piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin powitał nowy 2010 rok (zdjęcia, wideo)

Dodano: 1 stycznia 2010, 00:50
Autor: mok

Ostatni dzień 2009 roku upłynął pod znakiem gorączkowych przygotowań i sylwestrowych zabaw.

Lublin tonął w śniegu. Piaskiarki były prawie niewidoczne. Autobusy miejskiej komunikacji często rozmijały się z czasem przyjazdu i odjazdu.

Lublin powitał nowy rok na wielkim koncercie na Placu Litewskim. Ale nie tylko tam. Lublinianie bawią się w hotelach, klubach muzycznych, pubach i w prywatnych domach. Ten, kto wybrał się na wieczorny spacer, z pewnością słyszał z okien skoczne melodie, przy których żegnano 2009 r.

Na Placu Litewskim zagrał najpierw lubelski zespół Kashmir. Było zimno, ale to nie przeszkadzało lublinianom w dobrej zabawie. Strzelały korki od szampana, także ze sceny. Sebastian Karpiel-Bułecka, lider zespołu Zakopower, wystrzelił w stronę tłumu jedną butelkę i złożył wszystkim widzom gorące życzenia.

Tuż przed północą rozpoczęło się wielkie odliczanie, a na scenie pojawił się prezydent miasta, Adam Wasilewski. - Następny rok będzie lepszy - zapewnił.

Punktualnie o północy powitano nowy rok fajerwerkami, życzeniami i okrzykami radości.


Czytaj więcej o:
Lulu
~Agata~
Gość
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lulu
Lulu (2 stycznia 2010 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Jezu, jak mi jest żal ludzi, którzy płacili po ~350 zł od pary, za coś w stylu "fashion" klub 68 ,etc... Czy wy jesteście niepełnosprytni ? :/ Najlepsze imprezy były za 100 zł od pary !! I to rzeczywiście w najlepszych lokalach w lublinie A nie w pseudo najlepszych, takich jak np. fashion. Placiliście ludziska ponad 300 zł za gówniana imprezę i głodówkę bo żarcia praktycznie i tak nie było ^^ I po co ? Żeby pochwalic się, że było się w lanserskim klubie dla przygłupów i głupich lalek ? Ehh... żenada


[size=4]
No własnie mi siebie żal. bo też się nacięłam na Fashion[/size], ale nie dlatego, że chciałam się polansować, tylko nie było już miejsc np. w Komitecie ... W opisie imprezy były "4 ciepłe dania i przekąski na stołach plus 0,5 litra wódki na parę", no i były - na stole 1 paczka paluszków słonych i 1 paczka orzeszków na 4 osoby, a ciepłe dania to 2 zupy, ryba i gulasz na szwedzkim stole (1 stół na salę, jedzenie po jakimś czasie zimne a właściwie brak jedzenia). Masakra, można było napisać uczciwie w ofercie "szwedzki stół" tak jak to było w innych miejscach i wtedy na pewno tam bym nie poszła! Oni są masakryczni, powiedziałąm już wszystkim znajomym i znajomym znajomych i ostrzegam kogo się da...
Rozwiń
~Agata~
~Agata~ (2 stycznia 2010 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak z tego wszystkiego, najlepszy był człowiek, który ciagle krzyczał : "DAJ KOSZULKE, DAJ KOSZULKE!", i odpowiedź kogos z tłumu: "stary, odjeb się, nie ma juz koszulek". Boże, słyszysz i nie grzmisz! wstyd. Lublin na stolice ANTY-kultury!
Rozwiń
Gość
Gość (1 stycznia 2010 o 23:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jezu, jak mi jest żal ludzi, którzy płacili po ~350 zł od pary, za coś w stylu "fashion" klub 68 ,etc... Czy wy jesteście niepełnosprytni ? :/ Najlepsze imprezy były za 100 zł od pary !! I to rzeczywiście w najlepszych lokalach w lublinie A nie w pseudo najlepszych, takich jak np. fashion. Placiliście ludziska ponad 300 zł za gówniana imprezę i głodówkę bo żarcia praktycznie i tak nie było ^^ I po co ? Żeby pochwalic się, że było się w lanserskim klubie dla przygłupów i głupich lalek ? Ehh... żenada
Rozwiń
:(((
:((( (1 stycznia 2010 o 23:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Paulina Kocham Cię !!!!!!!!!!!!!!
Nie mogę żyć bez Ciebie.
Błagam odezwij się do mnie ;((
Rozwiń
kamill
kamill (1 stycznia 2010 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak ktos w końcu pójdzie po rozum do głowy i zwolni nieudolną młodzież z magistracie to może i będzie lepszy rok... na pewno dla kultury.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!