poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin kusił londyńczyków. Na razie przekonał jednego (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 maja 2009, 12:26

Misja gospodarcza w Londynie i kursy języka polskiego dla Brytyjczyków - to pomysły lubelskiego Ratusza na promowanie naszego miasta na Wyspach. Dziś urzędnicy podsumowali swój weekendowy wyjazd do stolicy Anglii i zapowiedzieli kolejne .

Delegacja miejskich urzędników wróciła ze stolicy Wielkiej Brytanii. Promowali Lublin w ramach akcji "12 Miast: Wracać? Ale dokąd?”. Mieli namawiać polskich emigrantów do powrotu i osiedlania się w Lublinie. Na spotkanie przyszło kilkadziesiąt osób.

- Chcieliśmy przede wszystkim pokazać możliwości rozwoju miasta - mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina. - Postawiliśmy na nowe inwestycje i przygotowania Lublina do rywalizacji o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016. To dobra promocja.


Fragment prezentacji Łukasza Borkowskiego w hotelu Novotel w Londynie. Realizacja: Janek Taraszkiewicz / MMLublin

Na razie na promocji się skończyło. Sami urzędnicy przyznają, że trudno liczyć na szybkie i wymierne efekty.

- Ale z drugiej strony jeden z uczestników spotkania już znalazł pracę w Lublinie - dodaje Wasilewski.

Wyjazd do Londynu kosztował 30 tys. zł. Pieniądze przeznaczono m.in. na opłatę dla organizatora, przeloty, hotele i wynajęcie sali. Urzędnicy są przekonani, że to opłacalna inwestycja i już planują następne. Chodzi o lubelską misję gospodarczą w Londynie.

- Myślimy o wspólnym projekcie - mówi Elżbieta Kołodziej - Wnuk, zastępca prezydenta Lublina. - To byłby dobry sposób na poszukiwanie inwestorów i promocję miasta.

Misja miałaby ruszyć we wrześniu. Magistrat chce też współpracować z organizatorem akcji "12 Miast”, stowarzyszeniem Poland Street.

- Chodzi o wykorzystanie lubelskich szkół języka polskiego dla obcokrajowców - mówi Jacek Winnicki, przewodniczący zarządu stowarzyszenia. - Brytyjscy policjanci i urzędnicy coraz częściej muszą uczyć się polskiego, by porozumieć się z naszymi rodakami. Dlaczego tego nie wykorzystać?

Według różnych szacunków, w samym Londynie przebywa kilkaset tysięcy Polaków. Większość bierze pod uwagę powrót z emigracji. Do Lublina wracają jednak pojedyncze osoby.

Główną przeszkodą jest brak atrakcyjnych ofert pracy, przede wszystkim dla osób z wyższym wykształceniem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
VIP
UPRawniony do głosowania
~gość~
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

VIP
VIP (27 maja 2009 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tym kraju nie ma po co siedzieć. Co głupi-zaradniejsi dawno siedza na wyspach i nie zamierzają sie ruszać. Druga połowa ,,wykształciuchów'', jednak ma tam prace i nie za 1200zł/miesięcznie. Może nie jest to szczytem mażeń, ale żyją godnie robiąc to za co u nas dostali by grosze i to na czarno. Jeśli chcecie aby ktoś wrócił sensowny, a nie nie udacznicy, czy też alkoholicy, obiboki itp. To zróbcie pożądek z ZUS, KRUS, NFZ, i wieloma innymi rzeczami. Wtedy nie będziecie musieli tam sie fatygować... Sami ludzie przylecą.
Rozwiń
UPRawniony do głosowania
UPRawniony do głosowania (27 maja 2009 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koszt akcji to zaPOwne kilkaset tysięcy zł a wróci jeden. POpatrzy i POrozgląda się PO Lubelszczyźnie i POstanowi POjechać POnownie do Londynu. Na całej akcji zarobią tylko urzędnicy. Uczcie się POnowie POlikoty od Anglików. ZUS angielski to 10zł tygodniowo. Kwota wolna od podatku to 5000GBP czyli 30000 peelenów. ZUS, US i NFZ wszystko przez komputer i telefon. Nawet nie wiadomo gdzie mają siedzibę. A jak nie masz czasu dzwonić to oddzwonią do Ciebe o umówionej porze.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (27 maja 2009 o 17:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
- Ale z drugiej strony jeden z uczestników spotkania już znalazł pracę w Lublinie - dodaje Wasilewski.[/quote]
pierwszy i ostatni.

[quote]Wyjazd do Londynu kosztował 30 tys. zł. Pieniądze przeznaczono m.in. na opłatę dla organizatora, przeloty, hotele i wynajęcie sali. Urzędnicy są przekonani, że to opłacalna inwestycja i już planują następne.

opłacalna, opłacalna, jak kasa leci do ich kieszeni.
Rozwiń
olo2
olo2 (27 maja 2009 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mają naco pieniędzy wydawać tylko nataką poronioną inwestycje .Ale wycieczki za darmo to nas podatników kosztują.
Rozwiń
rb
rb (27 maja 2009 o 14:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na początej zatrudnijcie tych którzy nie wyjechali. Są ich tysiace.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!