poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin: Protest ratowników medycznych. Chcą zarabiać jak pielęgniarki

Dodano: 25 maja 2017, 15:06

Wczoraj zostały oflagowane budynki jednostek ratownictwa medycznego oraz ambulanse. Flagi zawisły m.in. na budynku Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie
Wczoraj zostały oflagowane budynki jednostek ratownictwa medycznego oraz ambulanse. Flagi zawisły m.in. na budynku Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie

W województwie lubelskim pracuje ok. tysiąca ratowników. Miesięcznie „na rękę” zarabiają od 1,5 do 2,8 tys. zł. Podobnie jak ich koledzy z innych części kraju, chcą wyrównania wynagrodzeń z pielęgniarkami, bo – jak podkreślają – mają te same kompetencje i obowiązki.

– Nie brakuje sytuacji, kiedy kierownikiem zespołu wyjazdowego jest ratownik, którego wynagrodzenie jest niższe niż pielęgniarki, która w tym zespole jest jego podwładną – mówi Marian Zepchła, ratownik medyczny z Lublina i wiceprzewodniczący Sekcji Krajowej Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego NSZZ Solidarność.

– Czujemy się dyskryminowani. Dlaczego osoby pracujące w dyspozytorni, na stanowisku ratownika mają inne wynagrodzenia? To niezrozumiałe, bo nasze obowiązki niczym się nie różnią – dodaje Dariusz Chut, przewodniczący związku zawodowego pracowników ratownictwa medycznego w Białej Podlaskiej.

Protestujący ratownicy walczą nie tylko o podwyżki. Chcą też wzrostu nakładów finansowych na ratownictwo.

– Mimo rozmów w tej sprawie, prowadzonych od 2009 roku, nic się nie zmieniło – mówi Zepchła. – Do zakupu nowych karetek pośrednio dokładają się więc ratownicy. Dyrektorzy jednostek ratownictwa medycznego muszą wymieniać tabor w ramach kontraktu. W związku z tym nie mają już środków na podwyżki dla swoich pracowników.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zaproponował ratownikom dodatkowe 400 zł do miesięcznego wynagrodzenia od 1 lipca b.r. i kolejne 400 zł od stycznia 2018 roku.

– Niestety, komitet protestacyjny, który ma reprezentować środowisko ratowników, zerwał rozmowy z ministerstwem. Nie wszyscy popierają tę decyzję – mówi Zepchła. – My chcemy wrócić do rozmów i tym protestem dajemy ministerstwu sygnał, że jesteśmy na nie gotowi.

Wczoraj zostały oflagowane budynki jednostek ratownictwa medycznego oraz ambulanse. Flagi zawisły m.in. na budynku Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie (na zdjęciu).

– Planujemy też akcję informacyjną, w której będziemy mówić ludziom o powodach naszego protestu. Jednocześnie podkreślamy, że pacjenci mogą czuć się bezpiecznie, bo nie będzie sytuacji, że karetka do nich nie wyjedzie – zapewnia Zepchła. – Ale jeśli ministerstwo nie będzie chciało rozmawiać, to protest przyjmie bardziej radykalne formy – ostrzega.

Resort zapewnia, że propozycja zwiększenia wynagrodzenia ratowników jest aktualna. – Obecnie pracujemy nad kwestiami formalnymi, które umożliwią skuteczne przekazanie podmiotom leczniczym środków na wzrost wynagrodzeń – czytamy na stronie Ministerstwa Zdrowia.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
piguła
(45) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 czerwca 2017 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drogi Ratowniku Medyczny a może dla więszkości rządzacej tak tani ... w telewizji nic sie o was nie mowi wiec ten wasz protest jest CHu...a warty a wasze tzw ZWIĄZKI ZAWODOWE TO SIE NADAJĄ NA NEGOCJACJE W SPRAWIE ZAKUPU PAPIERO DO KIBLA...... tragedia ze reprezentujecie silne strony ludzkiej psychiki odporni na stres itp potrzebne cechy w tym zawodzie a jestescie tacy BEZSILNI zeby walczyc o swoje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2017 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba eskalacja protestu jest nieunikniona nic sie o was w TV nie mowi co mnie dziwi bo tak wazna sluzba nie dostaje zadnych rozwiazan ze strony rzadu ogolnie to mam zieje z tego protestu bo takimi srodkami nic nie wywalczycie ale POPIERAM
Rozwiń
piguła
piguła (28 maja 2017 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Marian zamiast porównywać pensje  pielęgniarek do ratowników niech porówna ich pensje do swojej doliczając liczne nagrody i odznaczeniana ciepłej posadce w WPRSPZOZ w lublinie na pewno nie za ciężką pracę jak ludzie na zespołach.Podwładne ratownikowi pielęgniarki  jak Pan Marian głupio się wysłowił występują tak samo często jak ratownicy podwładni pielęgniarkom tylko my w zespołach tak tego nie traktujemy jesteśmy jesteśmy i współpracujemy ze sobą dla dodbra pacjenta.Pan tego nie rozumie bo nigdy nie pracował na podstawie nie ma o tym bladego pojęcia pojęcia.Podwyżki ratownikom się należą , ale najlepiej skłócić ,zaszczuć ze sobą pracowników aby ukryć swoją nieudolność związkową.
Rozwiń
Gość
Gość (28 maja 2017 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BEDE OTWIERAL GRILL BAR Z DOWOZEM SZUKAM KIEROWCY U MNIE ZA WOŻENIE SZASZŁYKÓW BEDZIESZ MIAL 2.300 ZL NA ŁAPKĘ ;)) RUSZAM OD POLOWY CZERWCA ZAPRASZAM CHETNYCH JEDYNA ODPOWIEDZIELNOSC TO DYSPOZYCYJNOSC.... MIĘSA NIE MUSICIE RATOWAC JEST JUZ UGRILOWANE TYLKO DOWIEZC DO KLIENTA
Rozwiń
Gość
Gość (28 maja 2017 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam wielu znajomych którzy sa Ratownikami Medycznymi bardzo szanuje ich prace bo wtedy kiedy my normalni ludzie mamy Boze Narodzenie . Wigilie , Sylwestra, Wielkanoc oni co roku opuszczaja swoje domy i jada do innego domu , ulicy , dworca, tam gdzie ich pokieruje dyspozytor jesli tu czegos brakuje to dodam narazenie swojego zycia podczas jazdy na sygnale oraz ryzyko zakazenie jakims swinstwem !!! Popieram w 100% WASZ PROTEST Ministerstwo sie chawali ze Ratownictwo Medyczne w Polsce jest w czolowce najlepiej wykwalifikowanego personelu na ŚWIECIE zapomnial wspomniec ze macie najnizsze zarobki na ŚWIECIE
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (45)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!