niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Lublin: Miasto łagodzi utrudnienia drogowe

Dodano: 9 czerwca 2015, 06:37
Autor: Dominik Smaga

Macie pracować tak, by mieszkańcy mieli mniej problemów – taki nakaz dostali drogowcy od urzędników. To dlatego, wbrew zapowiedziom, nie wyłączono wczoraj świateł na skrzyżowaniu Drogi Męczenników Majdanka z Lotniczą. Nie tylko tu prace mogą trwać krócej

Wczoraj po porannym szczycie komunikacyjnym drogowcy mieli wyłączyć sygnalizację i rozpocząć jej demontaż. Urządzenia – zdaniem miasta – nie nadają się do tego, by podłączyć je do tworzonego systemu zarządzania ruchem. Ale nic takiego nie nastąpiło, bo Zarząd Dróg i Mostów zażądał zmiany harmonogramu prac.

– Nie mamy żadnych zastrzeżeń do wykonawcy – podkreśla Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Uznaliśmy po prostu, że można zorganizować prace szybciej.

Pierwotny harmonogram zakładał, że sygnalizacja na skrzyżowaniu Drogi Męczenników Majdanka z Lotniczą nie będzie działać od 8 do 17 czerwca. – Poprosiliśmy wykonawcę, żeby zapewnił większą liczbę robotników. Tak, żeby w jednym czasie było ich więcej i żeby prace trwały przez to krócej – dodaje Kieliszek. – Zakładamy, że wyłączenie sygnalizacji nastąpi dopiero w środę i że prace skończą się wcześniej, niż 17 czerwca.

Miasto postawiło też warunek, by wykonawca sprowadził na skrzyżowanie odpowiednio przeszkoloną osobę, która w godzinach szczytu będzie przeprowadzać pieszych przez jezdnię. Ze względu na duże natężenie ruchu przekroczenie ulicy przy niedziałających światłach mogłoby tu być bardzo utrudnione.

Wspomniane skrzyżowanie nie jest jedynym, gdzie planowana jest wymiana całej sygnalizacji świetlnej. Takich punktów jest aż 20. Miasto zapowiada, że jeszcze raz przyjrzy się harmonogramom prac i sprawdzi, czy w pewnych miejscach da się przyspieszyć prace tak, jak te na Drodze Męczenników Majdanka.

Na liście skrzyżowań, gdzie trzeba wymienić wszystko jest m.in. to u zbiegu al. Kraśnickiej i ul. Zana albo skrzyżowanie al. Kraśnickiej z ul. Głęboką i Nałęczowską. Już pod koniec czerwca kierowcy muszą spodziewać się przerw w działaniu sygnalizacji świetlnej u zbiegu al. Solidarności, al. Sikorskiego, ul. Północnej i Ducha.

Ale tu też nie będzie aż tak źle, jak mogłoby być, bo układanie nowych instalacji ma być zorganizowane tak, by odbywało się głównie nocą.

Czytaj więcej o: Lublin
Gość
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 czerwca 2015 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ty pewnie nigdy nie wybrałeś oferty która wyglądała ok ale okazała się 'zonkiem"? geniusz... -------------------- Nie sil się na złośliwości. Jakoś dziwnie się składa, że takich źle wybranych firm to jest znacznie więcej niż ta jedna. I nie każ mi wyliczać, tylko przejedź się po Lublinie poobserwuj, a może znajdziesz. Jak nie, to pomoge.

przy takim natłoku inwestycji drogowych w mieście byłoby dziwne, gdyby wszystko się udawało, gratuluję jeśli w życiu wszystko ci zawsze perfecto wychodzi - no jesteś geniuszem i tyle... nie udawaj skromnego tylko wal na premiera, mój głos masz jak w banku

Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2015 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ty pewnie nigdy nie wybrałeś oferty która wyglądała ok ale okazała się 'zonkiem"? geniusz... -------------------- Nie sil się na złośliwości. Jakoś dziwnie się składa, że takich źle wybranych firm to jest znacznie więcej niż ta jedna. I nie każ mi wyliczać, tylko przejedź się po Lublinie poobserwuj, a może znajdziesz. Jak nie, to pomoge.
Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2015 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To może od razu było wybrać właściwą firmę

ty pewnie nigdy nie wybrałeś oferty która wyglądała ok ale okazała się 'zonkiem"? geniusz...

Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2015 o 10:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To może od razu było wybrać właściwą firmę, a nie teraz pędzić na złamanie karku. W Lublinie zawsze wszystko robione jest na zasadzie zrobić, aby zrobić. W ubiegłym roku położyli nowy asfalt na Grabskiego. Studzienki są tak usytuowane, że albo trzeba jechać po linii ścieżki rowerowej, albo maksymalnie po środku, aby nie wpadać co chwila w obniżony właz. Koryta po bokach jezdni zbierają piach, a na ścieżce rowerowej i skrzyżowaniu z Pogodną po każdym deszczu stoi woda. Nie wspomnę już o kawałku kostki byle jak położonej przy przejściu i nowej ścieżce rowerowej na Grabskiego na wprost Lidla. Kostki nie podsypane piaskiem, które teraz się ruszają, a co będzie za miesiąc po deszczach, czy za kilka miesięcy po mrozach? I tak to w Lublinie marnuje się pieniądze.
Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2015 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To nie jest kwestia świetnych pomysłów i czyjegoś widzimisię tylko z budową inteligentnego systemu zarządzania ruchem trzeba się zwyczajnie śpieszyć bo inaczej przepadnie dofinansowanie z UE

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!