czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Od nowa będą szukać firmy, która stworzy kierowcom "zieloną falę"

Dodano: 4 marca 2017, 16:43
Autor: Dominik Smaga

Zlecenie na rozbudowę systemu, warte ponad 20 milionów zł, miało być wykonane w dwa lata, ale jego realizacja zacznie się później
Zlecenie na rozbudowę systemu, warte ponad 20 milionów zł, miało być wykonane w dwa lata, ale jego realizacja zacznie się później

Od nowa zaczną się poszukiwania firmy, która stworzy kierowcom „zieloną falę” m.in. na al. Spółdzielczości Pracy, ul. Jana Pawła II, Kunickiego czy Zana. Miasto odrzuciło jedyną ofertę, którą dostało. Przetarg został unieważniony, a Ratusz zapowiada ogłoszenie nowego

Unieważniony przez miasto przetarg dotyczył podłączenia 41 skrzyżowań do systemu sterującego sygnalizacją świetlną. Specjalne czujniki przesyłałyby dane do centralnych komputerów mających sterować światłami tak, by ruch odbywał się płynnie i żeby kierowcy jadący równym tempem trafiali na tzw. zieloną falę, przynajmniej teoretycznie.

Takim systemem jest teraz objętych ponad 60 sygnalizacji, w tym m.in. na Al. Racławickich, al. Kraśnickiej, al. Solidarności, czy Krakowskim Przedmieściu. – Po rozbudowie 110 z około 130 sygnalizacji będzie w pełni obsługiwanych przez System Zarządzania Ruchem i Komunikacją – informuje Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Zlecenie na rozbudowę systemu, warte ponad 20 milionów zł, miało być wykonane w dwa lata, ale jego realizacja zacznie się później, bo nie udało się wybrać jego wykonawcy. Na przetarg ogłoszony przez Zarząd Dróg i Mostów wpłynęła tylko jedna oferta, złożyła ją warszawska spółka Qumak. Ta sama, która budowała obecnie działający system.

Qumak zaproponował cenę 21,6 mln zł, czyli mniej od zarezerwowanej przez miasto kwoty 24 mln zł. Mimo to jego oferta została odrzucona. Dlaczego? W warunkach przetargu miasto zastrzegło, że koszt kompletnej dokumentacji projektowej nie może przekroczyć 4 proc. całkowitej ceny zaproponowanej przez firmę. Tymczasem w ofercie warszawskiej spółki było to 5,86 proc. Ta rozbieżność wystarczyła, by miasto unieważniło przetarg.

Dodajmy, że poza tym przetargiem miasto podłącza do systemu także skrzyżowania modernizowane w ramach innych

Gdzie miał dotrzeć system

Na al. Spółdzielczości Pracy do systemu włączone mają być skrzyżowania z Unicką, al. Andersa, Magnoliową, Związkową i Dożynkową. Na ul. Kunickiego wskazane są sygnalizacje przy Zemborzyckiej, Mickiewicza, Pawiej, Nowym Świecie i Pochyłej. Na ul. Jana Pawła II skrzyżowania z Roztoczem, Granitową, Filaretów i Nadbystrzycką oraz przejście na wysokości os. Skarpa. Na ul. Głębokiej miasto planuje podłączyć do centralnego sterowania sygnalizacje na skrzyżowaniach z Sowińskiego, Filaretów i Wileńską oraz przejście dla pieszych w pobliżu sklepów.

Na Zana mowa o skrzyżowaniach z Nadbystrzycką, Wileńską, rondzie obok ZUS i przejściu koło ul. Jana Sawy. Na liście jest też skrzyżowanie ul. Armii Krajowej i Orkana oraz światła obok kościoła w Konopnicy, które jako jedyne w ciągu al. Kraśnickiej działają niezależnie od systemu.

Czytaj więcej o: Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
R
(47) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 marca 2017 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To razem ze 'starą' zieloną falą będziemy jak po autostradzie jeździć. Kieliszek to mądry człowiek...
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2017 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie nie, nie, nie, starczy. Na Racławickich kiedy ruszasz na zielonym, to widzisz jak na kolejnym zapala się czerwone. Żeby przejechać na kolejnym trzeba mieć równą prędkość 10km/h...
Rozwiń
R
R (5 marca 2017 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Jeszcze jedna zielona fala nie działa, a oni już drugą zamawiają?
No przecież kieliszek mówi, że się kalibruje albo jest dużo remontów:p i wszystko działa na symulacji:D
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2017 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze jedna zielona fala nie działa, a oni już drugą zamawiają?
Rozwiń
obserwator
obserwator (5 marca 2017 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jaja napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Miasto odrzuciło jedyną ofertę, którą dostało." ? MIASTO? A MOŻE ZROBIĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ IMIENNĄ! URZĘDNICY, JEŻELI JUŻ MUSZĄ BYĆ, NIECH LICZĄ DZIKI, KROWY, KURY.... Z NA CO IDĄ NASZE PODATKI? DO ROBOTY, NA PRZESZKOLENIE DO PRYWATNYCH FIRM. TAM SIĘ PRACUJE I ODPOWIEDZIALNOŚĆ JEST IMIENNA.
cebulak wyszedł z nory i będzie pouczał urzędników choć pojęcia o sprawie nie ma żadnego, ofertę odrzucono bo nie spełniała wymogów - przestań bić pianę bez powodu
Jeżeli ktoś jest cebulakiem to ty.Chodzi o odpowiedzialność imienną urzędnika,a nie powód odrzucenia oferty.Nie pisz komentarzy, jak nie potrafisz.Tak będzie lepiej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (47)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!