sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Lublin, Połoski: Wypadki z udziałem rowerzystów

  Edytuj ten wpis
Autor: (pab) (łm)

Do dwóch wypadków z udziałem rowerzystów doszło w sobotę wieczorem w Lublinie i miejscowości Połoski (gm. Piszczac).

Do wypadku w Lublinie doszło ok. godz. 18.10 na skrzyżowaniu ul. Szeligowskiego z Chodźki w okolicach wjazdu do Reala. Kierujący polonezem skręcając w lewo wymusił pierwszeństwo i potrącił rowerzystę.

Poszkodowany został przewieziony do szpitala przy ul. Jaczewskiego. Obaj kierujący byli trzeźwi.

Z kolei w miejscowości Połoski (gm. Piszczac) rowerzystka została potrącona przez samochód. Kierowca nie zatrzymał się i nie udzielił pomocy ofierze wypadku tylko odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci znają część numeru rejestracyjnego pojazdu, dlatego odnalezienie kierowcy to najprawdopodobniej kwestia czasu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Kierowca Bombowca
Karoljórz
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 października 2010 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kierowca wymusił pierwszeństwo a wszyscy narzekają na rowerzystów!!! Paranoja czy hipokryzja? Niech kierowcy uderzą się w pierś i przyznają, że nie mają szacunku dla rowerzystów, łamią przepisy poprzez wymuszanie pierwszeństwa itd. Kiedyś sam prawie miałem wypadek. Jechałem rowerem (szosowym) na terenie zabudowanym 50 km/h drogą z pierwszeństwem i pewna kobieta zatrzymała się rozejrzała a gdy się zbliżałem do skrzyżowania nagle mi wyjechała. Mogła się już nie zatrzymywać tylko od razu wyjeżdżać to bym bez problemów wyhamował. A swoją drogą ścieżki są dobre do jazdy za rowerach górskich, rowery szosowe jak sama nazwa mówi służą do jazdy po szosach (w Polsce nie ma zakazu jazdy rowerami szosowymi) ja jeżdżę ulicami ale czasem wjadę na ścieżkę rowerową to jest tragedia, nie ma przejazdów przez ulice a gdy na przejściu dla pieszych mam zejść z roweru to idę jak kaczka i się ślizgam po asfalcie bo mam buty z zatrzaskami, które wystają (metal po asfalcie bardzo się ślizga). Dlatego nawet jak jest ścieżka rowerowa to wolę jechać ulicą bo rower służy do jeżdżenia a nie ciągłego zsiadania z niego.
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (17 października 2010 o 17:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedno pytanie... dlaczego rowerzysta jechał tam jezdnią?
Przecież skoro tam jest ścieżka rowerowa (a jest), to zgodnie z PoRD mu nie wolno było...
Rozwiń
Karoljórz
Karoljórz (17 października 2010 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Inter' date='16 październik 2010 - 23:17 ' timestamp='1287263835' post='362921']
I jeszcze OC dla rowerów obowiązkowe - kiedyś mi taki klient wjechał na maskę, rozwalił szybę czołową, uszkodził dach - i nic z niego nie można było ściągnąć, oprócz gaci - bo on student.
[/quote]

Jak to się stało? Musiał nieźle zap*erdalać tym rowerem, normalka, wiadomo wszak że średnia prędkość rowerzysty w mieście to 120km/h.
Rozwiń
alex
alex (17 października 2010 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do-Truteń Zenobi-przesiądż sie na rower to zobaczysz swiat z tej innej strony -rowerzysty i dopiero sie wypowiadaj o pladze
Rozwiń
rowerzysta
rowerzysta (17 października 2010 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic wielkiego by się nie stało gdyby rowerzysta mógł poruszać się po chodniku,oczywiście w sposób bezpieczny dla pieszych.Wprawdzie prawo o ruchu drogowym przewiduje taką możliwość,lecz chodnik musi mieć 2 m szerokości,a prędkość na jezdni od 50 km/godz.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!