sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin: Miasto chce zmian w budżecie obywatelskim

Dodano: 27 grudnia 2016, 21:26
Autor: Dominik Smaga

Nowe zasady podziału budżetu obywatelskiego proponuje Urząd Miasta. Na małe projekty miałoby być więcej pieniędzy, a spółdzielnie nie mogłyby hurtowo zbierać głosów

Proponowane zmiany oznaczałyby rewolucję w papierowym systemie głosowania. Jedna osoba mogłaby przynieść do punktu głosowania tylko jedną kartę: swoją, albo osoby, która wystawi jej odpowiednie upoważnienie. – Po okazaniu dokumentu potwierdzającego tożsamość, dane osoby będą wprowadzane do systemu przez pracownika punktu – wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

Ta zmiana uniemożliwić ma hurtowe zbieranie głosów od mieszkańców. Z metody tej korzystała choćby Spółdzielnia Mieszkaniowa „Czuby”: roznosiła lokatorom karty z wpisanymi projektami, a potem pracownicy administracji odbierali wypełnione karty. Było to równie skuteczne, co kontrowersyjne, ale zgodne z zasadami. Teraz miasto chce te zasady zmienić.

Kolejną nowością byłoby zagwarantowanie każdej z dzielnic kwoty 150 tys. zł na jeden z projektów, niezależnie od wyników głosowania. Jak to ma działać?

Jeżeli po przeliczeniu głosów miałoby się okazać, że dana dzielnica nie dostaje nic, to do realizacji trafiałby jeden z projektów obejmujących swym zasięgiem wyłącznie tę dzielnicę i nie droższych niż 150 tys. zł.

– Wybrany byłby projekt z największą liczbą głosów – mówi Piotr Choroś z Urzędu Miasta.
Dzielnica nie dostawałaby nic tylko gdyby nie było projektów spełniających te kryteria.
Inny miałby być również podział na projekty małe i duże. W ostatniej edycji małym projektem był ten o wartości od 50 tys. do 500 tys. zł, droższe zaliczane były do dużych, ale nie mogły kosztować więcej niż 1,2 mln zł. Ratusz proponuje inne progi.

Wartość projektu małego musiałaby być nie mniejsza niż 25 tys. zł i nie większa niż 300 tys. złotych. Powyżej tej kwoty zaczynałyby się projekty duże, ale górna granica ich ceny byłaby zmniejszona do 800 tys. zł. Na projekty małe zarezerwowana miałaby być kwota 9 mln zł (o milion więcej niż obecnie), a na duże 6 mln zł (czyli o milion mniej).

Uwagi do proponowanych zmian Ratusz zbierać ma do końca stycznia pod adresem obywatelski@lublin.eu, zaś na 12 stycznia (Bernardyńska 3, godz. 17) zaplanowano otwarte dla wszystkich spotkanie konsultacyjne w tej sprawie.

Czytaj więcej o: Lublin budżet obywatelski
WuJo
Użytkownik niezarejestrowany
Bączek
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

WuJo
WuJo (28 grudnia 2016 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Członkowie spółdzielni mieszkaniowych, w przeciwieństwie do lokatorów mieszkan komunalnych,  to takie dojne krowy. Spółdzielnie budowały za pieniądze swoich członków całą infrastrukturę, miasta nie interesuje zadłużenie członków, nie dokłada się do remontów czegokolwiek w mieszkaniach i na terenie osiedli itd. Akurat os. Ruta to mieszanka budynków spółdzielczych, komunalnych i prywatnych To że z "budżetu obywatelskiego" ma być wyremontowana ul. Różana to ewidentna strata dla mieszkańców. Ulica jest miejska, więc powinno to być zadanie gminy a mieszkańcy powinni zaplanować coś innego dla siebie. Z drugiej strony tzw. budżet obywatelski to wirtualne przekładanie pieniędzy z kupki na kupkę i szybsze załatwianie najpilniejszych potrzeb lokalnych. Wspomniana ul. Różana ma 35 lat i najwyższa pora na remont. Zarząd w spółdzielni to wykonawca woli mieszkańców. To, że mieszkańcy masowo poparli całą akcję dowodzi słuszności zamierzenia. Być może poparli ten  projekt pozostali mieszkańcy osiedla.
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma co się dziwić ludziom, że oddają głos tak jak spółdzielnia wybrała. Przymusu nie ma, a ludzie wolą mieć w swoim otoczeniu coś rzeczywiście i szybko zrobione niż plany na papierze z wykonaniem za 10 lat i to po zwiększeniu zapewne części czynszu na fundusz remontowy. Sens budżetu obywatelskiego jest zachowany - ma poprawiać warunki życia w naszym otoczeniu. Postępowanie tej spółdzielni, to tylko kwestia lepszej organizacji niż gdzie indziej.
Rozwiń
Bączek
Bączek (28 grudnia 2016 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spółdzielnia wypełnia swoje statutowe obowiązki?? A jak działa miasto? Przecież budowa infrastruktury drogowej, remont chodników, budowa parkingów to jest zadanie własne gminy!!! I nie powinno byc realizowane z pieniędzy Budżetu Obywatelskiego bo to nie obowiązek obywatela ale miasta, żeby one były realizowane!
Rozwiń
x
x (28 grudnia 2016 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlatego jest to takie kontrowersyjne, że np. do tej pory pracownicy spółdzielni chodzili po mieszkaniach i hurtowo rozdawali karty do głosowania już z wypełnionymi konkretnymi projektami które dana spółdzielnia chciała realizować. A były to projekty typu budowa lub remonty chodników na terenach spółdzielni i inne tego typu - czyli coś, do czego realizacji spółdzielnia jest i tak zobowiązana ze na mocy statutu. A tutaj spółdzielnie znalazły sposób, żeby realizować cele statutowe za pieniądze z budżetu obywatelskiego i to nie jest w porządku.
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2016 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
" Ta zmiana uniemożliwić ma hurtowe zbieranie głosów od mieszkańców." Głos to głos - nie rozumiem, czemu to taki kontrowersyjne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!