wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Kaplica św. Trójcy na Zamku, klasztor Dominikanów i pomnik Unii Lubelskiej - mają znaleźć się na prestiżowej liście europejskiego dziedzictwa.

- Jest to prawie pewne, bo propozycje poszczególnych państw zatwierdzane są automatycznie. Nie ma żadnego głosowania w tej sprawie - tłumaczy Jerzy Kasprzyk, rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dodaje, że sprawa zostanie przesądzona w ciągu miesiąca.

Pomysł na stworzenie Listy Dziedzictwa Europejskiego powstał w kwietniu ubiegłego roku. Zgłosiła go Francja podczas Europejskich Spotkań Kulturalnych, które odbyły się w Granadzie w kwietniu 2006 roku. Chodziło o to, żeby wybrać i pokazać światu najważniejsze dla historii i kultury skarby Starego Kontynentu.
W ostatni piątek Ministerstwo Kultury poinformowało na swoich stronach internetowych, że minister Kazimierz Ujazdowski przekazał ministrowi kultury i komunikacji Francji polskie kandydatury do wpisu na Listę Dziedzictwa Europejskiego.

Co wybrał minister? Wzgórze Lecha w Gnieźnie, gdzie w 1000 roku odbył się Zjazd Gnieźnieński. Katedrę na Wawelu jako symbol tysiącletnich związków Polski z kulturą europejską. Stocznię Gdańską symbolizującą idee solidarności. A w Lublinie klasztor Dominikanów, kościół Św. Trójcy i pomnik Unii Lubelskiej - symbol europejskich idei integracyjnych.

- Obecność na liście skarbów kultury europejskiej będzie naszym ważnym atutem w konkursie na Europejską Stolicę Kultury w 2016 roku - mówi Włodzimierz Wysocki, odpowiedzialny za kulturę zastępca prezydenta Lublina. - Zabieramy się do pracy. Najwyższy czas, żeby pozbyć się kompleksu zaściankowości. Przekonać się, że nie warto z Lublina uciekać i warto do niego wracać.

- Uzyskanie tytułu stolicy kulturalnej to potężny zastrzyk finansowy. Oraz setki tysięcy turystów, którzy zostawią w Lublinie i regionie pieniądze. Najlepiej wie o tym Kraków, który w 2000 roku taką stolicą został - dodaje Dariusz Jachimowicz, pełnomocnik prezydenta ds. przygotowania Lublina do konkursu.

O tytuł stolicy musimy się jeszcze starać. Na prestiżowej liście już praktycznie jesteśmy. - Wierzę, że Lublin stanie się teraz magnesem ściągającym turystów, artystów i inwestorów - mówi Leszek Mądzik, szef Sceny Plastycznej KUL.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!