sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Miasto może wziąć 500 mln zł kredytu na inwestycje. Radni się zgodzili

Dodano: 19 listopada 2015, 21:04
Autor: Dominik Smaga

Prezydent dostał w czwartek zgodę na uruchomienie linii kredytowej w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Samorząd może pozyskać w ten sposób 500 milionów zł. Pieniądze mają być przeznaczone na inwestycje, głównie na współfinansowanie tych, na które miasto może dostać unijne dotacje przyznawane pod warunkiem, że samorząd zapewni tzw. wkład własny.

Czwartkową uchwałę Rady Miasta poprzedziła burzliwa dyskusja. Opozycja alarmowała, że zadłużenie miasta drastycznie wzrośnie. Rządząca koalicja tłumaczyła, że o drastycznym wzroście nie ma mowy, a bez pożyczonych pieniędzy miasto nie będzie w stanie skorzystać z rozdawanych przez unię funduszy.

– To nie będzie kredyt zwiększający dług miasta o 500 mln zł, bo przecież jednocześnie miasto dokonuje spłaty zobowiązań. Nie można dodawać do aktualnego stanu zadłużenia kwoty 500 mln zł – podkreśla Irena Szumlak, skarbnik miasta.

Kontrowersje wśród radnych opozycji budziła też m.in. lista inwestycji, na które mają trafić pieniądze. Radnemu Zdzisławowi Drozdowi (PiS) brakowało np. węzła drogowego u zbiegu ul. Filaretów, Głębokiej i Sowińskiego. – Zamiast takich potrzebnych inwestycji robimy sobie centrum żeglarstwa, Centrum Sztuki Współczesnej – wyliczał Drozd. – To, o czym pan mówi jest wpisane w jednym z zadań drogowych – odpowiadał prezydent radnemu w sprawie węzła drogowego.

Jakimi inwestycjami Ratusz uzasadniał otwarcie linii kredytowej?

Na liście jest m.in. nowy dworzec autobusowy, węzły przesiadkowe, modernizacja przystanków, nowy tabor komunikacji miejskiej, przedłużenie ul. Bohaterów Monte Cassino i ul Głębokiej, nowa droga łącząca ul. Kunickiego z Wrotkowską, przebudowa al. Kraśnickiej od ul. Jana Pawła II do granic miasta. W długim wykazie widnieje także nowa szkoła na Rudniku, szkoła przy Berylowej, przebudowa Domu Kultury

Kolejarza na nową siedzibę Teatru Andersena, rozbudowa trzech DPS-ów, basen przy VI LO, rewitalizacja parku Ludowego, jak również budowa zakładu produkującego paliwo ze śmieci.

Czytaj więcej o: Lublin pieniądze kredyt rada miasta
Gość
zzzgroza
Gość
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 listopada 2015 o 23:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego nikt nie robi tego czego chca mieszkancy. Wracam do sprawy gdzie mieszkancy LSMu prosili o zainteresowanie sie usprawnieniem wjazdu z Monte Casino w ul. Krasinskiego. To uslyszeli nie da sie. Jak sie chce to sie wszystko da. Pan prezydent miasta zachowuje sie jak sprzedawca telefonow komorkowych w kazdej sieci tak jest mowiac nawiasem. Dla nowych klientow jest wszystko ( np. Basen dla szkoly ) a dla starych klientow juz nie ma nic ( mieszkancy ul. krasinskiego ) Kazdy madry klient czeka na koniec umowy ze swoim operatorem i idzie do nowego. Na Pana prezydenta tez przyjdzie czas i bedzie nowy
Rozwiń
zzzgroza
zzzgroza (20 listopada 2015 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oczywiście że Żuk spłaca na bieżąco kredyty, ba, powiem więcej, spłacał długi zaciągnięte jeszcze przez Pruszkowskiego.

Tak super spłaca, że co z roku na rok dług rośnie w tempie zastraszającym. W 2008 roku dług Lublina wynosił około 370 000 000, do końca tego roku będzie około 1 500 000 000 + zaciągnięte 500 000 000 ... Kto to spłaci ? Lublin się wyludnia bo pracy normalnej nie ma, a włodarze 'inwestują' w baseny... i centra dla politycznie poprawnych pociotków

Rozwiń
Gość
Gość (20 listopada 2015 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może Miasto z tej puli pieniędzy powołałoby jakąś firme komunalna która dbałaby np o zielen miejską(na rondach) naprawiałaby chodniki, renowacja barierek na mostach, przycinka drzew, itp. Jest tyle etatów w Ratuszu że mozna by dopisać poszczegolnym osobom obowiazki, zakupić troche sprzetu i wykreślac zbedne przetargi.
Rozwiń
Gość
Gość (20 listopada 2015 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy przypadkiem radni PiS nie działają na szkodę miasta? Dlaczego w radzie miasta reprezentują mnie debile, którzy nawet liczyć dobrze nie potrafią a co lepsze próbują mnie przekonywać, że bez unijnych dotacji będzie mi się lepiej żyło? UE dokłada do budowy i remontu dróg po 70-85 % wartości inwestycji a ci gamonie z PiS jeszcze marudzą i kręcą nosem. Czy to nie jest działanie na szkodę miasta?
Rozwiń
Gość
Gość (20 listopada 2015 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście że Żuk spłaca na bieżąco kredyty, ba, powiem więcej, spłacał długi zaciągnięte jeszcze przez Pruszkowskiego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!