym Mieście

Dzisiaj wygasa większość zezwoleń na piwne ogródki na deptaku, nieco więcej zostanie ich na Starym Mieście. Kończy się też sezon w klubach plenerowych. Dwa już zamknięte. Trzeci jeszcze liczy na ładną jesień

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Do dzisiaj włącznie ważnych jest 70 proc. zezwoleń na piwne ogródki w rejonie deptaka. Siedmiu lokalom takie zezwolenia wygasną dopiero w październiku (niektóre dopiero z końcem przyszłego miesiąca).

Stolik pod parasolem nieco łatwiej będzie można w przyszłym tygodniu znaleźć za Bramą Krakowską, bo w październiku może działać jeszcze 19 ogródków. – Stanowi to 47 proc. wszystkich zezwoleń wydanych dla restauratorów ze Starego Miasta – informuje Karol Kieliszek z lubelskiego Ratusza.

Śniadania wrócą wiosną

Tegoroczny sezon zakończył już klub Plener. W tym roku też działał przy al. Piłsudskiego, ale w nowym miejscu: obok Targów Lublin. – Chcemy tu zostać przez najbliższych kilka lat. Wkrótce park Ludowy ma być rewitalizowany, dlatego liczymy, że to dobrze wpłynie i na nasz klub – tłumaczy Piotr Tyczyński, menedżer Pleneru. – W następnym sezonie otworzymy się już w maju. W tym roku musieliśmy się szybko przenieść i działaliśmy dopiero od lipca – dodaje.

Jakie są plany na przyszły rok? – Będziemy mieli więcej czasu na przygotowanie, więc chcemy m.in. organizować koncerty zagranicznych artystów. Na pewno będziemy kontynuować nasze pikniki śniadaniowe, bo świetnie się sprawdziły. Przychodziły do nas całe rodziny dziećmi – mówi Tyczyński.

Hala na zimę

Sezon zamknął już nowy plenerowy klub Radość na terenach browaru Perła przy ul. Bernardyńskiej. Były koncerty, imprezy, zlot foodtrucków i huczne otwarcie koncertem Taco Hemingwaya, który ma zagrać tu znowu 13 listopada, tyle że w hali obok. – W okresie jesiennym i zimowym będziemy organizować koncerty w hali 2-3 razy w miesiącu – zapowiada Adam Tarasiuk, menedżer Radości. Szacuje, że w tym sezonie na koncerty przyszło ponad 10 tys. osób, a na przyszły rok zapowiada więcej występów. – Chciałbym żeby to miejsce było takim cotygodniowym festiwalem – dodaje.

Koncertowo u Potockich

Wciąż czynne jest jeszcze Podwórko, czyli ogródek kawiarniany na patio zabytkowego Pałacu Potockich przy ul. Staszica 3, działający od początku maja. – Chcemy być otwarci jeszcze w październiku, dopóki będzie pogoda – tłumaczy Tyczyński. Na zimę też ma pomysł: – Będziemy działać w nieco innej formie – zapewnia, ale szczegółów nie zdradza. W przyszłym roku ma mocniej postawić na koncerty: – Wydarzenia kulturalne się sprawdzają. Na koncert Johna Portera przyszło ok. 400 osób.

Będzie Nadzieja

Z kolei w budynku na terenie Browaru otworzy się klub Nadzieja. Ma działać od środy do soboty. Otwarcie jest planowane na 14 października. – W środku zmieści się ponad 300 osób – mówi Tarasiuk.

A jeśli spadnie deszcz?

Tym restauratorom, którzy za ustawienie ogródka zapłacili miastu z góry, opłata zostanie zwrócona, jeśli  z powodu pogody będą musieli schować stoliki zanim wygaśnie im zezwolenie. Taki zwrot dostało w tym sezonie dziewięciu restauratorów: trzem ogródek „zamknęła” przebudowa pl. Litewskiego, jeden zmniejszył ogródek, a inny przez remont kamienicy wystawił stoliki później, niż chciał. 

Czytaj więcej o: Lublin wydarzenia Lublin
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!