poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Planują dużą inwestycję drogową w Lublinie. Ale mieszkańcy nie chcą trasy za oknami

Dodano: 9 sierpnia 2017, 20:34
Autor: Dominik Smaga

Przeciw budowie drogi tuż obok domów jednorodzinnych protestują mieszkańcy części dzielnicy Dziesiąta. Ulica widnieje w oficjalnych planach władz miasta. Dochodziłaby do Zemborzyckiej i stanowiła ciąg dalszy trasy powstałej po planowanym przedłużeniu ul. Zana

To szatański pomysł – mówi Tomasz Samolej, jeden z mieszkańców ul. Zamenhofa przeciwnych budowie nowej drogi, która została przewidziana w projekcie nowego Studium przestrzennego, upublicznionym niedawno przez Ratusz. – Nowa droga biegłaby kilkadziesiąt metrów od domów.

Na mapie planowanych dróg widać, że ul. Zana ma być przedłużona tak, by przecinała projektowaną ul. Lubelskiego Lipca ’80 oraz Krochmalną i dochodziła do Wrotkowskiej naprzeciw wyjazdu z ul. Smoluchowskiego. Ale na tym nie koniec, bo ul. Smoluchowskiego miałaby zostać przedłużona tak, by powstała alternatywna dla ul. Kruczkowskiego prosta trasa prowadząca do ul. Zemborzyckiej.

Dalej, za Zemborzycką, przebiegałaby między ul. Świętochowskiego i Zamenhofa i kończyłaby się skrzyżowaniem z drogą zwaną często (Ratusz podkreśla, że to mylna nazwa) południową obwodnicą Lublina, czyli trasą mającą biec od al. Kraśnickiej za Starym Gajem, a później między zalewem a blokami Wrotkowa aż na Felin.

– Przecież jest alternatywa. Ta trasa może biec przez niezamieszkałą ul. Diamentową – mówi Samolej.
Przeciwnicy drogi obok domów jednorodzinnych mobilizują się, by przekonać miasto do zmiany planów. – Zebraliśmy kilkaset podpisów, wynajęliśmy adwokata.

Ratusz odpowiada, że droga planowana jest tu od dawna.

– Nie jest to nowe rozwiązanie, już w latach 90. przewidywał je szczegółowy plan zagospodarowania tego terenu –podkreśla Joanna Bobowska z Urzędu Miasta i dodaje, że droga wpisana jest także do obowiązującego Studium przestrzennego. Tego, które ma być zastąpione nowym. – W projekcie nowego Studium zmniejszone zostały parametry drogi. Zaproponowana jest jako ulica klasy zbiorczej, wystarczającej dla obsługi działek zabudowanych i planowanych do zabudowy.

– Nikomu z nas ta droga nie jest potrzebna – twierdzi tymczasem Samolej.

Ratusz podkreśla, że są też przeciwne opinie: – Mieszkańcy zgłaszają nam nadmierne obciążenie układu drogowego w tym rejonie, a planowana ulica ma go odciążyć – stwierdza Bobowska. I dodaje, że nie jest jeszcze przesądzone, czy droga pozostanie w miejskich planach, bo urzędnicy mają teraz zasiąść nad tysiącem uwag zgłoszonych przez mieszkańców do projektu nowego Studium.

Uwagi, które Ratusz uzna za zasadne, mają być uwzględnione w projekcie Studium. Jak zapowiada prezydent, poprawiony dokument może zostać upubliczniony jeszcze w tym roku.

Użytkownik niezarejestrowany
olaf
Użytkownik niezarejestrowany
(111) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 sierpnia 2017 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WAM ta trasa jest niepotrzebna ale reszcie mieszkańców TAK
Rozwiń
olaf
olaf (23 sierpnia 2017 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przeciwnik napisał:
Ta droga jest nikomu nie potrzebna. Szkoda że nie wspomniano, że będzie nie kilkadziesiąt metrów od domów tylko od kilku do kilkunastu, będzie odbywał sie nią ruch tranzytowy do planowanego kotła na słomę w EC Wrotków - 30 do 50 ciężarówek na godzinę. W tym miejscu jest ogromny gazocią - kto to zabezpieczy i ile to będzie kosztowało? Nikt w pobliżu nie chce życ na bombie zegarowej. Co do komunikacji na samej dzielnicy - niech połączą Południową z Sierpińskiego, Lema ze Świętochowskiego, niech wyasfaltują Zamenhofa i Świętochowskiego, niech zajmą się Kniaznina, Gralewskiego... Drogę owszem planowano tu ale kilkadziesiąt lat temu, gdy były tu pola a nie domy. Puszczenie ruchu przez przedłużenie Diamentowej to jedyna dobra opcja - teren jest tam nieamieszkany, nikomu nie będzie szkodzić.
 No to postawiłeś swój dom przy dawno planowanej drodze . Na własne  ryzyko , że może nie zrobią drogi . 
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2017 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie też to śmieszy za każdym razem, kiedy czytam, że drogi będą remontowane, a w komentarzach ostry sprzeciw. To w końcu chcecie mieszkać w mieście czy na zadupiu?
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2017 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I jam normalny i także popieram. Po co ten hejt, kiedy miasto wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców?
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2017 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram. Czas najwyższy po tylu latach kolebotania się.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (111)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!