czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Najemcy zwalniają lokale nawet nie rozpoczynając działalności

Dodano: 30 maja 2017, 07:28
Autor: Dominik Smaga

Kamienica przy Okopowej 13
Kamienica przy Okopowej 13 (fot. Google Street View)

Kolejne miejskie lokale trafią na przetarg mający wyłonić nowych najemców. W wielu przypadkach dotychczasowi dzierżawcy zwalniają pomieszczenia nawet nie zaczynając w nich działalności. Najwięcej pustych lokali jest w centrum miasta.

Wśród lokali, które trafiają na przetarg, jest m.in. blisko 128-metrowy lokal w budynku na rogu ul. Jasnej i Krótkiej. Można w nim urządzić biuro lub nieuciążliwe usługi. Miasto wystawia lokal z wywoławczą stawką czynszu 15 zł netto za metr kwadratowy miesięcznie. Urzędnicy liczą na to, że kogoś ta oferta skusi. Tyle że lokal zwalnia się nie pierwszy raz. – Poprzedni najemca nie rozpoczął działalności – przyznaje Łukasz Bilik, rzecznik Zarządu Nieruchomości Komunalnych.

Tak samo jest z lokalem przy Okopowej 13. Tu też najemca przecenił swoje możliwości i ostatecznie nie otworzył interesu w lokalu po sklepie z odzieżą. Teraz miasto życzy sobie za 21-metrowy lokal co najmniej 49 zł netto za mkw. miesięcznie, przy czym stawka za piwnicę (7 mkw.) będzie obniżona o połowę.

Podobnie było w kamienicy przy Lubartowskiej 47. Miasto już raz wynajmowało tu lokal po salonie gier na automatach. Chętny się znalazł, a potem zrezygnował z najmu. Nie wypalił też wcześniejszy pomysł na wynajem lokalu w podpiwniczeniu przychodni przy Łabędziej 6. Teraz ZNK szuka kogoś, kto zapłaci więcej niż 4 zł czynszu za mkw.

Wśród zwalniających się lokali jest też 176 mkw. przy Popiełuszki 35a, gdzie wcześniej działała fundacja Art Of Science. Miasto wystawia lokal ze stawką 15 zł netto. Przy Królewskiej 17 do wzięcia jest 10 mkw. po przeróbkach krawieckich (12 zł za mkw.).

Przy Kołłątaja 4 opuszczony został niespełna 16-metrowy lokal po sklepie piekarniczym. Nowy najemca musi przebić w przetargu wywoławczą stawkę czynszu wynoszącą 49 złotych netto za mkw. Do wzięcia są również dwa lokale przy Narutowicza 74a: jeden ma 104 mkw., drugi niecałe 37 mkw. W jednym był sklep z oświetleniem, lokal obok zajmował Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie.

Niedawny mieszkaniec Zielonej
Użytkownik niezarejestrowany
NM
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Niedawny mieszkaniec Zielonej
Niedawny mieszkaniec Zielonej (16 września 2017 o 02:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rolland napisał:
Centrum niezadługo dołączy do skansenu nwsi lubelskiej i będzie można go oglądać po wykupieniu biletu.
 :D DOKŁADNIE  Dziękuję i NieDowidzenia..
Rozwiń
Gość
Gość (1 czerwca 2017 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żuk opłaca Szymonowi Pietrasiewiczowi lokal w którym ten produkuje "maść do dupy" a tu chce haracz w postaci 50 zł/ m2 ? w lokalach do których są zamknięte ciągi komunikacyjne i bardzo drogie parkowanie w okolicznych strefach płatnego parkowania.To poważnie ogranicza ewentualnego klienta . Urzędniki by chcieli zbić kokosy bez ociupiny zaangażowania - a może by tak wydzierżawić lokale i monitorować dochodowość prowadzonych tam biznesów . Przecież są kasy fiskalne które by pozwoliły wyważyć wartość produktu czy usługi serwowanej w takim lokalu z czynszem. Skoro ludzie uciekają z tych lokali to znaczy że właściciel lokali powinien ograniczyć swój apetyt i dostosować go do realiów.
Rozwiń
NM
NM (1 czerwca 2017 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Władze miejskie , wpuściły do miasta zagraniczne firmy , które wybudowały galerie, typu Plaza, Tesco czy Tarasy Zamkowe . Z góry można bylo przewidzieć , że galerie  wykończą rodzimy handel , nie trzeba było być prorokiem. I tak się stało.  na początku lat 90 ch znalezienie lokalu w centrum graniczyło z cudem, teraz graniczy z cudem znalezienie najemcy. Władze miasta powinny działać dla mieszkańców , a dla kogo działają : dla zagranicznych koncernów . Czy po to ich wybraliśmy by wykańczali lokalnych przedsiębiorców?  Udało im się to na tyle dokładnie,że teraz tylko knajpy ( też nie wszystkie )  mogą przetrwać w centrum. Ale czy tak powinno to centrum wyglądać? 
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2017 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brak parkingów to bzdury. Centrum i ulice tam nie pomieszcza tych wszystkich aut. Jak przybędzie miejsc parkingowych to przybedzie korków, by na te parkingi dojechac. Tania i sprawna komunikacja zbiorowa jest jedyną metodą. Żeby kupić buty czy ubranie nie potrzebujesz przyjechać autem. Fakt, ze miasto robi blad pozwalajac na nowe wielkie galerie, ale zwróćcie uwage, że po galerii handlowej, zeby coś kupic nachodzisz sie więcej niz po mieście. Galerie sa ogromne, ale spacer po mieście sympatyczniejszy. Problem to dojazd
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2017 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sytuacja hipotetyczna : pod Placem Litewskim jest wielki parking na kilkaset aut. Co by to zmieniło ? Czy Śródmieście zaczęłoby same z siebie tętnić życiem ? No przestańcie. Śródmieście umiera powoli od co najmniej 10 lat.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!