sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Lublin: Nocny pożar kamienicy, nikogo nie wpuszczają do budynku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2015, 19:15

Pięć osób trafiło do szpitala, jedna z nich zmarła. To skutki pożaru, który wybuchł w piątek w kamienicy przy Lubartowskiej 18

Ogień w lokalu na pierwszym piętrze pojawił się po godz. 2.20 w nocy, strażacy walczyli z nim przez kolejne dwie godziny. W miejscu gdzie szalał żywioł znaleźli nieprzytomnego mężczyznę. Zaczęli go reanimować dopóki karetka nie zabrała go do szpitala przy al. Kraśnickiej.

- Reanimacja trwała ok. dwóch godzin. Nie udało się go uratować - mówi Gabriel Maj, dyrektor szpitala.

- Ofiara to mężczyzna w wieku 30-40 lat, o nieustalonej jeszcze tożsamości. Prawdopodobnie była to osoba bezdomna - informuje Maciej Maćkowski, szef Prokuratury Rejonowej Lublin Północ. - We wtorek, po wstępnych wynikach sekcji zwłok będziemy mogli określić przyczynę zgonu.

Na czas akcji gaśniczej z budynku trzeba było ewakuować 15 osób. Cztery z nich trafiły do szpitala. - To 75-letnia kobieta, mężczyźni w wieku 30-35 lat i 9-letni chłopiec - relacjonuje Michał Badach, rzecznik straży pożarnej.

Dwie osoby po badaniach wypuszczono z izby przyjęć.

- Dwie kolejne trafiły na oddział toksykologii na obserwację - dodaje dyr. Maj.

Po południu pod opieką lekarzy pozostawał już tylko chłopiec, ale jego stan był coraz lepszy.

Nie wiadomo jeszcze jak pożar wpłynął na konstrukcję budynku. - Na razie nikt nie jest tu wpuszczany, także my - mówiła nam Joanna Jać, szefowa Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego miasta Lublin.

Dopiero po południu śledczy zabrali się za oględziny pogorzeliska. Nie mogli zrobić tego wcześniej m.in. z uwagi na silne zadymienie mieszkania. - Przyczyny pożaru poznamy po sporządzeniu opinii przez biegłego z zakresu pożarnictwa - zaznacza prokurator Maćkowski.

Lokal, w którym doszło do pożaru to pustostan. - Ma zaledwie 13 metrów kwadratowych, nie nadaje się do samodzielnego użytkowania. Pomieszczenia były zabezpieczone i czekały na remont lub inną koncepcję wykorzystania - wyjaśnia Artur Cichoń, rzecznik Zarządu Nieruchomości Komunalnych.

Ta "inna koncepcja” to przyłączenie pustostanu do sąsiedniego, 70-metrowego mieszkania i podział całości na dwa mniejsze lokale. ZNK próbował już przejąć sąsiedni lokal.

Pożar na pierwszym piętrze uniemożliwił w piątek pracę sklepów znajdujących się na parterze kamienicy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!