wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Lublin: Latarnie zajrzą do sypialni mieszkańców

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 sierpnia 2014, 06:30
Autor: Dominik Smaga

Mieszkańcy ul. Wschodniej pukają się w czoło patrząc jak przy remontowanej ulicy stawiane są nowe latarnie. - Niektórym będą świecić prosto w okno. A o inne słupy będzie można sobie rozbić głowę - mówią zdziwieni. I proszą, by miasto zmieniło projekty.

- Ja bardzo przepraszam, ale czuję się jak w jakimś filmie Barei - mówi pan Paweł, nasz Czytelnik, mieszkaniec ul. Wschodniej. Ulica jest odnawiana podobnie jak inne przecznice ul. Narutowicza. Wszystkie prace powinny zakończyć się przed pierwszym września. Wymieniana jest nawierzchnia jezdni i chodników, montowane są też nowe latarnie. I to właśnie o nie chodzi. - Jedna stoi dwa metry od budynku, inna stoi tak, że wychodząc zza winkla będzie można w nią uderzyć. Każda jest w innej odległości od kamienic, ustawiono je po prostu zygzakiem - wylicza pan Paweł.

Mieszkańcy Wschodniej liczą na to, że miasto jeszcze zmieni ustawienie słupów. Ratusz się na to nie zgadza. - Latarnie stawiane są zgodnie z projektem, a ich lokalizacja jest warunkowana przede wszystkim podziemnym uzbrojeniem terenu i koniecznymi do zachowania parametrami dotyczącymi szerokości chodnika i odległości latarni od jezdni - stwierdza Joanna Bobowska z Urzędu Miasta.

Pan Paweł zaznacza, że i tak nie jest najbardziej poszkodowany przez taki, a nie inny projekt oświetlenia. - Sąsiedzi z ulicy mają tak ustawioną latarnię, że będzie świeciła im przez okno wprost do sypialni - dodaje nasz Czytelnik. Ale i w tym przypadku urzędnicy rozkładają ręce. - Przy montażu staramy się, żeby jak najbardziej zmniejszyć ewentualne uciążliwości, ale nie daje to gwarancji całkowitego usunięcia problemu - odpowiada Bobowska.

To nie jedyna prośba o zmiany w projekcie. Poprawek ułatwiających ruch jednośladów domaga się od miasta Porozumienie Rowerowe. Chodzi m.in. o ul. Wschodnią i Graniczną, gdzie zdaniem cyklistów powinien być dopuszczony ruch rowerowy "pod prąd”. Porozumienie prosiło o korekty właśnie teraz, bo trwają jeszcze prace nad zmianą organizacji ruchu w tym rejonie. Ratusz początkowo oświadczył, że cykliści raczej nie mają co liczyć na proponowane zmiany. Później okazało się, że urzędnicy jeszcze raz się zastanowią i uwzględnią część sugestii.

Cykliści prosili również, by część słupków odgradzających jezdnię od chodnika zastąpić stojakami do przypinania jednośladów. We wniosku wspominali też o wyznaczeniu śluz rowerowych na skrzyżowaniu koło hotelu Victoria. Takie śluzy miałyby ułatwić rowerzystom zajęcie właściwego pasa ruchu.
  Edytuj ten wpis
Ludwik
antyowad
antyowad
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ludwik
Ludwik (6 grudnia 2014 o 17:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Remont Narutowicza i przyległych ulic jest klasyczną poprawką na gorsze. Latarnie czy słupki prawie na środku wąskich chodników. Przestawione latarnie, które świecą w okna (w mieszkaniu mamy na Środkowej wygląda to tak jakby lampka była zapalona w pokoju i kuchni). Nierówny chodnik wznosi się i opada we wszystkich kierunkach. Poza niedogodnościami, które trzeba będzie znosić, strasznie przykro, że w ten sposób wydaje się pieniądze. Poszczególne elementy poprawiali już kilka razy, a i tak jest słabo. Niedoróbka widoczna na pierwszy rzut oka i szkoda, że media bardziej się tym nie interesują, bo ludzie wyraźnie najzwyczajniej sobie nie radzą z takim działaniem "na krzywy ryj", próbowali dyskutować z kierownikami robotników, to zawsze słyszeli, że jest dobrze.

Rozwiń
antyowad
antyowad (18 sierpnia 2014 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od razu rozdawać - a kupić sobie to nie łaska? Kolejny wyznawca filozofii życiowej "należy mi się"? Wielka mi tragedia, że w mieście po zmroku w sypialni nie jest ciemno, jak na wsi. To się przeprowadzić na wieś trzeba. Po co męczyć się w mieście?

Mowisz jakbys mnie znal i cos o mnie i mojej filozofii wiedzial, a na miano mojego kokegi jeszcze nie zasluzyles i w najblizszej przyszlosci nie zanosi sie.

Idac dalej twoim tropem to po co meczyc sie w ogole.

Nie wiem czy jestes swiadomy tego, ale sa takie rozwiazania ktore rozwiazuja takie problemy, ale po co wydawac na nie pieniadze, czlowiek nie swinia do wszystkiego przywyknie, prawda ...
Uprzedzam twoj komentarz i informuje cie ze jesli ktos komus wyrzadza szkode to na swoj koszt powinien ja naprawic.
Juz nic madrego raczej nie powiesz w tej sprawie wiec dla mnie dyskusja zamknieta.
Pozdrawiam z Wysp Brytyjskich.
Rozwiń
antyowad
antyowad (18 sierpnia 2014 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od razu rozdawać - a kupić sobie to nie łaska? Kolejny wyznawca filozofii życiowej "należy mi się"? Wielka mi tragedia, że w mieście po zmroku w sypialni nie jest ciemno, jak na wsi. To się przeprowadzić na wieś trzeba. Po co męczyć się w mieście?

Mowisz jakbys mnie znal i cos o mnie i mojej filozofii wiedzial, a na miano mojego kokegi jeszcze nie zasluzyles i w najblizszej przyszlosci nie zanosi sie.

Idac dalej twoim tropem to po co meczyc sie w ogole.

Nie wiem czy jestes swiadomy tego, ale sa takie rozwiazania ktore rozwiazuja takie problemy, ale po co wydawac na nie pieniadze, czlowiek nie swinia do wszystkiego przywyknie, prawda ...
Uprzedzam twoj komentarz i informuje cie ze jesli ktos komus wyrzadza szkode to na swoj koszt powinien ja naprawic.
Juz nic madrego raczej nie powiesz w tej sprawie wiec dla mnie dyskusja zamknieta.
Pozdrawiam z Wysp Brytyjskich.
Rozwiń
antyowad
antyowad (18 sierpnia 2014 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od razu rozdawać - a kupić sobie to nie łaska? Kolejny wyznawca filozofii życiowej "należy mi się"? Wielka mi tragedia, że w mieście po zmroku w sypialni nie jest ciemno, jak na wsi. To się przeprowadzić na wieś trzeba. Po co męczyć się w mieście?

Mowisz jakbys mnie znal i cos o mnie i mojej filozofii wiedzial, a na miano mojego kokegi jeszcze nie zasluzyles i w najblizszej przyszlosci nie zanosi sie.

Idac dalej twoim tropem to po co meczyc sie w ogole.

Nie wiem czy jestes swiadomy tego, ale sa takie rozwiazania ktore rozwiazuja takie problemy, ale po co wydawac na nie pieniadze, czlowiek nie swinia do wszystkiego przywyknie, prawda ...
Uprzedzam twoj komentarz i informuje cie ze jesli ktos komus wyrzadza szkode to na swoj koszt powinien ja naprawic.
Juz nic madrego raczej nie powiesz w tej sprawie wiec dla mnie dyskusja zamknieta.
Pozdrawiam z Wysp Brytyjskich.
Rozwiń
Beret - Genetic Patriot
Beret - Genetic Patriot (18 sierpnia 2014 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jeszcze przy ruchliwych ulicach trzeba zaczac rozdawac zatyczki do uszu, tak samo mieszkancom hajdowa ktorym pod oknami Zuk pozwolil postawic otaczarke do produkcji asfaltu....urzednicza bezmyslnosc w tym miescie siega czasami zenitu, nalezysz do tej grupy ze takie rozwiazania proponujesz czy ktos z twojej rodziny nalezy?

Od razu rozdawać - a kupić sobie to nie łaska? Kolejny wyznawca filozofii życiowej "należy mi się"? Wielka mi tragedia, że w mieście po zmroku w sypialni nie jest ciemno, jak na wsi. To się przeprowadzić na wieś trzeba. Po co męczyć się w mieście?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!