piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Kto dostanie mieszkanie od miasta? Ile trzeba czekać?

Autor: Dominik Smaga

Jest wstępny wykaz osób zakwalifikowanych do przyznania lokalu od miasta. Na listę chciało trafić prawie 700 osób, a trafiła co siódma. Wybrańcom przyda się cierpliwość. Nie wszyscy, którzy widnieli w poprzednim wykazie z 2013 r. dostali do dzisiaj mieszkanie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Lista nie jest jeszcze ostateczna. Nieuwzględnione w niej osoby mogą do 14 października zgłosić zastrzeżenia, jeśli np. ich sytuacja życiowa pogorszyła się na tyle, że przy ocenie kandydatów dostaliby więcej punktów. To właśnie punkty przypisane kandydatom mają decydować o tym, kto trafi na listę zakwalifikowanych do najmu mieszkania.

Za co przyznawano punkty? – Między innymi za okres ubiegania się o lokal – wyjaśnia Ewa Lipińska, dyrektor Wydziału Spraw Mieszkaniowych w Urzędzie Miasta. Za każdy rok oczekiwania można dostać jeden punkt. Jeśli ktoś czeka dłużej niż pięć lat, to za każdy kolejny rok dostaje dwa punkty.

Oceniany był nie tylko czas spędzony w kolejce, ale też m.in. obecne warunki zamieszkania i sytuacja życiowa: – Stan techniczny lokalu, stan zdrowia wnioskodawcy i osób wspólnie z nim zamieszkujących, stosunki społeczne w miejscu zamieszkania – wymienia Lipińska. Dodatkowe punkty dostawały osoby żyjące po rozwodzie pod jednym dachem z byłym małżonkiem.

O wpisanie na listę uprawnionych ubiegało się 677 osób. Na wykaz trafili tylko ci, którzy dostali 15 lub więcej punktów. W sumie to 90 osób. Ostateczny wykaz, po ewentualnym uwzględnieniu zażaleń, może być gotowy w przyszłym miesiącu. Wtedy też zacznie się zasadnicze wyczekiwanie na cztery kąty od miasta. Czas oczekiwania zależy nie tylko od liczby i wielkości zwalniających się mieszkań komunalnych, ale i od tego, czy nagle miasto nie będzie musiało zapewnić schronienia osobom wykwaterowanym z budynków zagrożonych katastrofą, albo ulokować kogoś na czas remonty lokalu.

Poprzedni wykaz uprawnionych do wynajęcia mieszkania od miasta sporządzony był w 2013 roku. Widniało na nim 67 osób, a jak informuje Ratusz „do realizacji pozostało 18 spraw”. Nie oznacza to jednak, że dla tych 18 rodzin przez trzy lata nie znalazło się mieszkanie.

– To bardzo różne sytuacje – mówi Lipińska. – W większości przypadków ktoś ma np. przekroczony próg dochodowy, albo wezwaliśmy kogoś kolejny raz i ktoś się nie zgłasza. Albo mamy babcię, która czeka aż jej dwie wnuczki wrócą z zagranicy.

Odpowiedni lokal do dziś nie znalazł się tylko dla kilku osób z wykazu sprzed trzech lat. Chodzi głównie o kawalerki.

Czytaj więcej o: Urząd Miasta Lublin mieszkania
gosc
hipika
sedno
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gosc
gosc (10 października 2016 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hipika napisał:
Głupoty gadasz mieszkam na Felinie i widze ze w blokach miejskich mieszkają raczej samotne matki, osoby starsze, generalnie ludzie których los nie oszczędzał. Nie ma mowy o patologi Najpierw trzeba określić, co rozumiesz przez określenie: "samotna matka"? Jak dla mnie, "samotna matka" oznacza : młodą wdowę lub taką, której przyszły mąż zginął ewentualnie wyjechał bardzo daleko stąd (ordynarnie uciekł przed odpowiedzialnością). Dzieci nie biorą się "z wiatru"! Reszta , to nie samotne matki, lecz dziewczyny nieodpowiedzialne lub "trzymające" kochanka schowanego gdzieś pod spódnicą -nie będę tu używał wulgarnych słów...
Rozwiń
hipika
hipika (10 października 2016 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Głupoty gadasz mieszkam na Felinie i widze ze w blokach miejskich mieszkają raczej samotne matki, osoby starsze, generalnie ludzie których los nie oszczędzał. Nie ma mowy o patologi
Rozwiń
sedno
sedno (8 października 2016 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego ma dostać mieszkanie? Miasto w skrajnym życiowym przypadku powinno pomagać, ale użyczając lokal  TYLKO  NA   KILKA   LAT!!! Czynsz trzeba pobierać osobiście dokładnie oglądając nasze wspólne mienie. Przy zadbanym opłaconym mieszkaniu, przebywaniu przestrzegając regulaminu byłaby możliwość przedłużania umowy użyczenia dla osób w ciężkim położeniu.
Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2016 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nikt mieszkania nie dostanie ! Dostanie jedynie prawo do zamieszkania w lokalu.
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2016 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja musiałam składać przez ok.20 lat żeby kupić mieszkanie a tu proszę po prostu można dostać !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!