wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Kontrowersje w sprawie nowej drogi nad Zalewem Zemborzyckim

Dodano: 14 lutego 2017, 06:41
Autor: Dominik Smaga

Nowa droga przypominać miałaby szerokością na przykład ul. Armii Krajowej (na zdjęciu)
Nowa droga przypominać miałaby szerokością na przykład ul. Armii Krajowej (na zdjęciu) (fot. Maciej Kaczanowski)

Dopiero po roku 2023 może się zacząć budowa trasy zwanej południową obwodnicą Lublina. – To błędna nazwa, bo będzie to droga łącząca dzielnice – twierdzi prezydent miasta. Dodaje, że szanse na prawdziwą obwodnicę od południa zostały już przekreślone.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Nowa droga zaczynałaby się skrzyżowaniem z drogą krajową nr 19, dalej biegłaby za lasem Stary Gaj, następnie śladem dzisiejszej ul. Żeglarskiej i jej przedłużeniem dochodziłaby do ul. Abramowickiej. – Dalej, najprawdopodobniej przez Zorzę, podciągnęlibyśmy ją do węzła Witosa – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. – Przebieg podlega jeszcze dyskusjom, ale jest wstępnie wyznaczony.

Plany te budzą wiele kontrowersji. Jedni widzą w nich tu szansę na dodatkową drogę przez miasto. Inni dostrzegają raczej arterię, która wypłoszy zwierzynę ze Starego Gaju, odetnie miasto od Zalewu Zemborzyckiego i zburzy spokój mieszkańców najdalszej części Wrotkowa.

– Podstawową sprawą jest skala tej drogi – podkreśla Jan Kamiński, przewodniczący Rady Kultury Przestrzeni przy prezydencie Lublina. – Jesteśmy gotowi o niej rozmawiać, ale powinny być przeprowadzone też analizy krajobrazowe, żeby nie był to tylko projekt typowo drogowy.

– Będziemy jeszcze dyskutować o tym, jak zabezpieczyć wiaduktami dostęp do zalewu, jak nie zniszczyć układu komunikacyjnego – deklaruje prezydent. Czasu na dyskusje jest jeszcze sporo, bo inwestycja nie ruszy przed rokiem 2023. Miasto nie ma pieniędzy na taką budowę, a chciałoby je zdobyć z kolejnego rozdania unijnych funduszy będącego na razie wielką niewiadomą.

Ratusz konsekwentnie unika nazywania planowanej trasy „południową obwodnicą Lublina” i twierdzi, że to droga mająca połączyć Węglin z Felinem. – Ta droga będzie maksymalnie zawężona. Nie będzie mieć parametrów drogi ekspresowej, ale miejskiej, dwujezdniowej ulicy z dwoma pasami na każdej jezdni – zapewnia Żuk. Droga przypominać miałaby szerokością na przykład ul. Filaretów albo ul. Armii Krajowej.

Obwodnicy z prawdziwego zdarzenia, podobnej do tej od strony północnej, raczej już nie będzie. Ratusz nalegał na to, by miejsce na taką drogę znalazło się w gminie Konopnica. Mimo próśb Lublina, władze gminy postanowiły inaczej opisać przyszłość tych gruntów w swoim planie zagospodarowania terenu. Nieruchomości, przez które mogłaby biec południowa obwodnica, zostały przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (wczoraj o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chyba ważniejsze jest co zrobić z zalewem czy zbudować nowy ? czy osuszyć ten ? lata mijają a najblizsze jezioro to 50 km.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2017 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepiej przesiąść się na furmanki,a gmina konopnica niech będzie ostoją ciemnogrodu i antyrozwoju.Znowu zaczyna się polka jak z obwodnicą zachodnią.konopnickie warchulstwo.Wojewoda mówi obwodnica,a wójt pokazuje gest Kozakiewicza.Oto Polski (lubelski) zaścianek.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2017 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale przebudowa Abramowickiej rusza w tym roku?Ktoś coś wie?
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2017 o 07:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trasa powinna powstać aby samochody jadące w kierunku Opola L i mostu w Kamieniu mijały miasto. Poza tym miasto się rozwija i potrzeba nowych tras.
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2017 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie opamietajcie się dla rozwoju miasta muszą być drogi bardzo dobrej jakości jak również obwodnice a my jak zwykle w czarnej *** pozdrawiam sceptyków. .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!