czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Pożar domu przy ul. Spółdzielczości Pracy

Dodano: 30 stycznia 2014, 06:38

Kilkudziesięciu strażaków gasiło pożar ceglanego domu przy ul. Spółdzielczości Pracy w Lublinie. Budynek nie nadaje się do zamieszkania.

Ogień wybuchł w środę po godz. 23 na dole. Szybko objął cały budynek aż po dach. Ewakuowano 19 mieszkańców. W akcji udział brało 15 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i 4 ochotniczej, w sumie 59 strażaków. - Pobliskie hydranty i studzienki były zamarznięte. Trzeba było dowozić wodę. Stąd tak duża ilość pojazdów - mówi Michał Badach, rzecznik prasowy lubelskiej Straży Pożarnej. Nikt nie ucierpiał, ale dom nie nadaje się do użytku. Pogorzelcom schronienie zapewniło miasto. To do niego należy budynek. - 15 osób zostało tymczasowo zakwaterowanych w hotelach i mieszkaniach zastępczych, cztery osoby same znalazły schronienie. Wszyscy będą mieli zapewnione mieszkania zamienne lub socjalne - mówi Joanna Bobowska z biura prasowego Ratusza. Trwa szacowanie strat. Wstępnie ustalono, że przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia przez jednego z mieszkańców. Sprawę bada policja.
Czytaj więcej o: Lublin pożar
ŻYCZLIWA
mrrrr
pekin
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ŻYCZLIWA
ŻYCZLIWA (31 stycznia 2014 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak, macie racje, była to kamienica, w której mieszkał margines, ale nie tylko.Wszyscy stracili dach nad głową, przeżyli traumę(szczególnie dzieci).Ja uważam, że nie ważne są durne wypowiedzi ludzi zazdrosnych, może zgoszkniałych. Znam jedną z rodzin i wiem, że otrzymali wiele wsparcia tzn.ciepłych słów i dowodów sympati. Teraz pora na pomoc materialną.Może ci, co pisali niepochlebnie o mieszkańcach POMOGĄ . CI LUDZIE NIE MAJĄ NIC! STRACILI RZECZY, ALE MAJĄ SIEBIE. POWODZENIA I GŁOWA DO GÓRY.

Rozwiń
mrrrr
mrrrr (31 stycznia 2014 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mieszkańcy czyt. lumpy sami podpalili żeby lepsze zastępcze mieszkanka z naszych podatków dostać... norma w tym złodziejskim państwie !!! To samo było z brkmi na ul. Biernackiego :) i Jaczewskiego...

Nie wiesz to nie pisz, mądry się znalazł, znam ludzi którzy właśnie w tym roku skończyli tam remont i włożyli w to całe oszczędności ! Więc zamknij i się zastanów czy było by ci miło czytać coś takiego na ich miejscu!
Rozwiń
pekin
pekin (31 stycznia 2014 o 01:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiecie co zal mi was nie wiecie jak tam jest a piszecie takie cos ja mam tam przyjaciolke i znalam tam pare osob i bardzo mili sa a wy nie znacie a nie wiecie nawet jak tam jest a wypisujecie takie glupoty byscie sie wstydzili a wy jestescie mondzi bo macie sary po sufit a oni nie maj zabardzo
Rozwiń
Gość
Gość (31 stycznia 2014 o 01:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wescie co wy piszecie ja tam przychodzilam do przyjaciolki i nie wiecie jak tam jest a tam fajni ludzie miszkali niektorych znalam byscie sie wstydzili takie cos wypisywac na innych a wy co mondzi bo macie sary powyzej glowy
Rozwiń
Mateusz.
Mateusz. (30 stycznia 2014 o 23:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zanim wypiszecie obraźliwe słowa na ludzi, to chwilę się zastanówcie... Moja kochana przyjaciółka, miała w tej całej kamienicy rodzinę. Nie jest miło stracić dom nad głową. To, że budynek nie wyglądał pięknie, nie oznacza, że mieszkali tam ludzie z tzw. "dna społecznego". Mieszkali tam porządni obywatele, a że nie stać ich było na kupno ładnego mieszkania w centrum, z wspaniałą oprawą na zewnątrz to nie ich wina. Ciekawe, co Wy zrobilibyście na miejscu tych ludzi? Gdybyście stracili dach nad głową i większość swoich rzeczy, albo może i nawet cały dobytek materialny? Tak jak mówiłem, zanim zaczniecie wypisywać głupoty, to pomyślcie, co by było, gdybyście byli na ich miejscu. Tak jest właśnie w Polsce - jeden, drugiego bezpodstawnie obraża z błachych powodów.

Pozdrawiam idiotów.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!