poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Na gruzach Daewoo Motor Polska rosną nowe firmy

Dodano: 25 lutego 2014, 06:00
Autor: Paweł Puzio

Niemal każdy produkowany w Polsce fiat jeździ na felgach z MW Lublin. Wszystkie auta marki Kia i Hyundai mają sprężyny z lubelskiego Daewon. Ursusy to już nasza specjalność. I wszystko to na gruzach Daewoo Motor Polska, której likwidacja dobiega końca.

W październiku 2001 r. z dnia na dzień pracę w największej fabryce w województwie straciło ponad 3100 osób. Wielkie plany koreańskich właścicieli fabryki skończyły się spektakularną klapą. Kilkuletnia obecność Koreańczyków z Daewoo w Lublinie oznaczała największą, po Stoczni Gdańskiej, upadłość w Polsce. Teraz, po 13 latach, przy ul. Mełgiewskiej w Lublinie pracuje 3000 ludzi a proces likwidacji DMP dobiega końca. Od początku zarządza nim mec. Leszek Liszcz. - Początki były trudne. Zastałem rozgoryczoną załogę, która nie dostała ostatnich pensji. Konta DMP świeciły pustkami, a w kolejce ustawiali się kolejni wierzyciele. W sumie dług DMP w momencie ogłoszenia upadłości osiągnął 920 milionów zł - wspomina Leszek Liszcz, syndyk masy upadłości Daewoo Motor Polska. - Podczas pierwszego spotkania z załogą mało mnie nie zlinczowano. Tylko dzięki trzeźwości umysłu ochroniarzy wyszedłem z tego cało. Dziś ponad 100-hektarów po byłej fabryce przy ulicy Mełgiewskiej w Lublinie tętni życiem. Na terenie byłej DMP działa blisko 60 firm różnej wielkości. - Oczywiście mogłem wybrać najprostszą drogę. Sprzedać, co było możliwe do sprzedania i zaorać fabrykę - mówi Liszcz. - Postanowiłem jednak uruchomić produkcję dostawczego lublina i szukać inwestorów. Przez te lata zebrało się dobrze ponad 1000 wizytówek biznesmenów z całego świata. - Jesteśmy zadowoleni z obecności w fabryce. Zakład się rozwija, a atmosfera sprzyja rozwojowi biznesu - mówi Mariusz Lewandowski, rzecznik Ursusa. - Mamy jedną z najnowszych w kraju lakierni kataforetycznych. Robimy części dla Classa, europejskiego potentata w produkcji maszyn rolniczych - dodaje Marek Berdzik, szef firmy BMB, która powstała do zera na terenie byłej DMP. Nie wszystko się udało, np. zakończone upadłością wejście rosyjskiego Intrallu. Dziś jednak nie brakuje technologicznych perełek. Daewon to europejski potentat w produkcji resorów i sprężyn do samochodów. Spółka już zainwestowała w Lublinie ponad 100 mln zł, tworząc jedną z najnowocześniejszych fabryk w Europie. Sprężyny i resory z Lublina trafiają do ponad miliona nowych samochodów rocznie. Ale nie tylko motoryzacja wrosła w Mełgiewską. Od podstaw wybudowano fabrykę Energoserwis, produkującą nowoczesne kotły przemysłowe. Tu swoją centralę ma spożywczy handlowy gigant Emperia. To tylko niektóre zakłady z długiej listy mniejszych i większych firm działających na terenie byłej DMP. Z ponad 900-milionowego długu syndyk spłacił 600 milionów, a 95 proc. zakładów wchodzących w skład byłej DMP wciąż działa. • Więcej w piątkowym Magazynie Dziennika
Deb0308el
Antoś
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajne forum, z wieloma ciekawymi wątkami. Na pewno wrócę tu jeszcze nieraz. Deb0308 - Warto to zaglądać:
Rozwiń
Antoś
Antoś (27 lutego 2014 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nieźle obłowiła się też była dyrekcja FSC. Za pójście koreańcom

na łapę dostali lukratywne posadki w DU i tu macie ten nasz

lokalny patriotyzm! Z  tych koreańskich łapówek wykupili co

lepsze kęski po fabryce. Dziś " zacni" biznesmeni i -panowie na

"zasłużonej " emeryturze. Chciałoby się rzec, Ukraino przyjdź do

nas i zrób porządek.

Rozwiń
Gość
Gość (25 lutego 2014 o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Z perspektywy czasu uważam, iż dobrze że tak się stało a nie inaczej (patrz. Odlewnia Ursus). Pracowałem w byłym Daewoo przez rok i powiem szczerze, że wg. mnie wszystko idzie w dobrą stronę. Fakt faktem, że wynagrodzenie pracownicze pozostawia wiele do życzenia, ale dzięki temu, że stawki w Lublinie są takie a nie inne, jesteśmy konkurencyjni na rynku dla potencjalnych nowych inwestorów (mniejsza o to czy polskich czy zagranicznych, ważne że przybywa co raz nowych). Myślę, że kwestia kilku lat, a zarobki też się poprawią i w Lublinie, bo jak już jakieś firmy wejdą z produkcją na nasz rynek, to nie tak hop siup zabrać to z powrotem, ale i tak się czasem zdarza. Reasumując. To czego dokonał Pan Liszcz w mojej ocenie zasługuje na pochwałę. Abstrahując od tego ile by koleś na tym kasy nie zarobił, najważniejsze, że długi powstałe po Deawoo (a później Intralu) zostały pospłacane, a w miejscu byłej fabryki działa prężnie bardzo dużo firm produkujących (lepsze to niż widmo Odlewni ursus - pocięta i sprzedana ...). Pozdrawiam!

Ciekawe ! Najpierw dobrze się zorientuj a potem pisz że wszystko spłacone .Dowiedz się od byłych pracowników DMP / INTRALL czy wszystko odzyskali ? Ciekawe kto wpuścił Intrall i rozłożył Andorię ? Polska firma była na nic bo nie dawała tyle grosza co trzeba .

Rozwiń
andrzej
andrzej (25 lutego 2014 o 15:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiscie zapomnieli dodac o firmie BMB ze lakiernia dziala juz ponad rok bez zadnych pozwoleń a WIOŚ nic z tym nie robi Braaaaawo skorumpowana wladzo braaawo :) a dla urzednikow wios wielki murzyński ... wiecie co
Rozwiń
Gość
Gość (25 lutego 2014 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Z perspektywy czasu uważam, iż dobrze że tak się stało a nie inaczej (patrz. Odlewnia Ursus). Pracowałem w byłym Daewoo przez rok i powiem szczerze, że wg. mnie wszystko idzie w dobrą stronę. Fakt faktem, że wynagrodzenie pracownicze pozostawia wiele do życzenia, ale dzięki temu, że stawki w Lublinie są takie a nie inne, jesteśmy konkurencyjni na rynku dla potencjalnych nowych inwestorów (mniejsza o to czy polskich czy zagranicznych, ważne że przybywa co raz nowych). Myślę, że kwestia kilku lat, a zarobki też się poprawią i w Lublinie, bo jak już jakieś firmy wejdą z produkcją na nasz rynek, to nie tak hop siup zabrać to z powrotem, ale i tak się czasem zdarza. Reasumując. To czego dokonał Pan Liszcz w mojej ocenie zasługuje na pochwałę. Abstrahując od tego ile by koleś na tym kasy nie zarobił, najważniejsze, że długi powstałe po Deawoo (a później Intralu) zostały pospłacane, a w miejscu byłej fabryki działa prężnie bardzo dużo firm produkujących (lepsze to niż widmo Odlewni ursus - pocięta i sprzedana ...). Pozdrawiam!

Szkoda że porownujesz do odlewni która jest dnem światowym .

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!