poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Radna chce świateł na al. Andersa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 czerwca 2011, 13:26
Autor: (drs)

Chodzi o przejścia dla pieszych znajdujące się na odcinku między rondem a skrzyżowaniem z Mełgiewską
Chodzi o przejścia dla pieszych znajdujące się na odcinku między rondem a skrzyżowaniem z Mełgiewską

Zamontowania kolejnej sygnalizacji świetlnej w mieście domaga się od Ratusza miejska radna PO, Marta Wcisło. Chce, by Ratusz zainstalował światła na al. Andersa.

Chodzi o przejścia dla pieszych znajdujące się na odcinku między rondem a skrzyżowaniem z Mełgiewską. Radna twierdzi, że znajdująca się tutaj kładka nie wystarczy.

- Mieszkańcy z dolnej części tych osiedli udając się na drugą stronę na przystanek autobusowy, czy do okolicznej przychodni przy ul. Niepodległości muszą nadkładać drogi, aby z tej kładki skorzystać. Jest to w szczególności uciążliwe dla osób starszych - pisze Marta Wcisło do prezydenta miasta.

Zdaniem radnej pozostałe przejścia są niebezpieczne, ponieważ kierowcy jadący al. Andersa bardzo często przekraczają dozwoloną prędkość. Stąd prośba o światła. Póki co w miejskiej kasie na taką inwestycję nie ma zarezerwowanych pieniędzy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gość
gość
cdsf
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (19 czerwca 2011 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chciałeś chyba powiedzieć, Pawle, atrapa fotoradaru. A korek od i do Mełgiewskiej jest dlatego, że po pierwsze światła nie są dobrze zsynchronizowane, a po drugie - ruch blokowany jest przez "eLki", szczególnie w godzinach szczytu. Mieszkam w pobliżu tego przejścia i nieraz widziałam tam kolizje i wypadki z udziałem pieszych, bo samochody pędzą jak szalone. Ciągle słychać pisk opon. Co do kładki - to miejsce "dobre" dla bandziorów wyrywających torebki i zrywających łańcuszki. Poza tym, czy wyobrażasz sobie niepełnosprawnego o kulach, czy starszą schorowaną osobę wdrapujących się po tych krętych schodach? Bo ja nie. I nie wmawiaj, że samochody na tym odcinku nie mogą pędzić, bo wiele razy policja przeprowadzała tam akcje z fotoradarem - flesz uruchamiał się bez przerwy.
Rozwiń
gość
gość (19 czerwca 2011 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pawel' timestamp='1308467269' post='491228']
co za głupi pomysł. ale czego nie robi się by przypodobać się osobom starszym i matkom dzieci. światła są totalnie niepotrzebne ale trzeba robić "pi ar" na niskim poziomie. jest kładka a na dole jest ten fotoradar - sprawca wielu kolizji. a często i tak jest korek od mełgiewskiej, więc samochody i tak pędzić nie mogą. no ale taka moda w tym zaściankowym miescie by jak najwięcej świateł stawiać i by średnia predkość poruszania się wynosiła ok 5 km/h
[/quote]
Rozwiń
cdsf
cdsf (19 czerwca 2011 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jest jeszcze dużo przejść dla pieszych gdzie by się jeszcze "wcisło" sygnalizacje dla pieszych
Rozwiń
Zen
Zen (19 czerwca 2011 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na ulicy Lwowskiej parę lat temu rozebrano kładkę. Była bardzo wygodna i wykorzystywana przez wiele osób. Teraz wszyscy zasuwają przez przejście - też niekoniecznie bezpieczne - i nikt nie myśli o sygnalizacji świetlnej. Jest, co prawda, fotoradar ale tylko w jedna stronę. Z drugiej strony nie ma i nikt 40 km/h nie przestrzega. Co na to radna Wcisło?
Rozwiń
kierowcaRadna
kierowcaRadna (19 czerwca 2011 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Radna Wcisło powinna poczytać ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2003 r.) - załącznik nr 3, a dopiero potem zabierać głos. Od czasu wyboru na radną miejską, pani Wcisło albo wszystko oprotestowuje, albo ma pomysły "z kosmosu".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!