Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

7 grudnia 2017 r.
15:08

Lublin: Sąd odrzucił skargę dewelopera. Co z budową bloku przy ul. Nałkowskich?

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
18 18 A A
Jeżeli deweloper zechce zbudować blok, to z zapewnieniem co najmniej 1,5 miejsca parkingowego na 1 mieszkanie
Jeżeli deweloper zechce zbudować blok, to z zapewnieniem co najmniej 1,5 miejsca parkingowego na 1 mieszkanie (fot. Google Street View)

Zakończył się wieloletni spór wokół planowanego bloku przy ul. Nałkowskich. Sąd nie przyznał racji deweloperowi, który żądał od urzędników, by złagodzili wymagania co do liczby miejsc parkingowych przypadających na każde mieszkanie w niedoszłym budynku

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Dokładnie w październiku 2012 roku weszła w życie uchwała miejskich radnych, która pokrzyżowała szyki deweloperskiej spółce Mak-Dom. Firma liczyła na to, że stawiając nowy blok koło ul. Nałkowskich będzie musiała zapewnić tylko 1 miejsce parkingowe na 1 lokal mieszkalny. Taki przelicznik zapisany był w decyzji, którą spółka dostała wcześniej od Urzędu Miasta.

Decyzja określała warunki budowy całego osiedla Słoneczny Dom, ponieważ ten teren nie miał jeszcze planu zagospodarowania uchwalanego przez Radę Miasta. Jeśli takiego planu nie ma, to urzędnicy decydują o tym co wolno, a czego nie wolno budować w danym miejscu. Określają również wymagania co do minimalnej liczby miejsc parkingowych. Wszystko to wpisują do decyzji zwanej w urzędniczym żargonie „wuzetką” od słów „warunki zabudowy”.

Inwestor zdążył zbudować niemal całe osiedle, gdy jesienią 2012 r. jego „wuzetka” stała się nic niewartym świstkiem, bo w życie wszedł plan zagospodarowania tego terenu. A plan wymagał budowy większych parkingów: co najmniej 1,5 miejsca na 1 mieszkanie.

Taki przelicznik znalazł się w pozwoleniu na budowę kolejnego bloku. Spółka zażądała od Urzędu Miasta, aby zmienił pozwolenie i wrócił do wskaźnika 1 miejsce na 1 mieszkanie. Urząd odmówił. Tłumaczył, że musi się trzymać tego, co zapisano w planie zagospodarowania terenu.

Niezadowolony inwestor odwołał się do wojewody, który jednak przyznał rację urzędnikom prezydenta miasta. Spółka poszła więc do sądu, gdzie tłumaczyła, że urzędnicy powinni respektować to, co zapisano w wydanej wcześniej „wuzetce”. Jednak sąd się z tym nie zgodził.

– Gdy wchodzi w życie plan miejscowy o innych ustaleniach, niż przewidziane w decyzji o warunkach zabudowy, decyzja ta nie może być już podstawą do prowadzenia robót budowlanych – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Wyrok zapadł już dwa lata temu, ale nie stał się prawomocny, bo deweloper złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ale również tu spółka przegrała, bo kilka dni temu NSA oddalił jej skargę. Ten wyrok jest już prawomocny.

Efekt jest taki, że jeżeli deweloper zechce zbudować blok, to z zapewnieniem co najmniej 1,5 miejsca parkingowego na 1 mieszkanie, chyba że zmieni się plan zagospodarowania. O jego zmianę spółka już zresztą wnioskowała, a planiści z Urzędu Miasta stwierdzili, że możliwa jest zmiana idąca na rękę inwestorowi.

– Analiza wykazała możliwość korekty wskaźnika parkingowego – przyznaje Joanna Bobowska z biura prasowego w Urzędzie Miasta. Prezydent złożył nawet do Rady Miasta projekt uchwały o rozpoczęciu prac nad zmianą planu. Radni ten projekt odrzucili.

Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Balans / 8 grudnia 2017 o 11:52
A mimo to, ruchy prawicowe w dużych polskich miastach przybieraja na sile i są podsycane przez rząd, podczas gdy taka Akcja Lokatorska czy Antifa, poza Lublinem, Warszawą czy Krakowem nie ma siły przebić się do świadomości swołecznej.
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
Od czasów filmu DEMONSTRUM, czasy zmieniły się, pojawiło sie wiele nowych inwestycji.
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
Napłynęły pieniądze. To pozwoliło skupić sie ludziom na osobistym sukcesie, tak jak na bitcoinach.
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
W mojej ocenie przydatny byłby podatek katastralny od nieruchomosci na obszarze całego kraju. 
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
Im bardziej na zachód tym bardziej współczynnik urbanizacji dosięga 80%.
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
A Lubelska Antifa, i jej ponowne pączkowanie zdaje się bardziej wynikać z inspiracji farmerstwem ekologicznym, ogrodami, przyrodą, kulturą, osiągnieciami dawnej Tektury, czerpiemy z historii lubelskich spółdzielni, (nie tylko Hempla), które przed wojną zrzeszały co trzeciego mieszkańca regionu, stowarzyszeń, orach checi do działan kolektywnych. 
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
Miasto nie jest jeszcze obrośnięte samymi jemiołami. Możemy spojrzeć na siebie bez okularów zrobionych z pieniedzy, oraz (jeszcze) bez klasowości społecznej, to nie Warszawa, chociaz w dyskusjach na tematy społeczne i polityczne cały czas gonimy Gdańsk... a Lubelska Antifa, to chyba raczej jest inspirowana przez Berlin. Cierpimy syndrom sztokholmski po ewakuacji niemców....
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
W LBN "klasą" są póki co naukowcy i to jest klasowość kompetencyjna, a nie bazowana na zasobach finansowych. Farmerów się szanuje, więc nie ma tez takiego kultu jak w USA gdzie często farma oznacza wykluczenie. A co ten deweloper robi? Zarabia. Zarabia na sprzedaży powierzchni, na sprzedaży ogrzewanych klatek na ludzi i ich zwierzęta. Ciekawe, czy nie lepiej na miejscu tego kolejnego bloku może zrobić park, albo ogród społeczny? Nawet przeciez mieszczuchy zasługują na troche przyrody. Nie tylko na SMOG i ciasnotę.
rozwiń
Avatar
Zrównoważony rozwój UE / 8 grudnia 2017 o 11:37
  Zrównoważony rozwój UE zamiast kuli snieżnej dewelopersko-bankierskiego kapitalizmu.  
Avatar
Faszyzm Nie Przejdzie! / 8 grudnia 2017 o 11:35
Jest kilka symptomów problemów na rynku nieruchomosci w Polsce: 1. Miasta z bańkami. Buduje się wiele i ceny rosną, ale dlatego, że zakup jest podyktowany chęcia inwestycji i podnajmu, inwestorzy pochodza spoza miasta, Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy. Stąd ceny mieszkań rosną, buduje się ich wiecej ale nie są opłacalne dla zwykłych rodzin z danego miasta, bo inwestorzy skupują je z rynku. [ol] 2. Rząd wspiera budowe bloków i mieszkań, ale nie oferuje żadnych rozsadnych programów dla ludzi budujących domy. Dojdzie do tego, że programy rządowe beda budowac bloki na wsiach, chyba licząc tylko na wzrost wskaxnika urbanizacji.... [li]3. Parkingów jest za mało, bo to że zameldowana rodzina będzie mieć 1, czy dwa auta to wiadomo, ale co z najemcami? Przecież inwestor podnajmie mieszkanie 4 czy 5 studentom, a poczywiście kazdy z nich ma samochód...[/li] [li]4. Nowe parkingi w miastach powinny być juz podziemne, pod blokami, miedzy blokami powinna byc zieleń oraz place zabaw dla dzieci, a na dachach tarasy z ogrodami. Taka powinna być przyszłość. [/li] [li]5. Należy pamiętac o "ludzkiej skali", jak twierdził J.Gehl, a przed nim Le Corbusier. Wysokie bloki i blokowiska sprzeyjają patologiom, oraz powodują, że sasiedzi nie tworza wspólnoty interesów. Ogromne bloki tworzą getta.[/li] [li]6. Unikac grodzenia, przestrzeń miedzy zabudowaniami powinna być wypełniona przyroda do ktorej kazdy ma jednakowy dostep.[/li] [li]7. Im więcej ludzi upchnie się w małej przestrzeni, tym większe będa korki na ulicy dojazdowej/wyjazdowej z osiedla.[/li] [/ol] Zdrowym okiem patrzac, mieszkańcom powinno zalezec na pozostawieniu tej łączki niezabudowanej kolejnym blokiem.  Przykłady z ulubionej Stolicy referencyjnej, w naszym przypadku Stolicy Dolnego Śląska: Psie Pole - ogromne blokowiska z wielkiej płyty, otaczające niewielki obszar ryneczku z kamienicami. Bloki sa masywne, a dookoła nich stoją tysiące samochodów, pomiędzy hula sobie wiart, bo drzew brak od lat. Promenady Wrocławskie, ludzie kupowali kolejne etapy bo mieli blisko do centrum i widok na Odrę, z kolejnym etapem budowano następne bloki też z widokiem na Odrę, ale jednoczesnie zasłaniając Odrę poprzednim. Z kolejnym etapem procedurę powtórzono. Dzisiaj jest to osiedle blisko centrum, i na szczęście z podziemnymi parkingami, ale ciasne , blok kilka metrów od bloku, zamiast ekoklinkieru jakies imitacje cegieł przyklejone do scian, przyrody mało, zostało kilka drzew. Inny projekt to Żerniki Wrocławskie, niby modelowe osiedle niczym "Miasto Chandigarh" Le Corbusiera, tak modelowe, że aż prezentowali niedawno bo we wtorek w ramach pokazu filmu K.Królikowskiego pt. "Bloki". Połączonego z promoca nowego osiedla.  Nie wiem, jak można gloryfikować bloki zamiast domów. Oj szczerze mówiąc nie wiem. Ze swojej strony, polecam obejrzeć film amatorski "DEMONSTRUM cz.1" i "DEMONSTRUM cz.2", film, który z innej perspektywy obejmuje sprawy ludzi, którzy nie mają gdzie mieszkać, obrazuje chorą sytuację, która przybiera na sile, gdy setki kamienic nie tylko w Warszawie, ale również na Śląsku, zostaje zamknietych, lokatorzy wypędzeni, albo nowi nabywcy stosują podłe sztuczki aby wykurzyć lokatorów. Materiał jest z początku lat 2000, i obrazował że WTEDY jeszce były grupy takie jak Akcja Liokatorska czy Antifa we Wrocławiu. Dzisiaj kapitalizm, rozwój i pieniądze oraz poniekąd deweloperzy zmienili charakterystykę miasta. Dzisiaj takiej antify juz nie ma. Chociaz pewne sukcesy choćby w wychodzeniu Romów z bezdomności można odnotować. To problem jest z tym, że dzisiaj młode ruchy nacjonalistyczne, nie sa pro-społeczne. Działacze ONR to młodociani politycy z mlekiem pod wąsem, nie pomogą żadnemu lokatorowi, nie pochylą sie nad biednymi, nie pomoga komus wyjść z bezdomnosci czy wykluczenia. A mimo to, ruchy prawicowe w dużych polskich miastach przybieraja na sile i sa podsycane przez rząd, podczas gdy taka Akcja Lokatorska czy Antifa, poza Lublinem, Warszawą czy Krakowem nie ma siły przebić się do świadomości swołecznej. Ot, przyszłość. Najłatwiej namalować flage na tekturze, albo raz do roku przemarszowac przez Warszawę.... ale wiecie co, wiecie co nie przejdzie? Faszyzm nie przejdzie!
Jest kilka symptomów problemów na rynku nieruchomosci w Polsce: 1. Miasta z bańkami. Buduje się wiele i ceny rosną, ale dlatego, że zakup jest podyktowany chęcia inwestycji i podnajmu, inwestorzy pochodza spoza miasta, Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy. Stąd ceny mieszkań rosną, buduje się ich wiecej ale nie są opłacalne dla zwykłych rodzin z danego miasta, bo inwestorzy skupują je z rynku. [ol] 2. Rząd wspiera budowe bloków i mieszkań, ale nie oferuje żadnych rozsadnych programów dla ludzi budującyc... rozwiń
Avatar
Gość / 8 grudnia 2017 o 11:34
Jest kilka symptomów problemów na rynku nieruchomosci w Polsce: 1. Miasta z bańkami. Buduje się wiele i ceny rosną, ale dlatego, że zakup jest podyktowany chęcia inwestycji i podnajmu, inwestorzy pochodza spoza miasta, Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy. Stąd ceny mieszkań rosną, buduje się ich wiecej ale nie są opłacalne dla zwykłych rodzin z danego miasta, bo inwestorzy skupują je z rynku. 2. Rząd wspiera budowe bloków i mieszkań, ale nie oferuje żadnych rozsadnych programów dla ludzi budujących domy. Dojdzie do tego, że programy rządowe beda budowac bloki na wsiach, chyba licząc tylko na wzrost wskaxnika urbanizacji.... 3. Parkingów jest za mało, bo to że zameldowana rodzina będzie mieć 1, czy dwa auta to wiadomo, ale co z najemcami? Przecież inwestor podnajmie mieszkanie 4 czy 5 studentom, a poczywiście kazdy z nich ma samochód... 4. Nowe parkingi w miastach powinny być juz podziemne, pod blokami, miedzy blokami powinna byc zieleń oraz place zabaw dla dzieci, a na dachach tarasy z ogrodami. Taka powinna być przyszłość. 5. Należy pamiętac o "ludzkiej skali", jak twierdził J.Gehl, a przed nim Le Corbusier. Wysokie bloki i blokowiska sprzeyjają patologiom, oraz powodują, że sasiedzi nie tworza wspólnoty interesów. Ogromne bloki tworzą getta. 6. Unikac grodzenia, przestrzeń miedzy zabudowaniami powinna być wypełniona przyroda do ktorej kazdy ma jednakowy dostep. 7. Im więcej ludzi upchnie się w małej przestrzeni, tym większe będa korki na ulicy dojazdowej/wyjazdowej z osiedla. Zdrowym okiem patrzac, mieszkańcom powinno zalezec na pozostawieniu tej łączki niezabudowanej kolejnym blokiem. Przykłady z ulubionej Stolicy referencyjnej, w naszym przypadku Stolicy Dolnego Śląska: Psie Pole - ogromne blokowiska z wielkiej płyty, otaczające niewielki obszar ryneczku z kamienicami. Bloki sa masywne, a dookoła nich stoją tysiące samochodów, pomiędzy hula sobie wiart, bo drzew brak od lat. Promenady Wrocławskie, ludzie kupowali kolejne etapy bo mieli blisko do centrum i widok na Odrę, z kolejnym etapem budowano następne bloki też z widokiem na Odrę, ale jednoczesnie zasłaniając Odrę poprzednim. Z kolejnym etapem procedurę powtórzono. Dzisiaj jest to osiedle blisko centrum, i na szczęście z podziemnymi parkingami, ale ciasne , blok kilka metrów od bloku, zamiast ekoklinkieru jakies imitacje cegieł przyklejone do scian, przyrody mało, zostało kilka drzew. Inny projekt to Żerniki Wrocławskie, niby modelowe osiedle niczym "Miasto Chandigarh" Le Corbusiera, tak modelowe, że aż prezentowali niedawno bo we wtorek w ramach pokazu filmu K.Królikowskiego pt. "Bloki". Połączonego z promoca nowego osiedla. Nie wiem, jak można gloryfikować bloki zamiast domów. Oj szczerze mówiąc nie wiem. Ze swojej strony, polecam obejrzeć film amatorski "DEMONSTRUM cz.1" i "DEMONSTRUM cz.2", film, który z innej perspektywy obejmuje sprawy ludzi, którzy nie mają gdzie mieszkać, obrazuje chorą sytuację, która przybiera na sile, gdy setki kamienic nie tylko w Warszawie, ale również na Śląsku, zostaje zamknietych, lokatorzy wypędzeni, albo nowi nabywcy stosują podłe sztuczki aby wykurzyć lokatorów. Materiał jest z początku lat 2000, i obrazował że WTEDY jeszzce były grupy takie jak Akcja Liokatorska czy Antifa we Wrocławiu. Dzisiaj kapitalizm, rozwój i pieniądze oraz poniekąd deweloperzy zmienili charakterystykę miasta. Dzisiaj takiej antify juz nie ma. Chociaz pewne sukcesy choćby w wychodzeniu Romów z bezdomności można odnotować. To problem jest z tym, że dzisiaj młode ruchy nacjonalistyczne, nie sa pro-społeczne. Działacze ONR to młodociani politycy z mlekiem pod wąsem, nie pomogą żadnemu lokatorowi, nie pochylą sie nad biednymi, nie pomoga komus wyjść z bezdomnosci czy wykluczenia. A mimo to, ruchy prawicowe w dużych polskich miastach przybieraja na sile i sa podsycane przez rząd, podczas gdy taka Akcja Lokatorska czy Antifa, poza Lublinem, Warszawą czy Krakowem nie ma siły przebić się do świadomości swołecznej. Ot, przyszłość. Najłatwiej namalować flage na tekturze, albo raz do roku przemarszowac przez Warszawę.... ale wiecie co, wiecie co nie przejdzie? Faszyzm nie przejdzie! Zrównoważony rozwój UE zamiast kuli snieżnej dewelopersko-bankierskiego kapitalizmu.
Jest kilka symptomów problemów na rynku nieruchomosci w Polsce: 1. Miasta z bańkami. Buduje się wiele i ceny rosną, ale dlatego, że zakup jest podyktowany chęcia inwestycji i podnajmu, inwestorzy pochodza spoza miasta, Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy. Stąd ceny mieszkań rosną, buduje się ich wiecej ale nie są opłacalne dla zwykłych rodzin z danego miasta, bo inwestorzy skupują je z rynku. 2. Rząd wspiera budowe bloków i mieszkań, ale nie oferuje żadnych rozsadnych programów dla ludzi budujących domy. Dojdzie do tego, że programy rządowe bed... rozwiń
Avatar
Mieszkaniec osiedla / 8 grudnia 2017 o 00:32
Decyzja bardzo dobra. Deweloperzy za malo buduja miejsc parkingowych i garazy. Wiekszosc osob ma twraz minimum 2 samochody a czasami nawet 3 na rodzine. Mak Dom na Matki Teresy postawil budynek użytkowy, podnajal lokale użytkowe i nie wybudował parkingu. A miał. Dostal pozwolenie na budowę bo obiecal ze wybuduje. Ale nawet mu w glowie nie bylo budowac. Taniej zaplacic karę. A plac budowy na parking ogrodzony. Tylko zadna łopata jeszcze tam nie wbita, a budynek użytkowy funkcjonuje juz 3 lata. Jak miasto odebrało mu budynek. Czy to przekręt? Czy łapówka? Moze ktos z dziennikarzy by sie tym bliżej zainteresował?
Decyzja bardzo dobra. Deweloperzy za malo buduja miejsc parkingowych i garazy. Wiekszosc osob ma twraz minimum 2 samochody a czasami nawet 3 na rodzine. Mak Dom na Matki Teresy postawil budynek użytkowy, podnajal lokale użytkowe i nie wybudował parkingu. A miał. Dostal pozwolenie na budowę bo obiecal ze wybuduje. Ale nawet mu w glowie nie bylo budowac. Taniej zaplacic karę. A plac budowy na parking ogrodzony. Tylko zadna łopata jeszcze tam nie wbita, a budynek użytkowy funkcjonuje juz 3 lata. Jak miasto odebrało mu budynek. Czy to przekręt? ... rozwiń
Avatar
WWW. / 7 grudnia 2017 o 23:16
undefined napisał:
Jak nie ma przymusu zakupu miejsca parkingowego to jakie to ma znaczenie czy jest ich 1 czy 5? Co z tego, że deweloper musi wybudować jak ludzie potem tego nie kupią? A jak będzie musiał wybudować to przecież sobie to wrzuci w koszty i jeden z drugim zapłacisz za to w cenie mieszkania! Co za tępy naród, ja nie mogę.
 Czlowieku jaki ty głupi jesteś to świat nie wodział.
Avatar
Gość / 7 grudnia 2017 o 19:37
"Prezydent złożył nawet do Rady Miasta projekt uchwały o rozpoczęciu prac nad zmianą planu. Radni ten projekt odrzucili" - Oddany Przyjaciel Developerów próbował dzielnie pospieszyć z pomocą!
Avatar
Gość / 7 grudnia 2017 o 18:46
To pokaż dewelopera o którego jest obowiązek zakupu więcej niż 1 miejsc parkingowych. Na papierze można natrzaskać i 10 i co z tego? Poza tym jak ktoś nie ma samochodu, a zapewniam, że są tacy, to po co ma płacić za ten gips. Polactwo i tak nie kupuje, a potem tarasuje wszystkie uliczki i trawniki bo tak taniej.
Avatar
Hyhy / 7 grudnia 2017 o 17:47
Tępy naród mówisz-serio? Jak nie musi jak musi?? Szukałeś kiedyś mieszkania u dewelopera? No właśnie ;] W mak dom o ile dobrze pamiętam do mieszkania powyżej 40m2 musisz dokupić miejsce postojowe lub garaż... swoją drogą to właśnie na takie miejsce postojowe przerzucali nadwyżki kosztów mieszkania żeby kupujący załapał się na mdm..
Avatar
Gość / 7 grudnia 2017 o 17:37
Jak nie ma przymusu zakupu miejsca parkingowego to jakie to ma znaczenie czy jest ich 1 czy 5? Co z tego, że deweloper musi wybudować jak ludzie potem tego nie kupią? A jak będzie musiał wybudować to przecież sobie to wrzuci w koszty i jeden z drugim zapłacisz za to w cenie mieszkania! Co za tępy naród, ja nie mogę.
Avatar
Balans / 8 grudnia 2017 o 11:52
A mimo to, ruchy prawicowe w dużych polskich miastach przybieraja na sile i są podsycane przez rząd, podczas gdy taka Akcja Lokatorska czy Antifa, poza Lublinem, Warszawą czy Krakowem nie ma siły przebić się do świadomości swołecznej.
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
Od czasów filmu DEMONSTRUM, czasy zmieniły się, pojawiło sie wiele nowych inwestycji.
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
Napłynęły pieniądze. To pozwoliło skupić sie ludziom na osobistym sukcesie, tak jak na bitcoinach.
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
W mojej ocenie przydatny byłby podatek katastralny od nieruchomosci na obszarze całego kraju. 
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
Im bardziej na zachód tym bardziej współczynnik urbanizacji dosięga 80%.
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
A Lubelska Antifa, i jej ponowne pączkowanie zdaje się bardziej wynikać z inspiracji farmerstwem ekologicznym, ogrodami, przyrodą, kulturą, osiągnieciami dawnej Tektury, czerpiemy z historii lubelskich spółdzielni, (nie tylko Hempla), które przed wojną zrzeszały co trzeciego mieszkańca regionu, stowarzyszeń, orach checi do działan kolektywnych. 
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
Miasto nie jest jeszcze obrośnięte samymi jemiołami. Możemy spojrzeć na siebie bez okularów zrobionych z pieniedzy, oraz (jeszcze) bez klasowości społecznej, to nie Warszawa, chociaz w dyskusjach na tematy społeczne i polityczne cały czas gonimy Gdańsk... a Lubelska Antifa, to chyba raczej jest inspirowana przez Berlin. Cierpimy syndrom sztokholmski po ewakuacji niemców....
Faszyzm Nie Przejdzie! napisał:
W LBN "klasą" są póki co naukowcy i to jest klasowość kompetencyjna, a nie bazowana na zasobach finansowych. Farmerów się szanuje, więc nie ma tez takiego kultu jak w USA gdzie często farma oznacza wykluczenie. A co ten deweloper robi? Zarabia. Zarabia na sprzedaży powierzchni, na sprzedaży ogrzewanych klatek na ludzi i ich zwierzęta. Ciekawe, czy nie lepiej na miejscu tego kolejnego bloku może zrobić park, albo ogród społeczny? Nawet przeciez mieszczuchy zasługują na troche przyrody. Nie tylko na SMOG i ciasnotę.
rozwiń
Avatar
Zrównoważony rozwój UE / 8 grudnia 2017 o 11:37
  Zrównoważony rozwój UE zamiast kuli snieżnej dewelopersko-bankierskiego kapitalizmu.  
Avatar
Faszyzm Nie Przejdzie! / 8 grudnia 2017 o 11:35
Jest kilka symptomów problemów na rynku nieruchomosci w Polsce: 1. Miasta z bańkami. Buduje się wiele i ceny rosną, ale dlatego, że zakup jest podyktowany chęcia inwestycji i podnajmu, inwestorzy pochodza spoza miasta, Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy. Stąd ceny mieszkań rosną, buduje się ich wiecej ale nie są opłacalne dla zwykłych rodzin z danego miasta, bo inwestorzy skupują je z rynku. [ol] 2. Rząd wspiera budowe bloków i mieszkań, ale nie oferuje żadnych rozsadnych programów dla ludzi budujących domy. Dojdzie do tego, że programy rządowe beda budowac bloki na wsiach, chyba licząc tylko na wzrost wskaxnika urbanizacji.... [li]3. Parkingów jest za mało, bo to że zameldowana rodzina będzie mieć 1, czy dwa auta to wiadomo, ale co z najemcami? Przecież inwestor podnajmie mieszkanie 4 czy 5 studentom, a poczywiście kazdy z nich ma samochód...[/li] [li]4. Nowe parkingi w miastach powinny być juz podziemne, pod blokami, miedzy blokami powinna byc zieleń oraz place zabaw dla dzieci, a na dachach tarasy z ogrodami. Taka powinna być przyszłość. [/li] [li]5. Należy pamiętac o "ludzkiej skali", jak twierdził J.Gehl, a przed nim Le Corbusier. Wysokie bloki i blokowiska sprzeyjają patologiom, oraz powodują, że sasiedzi nie tworza wspólnoty interesów. Ogromne bloki tworzą getta.[/li] [li]6. Unikac grodzenia, przestrzeń miedzy zabudowaniami powinna być wypełniona przyroda do ktorej kazdy ma jednakowy dostep.[/li] [li]7. Im więcej ludzi upchnie się w małej przestrzeni, tym większe będa korki na ulicy dojazdowej/wyjazdowej z osiedla.[/li] [/ol] Zdrowym okiem patrzac, mieszkańcom powinno zalezec na pozostawieniu tej łączki niezabudowanej kolejnym blokiem.  Przykłady z ulubionej Stolicy referencyjnej, w naszym przypadku Stolicy Dolnego Śląska: Psie Pole - ogromne blokowiska z wielkiej płyty, otaczające niewielki obszar ryneczku z kamienicami. Bloki sa masywne, a dookoła nich stoją tysiące samochodów, pomiędzy hula sobie wiart, bo drzew brak od lat. Promenady Wrocławskie, ludzie kupowali kolejne etapy bo mieli blisko do centrum i widok na Odrę, z kolejnym etapem budowano następne bloki też z widokiem na Odrę, ale jednoczesnie zasłaniając Odrę poprzednim. Z kolejnym etapem procedurę powtórzono. Dzisiaj jest to osiedle blisko centrum, i na szczęście z podziemnymi parkingami, ale ciasne , blok kilka metrów od bloku, zamiast ekoklinkieru jakies imitacje cegieł przyklejone do scian, przyrody mało, zostało kilka drzew. Inny projekt to Żerniki Wrocławskie, niby modelowe osiedle niczym "Miasto Chandigarh" Le Corbusiera, tak modelowe, że aż prezentowali niedawno bo we wtorek w ramach pokazu filmu K.Królikowskiego pt. "Bloki". Połączonego z promoca nowego osiedla.  Nie wiem, jak można gloryfikować bloki zamiast domów. Oj szczerze mówiąc nie wiem. Ze swojej strony, polecam obejrzeć film amatorski "DEMONSTRUM cz.1" i "DEMONSTRUM cz.2", film, który z innej perspektywy obejmuje sprawy ludzi, którzy nie mają gdzie mieszkać, obrazuje chorą sytuację, która przybiera na sile, gdy setki kamienic nie tylko w Warszawie, ale również na Śląsku, zostaje zamknietych, lokatorzy wypędzeni, albo nowi nabywcy stosują podłe sztuczki aby wykurzyć lokatorów. Materiał jest z początku lat 2000, i obrazował że WTEDY jeszce były grupy takie jak Akcja Liokatorska czy Antifa we Wrocławiu. Dzisiaj kapitalizm, rozwój i pieniądze oraz poniekąd deweloperzy zmienili charakterystykę miasta. Dzisiaj takiej antify juz nie ma. Chociaz pewne sukcesy choćby w wychodzeniu Romów z bezdomności można odnotować. To problem jest z tym, że dzisiaj młode ruchy nacjonalistyczne, nie sa pro-społeczne. Działacze ONR to młodociani politycy z mlekiem pod wąsem, nie pomogą żadnemu lokatorowi, nie pochylą sie nad biednymi, nie pomoga komus wyjść z bezdomnosci czy wykluczenia. A mimo to, ruchy prawicowe w dużych polskich miastach przybieraja na sile i sa podsycane przez rząd, podczas gdy taka Akcja Lokatorska czy Antifa, poza Lublinem, Warszawą czy Krakowem nie ma siły przebić się do świadomości swołecznej. Ot, przyszłość. Najłatwiej namalować flage na tekturze, albo raz do roku przemarszowac przez Warszawę.... ale wiecie co, wiecie co nie przejdzie? Faszyzm nie przejdzie!
Jest kilka symptomów problemów na rynku nieruchomosci w Polsce: 1. Miasta z bańkami. Buduje się wiele i ceny rosną, ale dlatego, że zakup jest podyktowany chęcia inwestycji i podnajmu, inwestorzy pochodza spoza miasta, Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy. Stąd ceny mieszkań rosną, buduje się ich wiecej ale nie są opłacalne dla zwykłych rodzin z danego miasta, bo inwestorzy skupują je z rynku. [ol] 2. Rząd wspiera budowe bloków i mieszkań, ale nie oferuje żadnych rozsadnych programów dla ludzi budującyc... rozwiń
Avatar
Gość / 8 grudnia 2017 o 11:34
Jest kilka symptomów problemów na rynku nieruchomosci w Polsce: 1. Miasta z bańkami. Buduje się wiele i ceny rosną, ale dlatego, że zakup jest podyktowany chęcia inwestycji i podnajmu, inwestorzy pochodza spoza miasta, Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy. Stąd ceny mieszkań rosną, buduje się ich wiecej ale nie są opłacalne dla zwykłych rodzin z danego miasta, bo inwestorzy skupują je z rynku. 2. Rząd wspiera budowe bloków i mieszkań, ale nie oferuje żadnych rozsadnych programów dla ludzi budujących domy. Dojdzie do tego, że programy rządowe beda budowac bloki na wsiach, chyba licząc tylko na wzrost wskaxnika urbanizacji.... 3. Parkingów jest za mało, bo to że zameldowana rodzina będzie mieć 1, czy dwa auta to wiadomo, ale co z najemcami? Przecież inwestor podnajmie mieszkanie 4 czy 5 studentom, a poczywiście kazdy z nich ma samochód... 4. Nowe parkingi w miastach powinny być juz podziemne, pod blokami, miedzy blokami powinna byc zieleń oraz place zabaw dla dzieci, a na dachach tarasy z ogrodami. Taka powinna być przyszłość. 5. Należy pamiętac o "ludzkiej skali", jak twierdził J.Gehl, a przed nim Le Corbusier. Wysokie bloki i blokowiska sprzeyjają patologiom, oraz powodują, że sasiedzi nie tworza wspólnoty interesów. Ogromne bloki tworzą getta. 6. Unikac grodzenia, przestrzeń miedzy zabudowaniami powinna być wypełniona przyroda do ktorej kazdy ma jednakowy dostep. 7. Im więcej ludzi upchnie się w małej przestrzeni, tym większe będa korki na ulicy dojazdowej/wyjazdowej z osiedla. Zdrowym okiem patrzac, mieszkańcom powinno zalezec na pozostawieniu tej łączki niezabudowanej kolejnym blokiem. Przykłady z ulubionej Stolicy referencyjnej, w naszym przypadku Stolicy Dolnego Śląska: Psie Pole - ogromne blokowiska z wielkiej płyty, otaczające niewielki obszar ryneczku z kamienicami. Bloki sa masywne, a dookoła nich stoją tysiące samochodów, pomiędzy hula sobie wiart, bo drzew brak od lat. Promenady Wrocławskie, ludzie kupowali kolejne etapy bo mieli blisko do centrum i widok na Odrę, z kolejnym etapem budowano następne bloki też z widokiem na Odrę, ale jednoczesnie zasłaniając Odrę poprzednim. Z kolejnym etapem procedurę powtórzono. Dzisiaj jest to osiedle blisko centrum, i na szczęście z podziemnymi parkingami, ale ciasne , blok kilka metrów od bloku, zamiast ekoklinkieru jakies imitacje cegieł przyklejone do scian, przyrody mało, zostało kilka drzew. Inny projekt to Żerniki Wrocławskie, niby modelowe osiedle niczym "Miasto Chandigarh" Le Corbusiera, tak modelowe, że aż prezentowali niedawno bo we wtorek w ramach pokazu filmu K.Królikowskiego pt. "Bloki". Połączonego z promoca nowego osiedla. Nie wiem, jak można gloryfikować bloki zamiast domów. Oj szczerze mówiąc nie wiem. Ze swojej strony, polecam obejrzeć film amatorski "DEMONSTRUM cz.1" i "DEMONSTRUM cz.2", film, który z innej perspektywy obejmuje sprawy ludzi, którzy nie mają gdzie mieszkać, obrazuje chorą sytuację, która przybiera na sile, gdy setki kamienic nie tylko w Warszawie, ale również na Śląsku, zostaje zamknietych, lokatorzy wypędzeni, albo nowi nabywcy stosują podłe sztuczki aby wykurzyć lokatorów. Materiał jest z początku lat 2000, i obrazował że WTEDY jeszzce były grupy takie jak Akcja Liokatorska czy Antifa we Wrocławiu. Dzisiaj kapitalizm, rozwój i pieniądze oraz poniekąd deweloperzy zmienili charakterystykę miasta. Dzisiaj takiej antify juz nie ma. Chociaz pewne sukcesy choćby w wychodzeniu Romów z bezdomności można odnotować. To problem jest z tym, że dzisiaj młode ruchy nacjonalistyczne, nie sa pro-społeczne. Działacze ONR to młodociani politycy z mlekiem pod wąsem, nie pomogą żadnemu lokatorowi, nie pochylą sie nad biednymi, nie pomoga komus wyjść z bezdomnosci czy wykluczenia. A mimo to, ruchy prawicowe w dużych polskich miastach przybieraja na sile i sa podsycane przez rząd, podczas gdy taka Akcja Lokatorska czy Antifa, poza Lublinem, Warszawą czy Krakowem nie ma siły przebić się do świadomości swołecznej. Ot, przyszłość. Najłatwiej namalować flage na tekturze, albo raz do roku przemarszowac przez Warszawę.... ale wiecie co, wiecie co nie przejdzie? Faszyzm nie przejdzie! Zrównoważony rozwój UE zamiast kuli snieżnej dewelopersko-bankierskiego kapitalizmu.
Jest kilka symptomów problemów na rynku nieruchomosci w Polsce: 1. Miasta z bańkami. Buduje się wiele i ceny rosną, ale dlatego, że zakup jest podyktowany chęcia inwestycji i podnajmu, inwestorzy pochodza spoza miasta, Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy. Stąd ceny mieszkań rosną, buduje się ich wiecej ale nie są opłacalne dla zwykłych rodzin z danego miasta, bo inwestorzy skupują je z rynku. 2. Rząd wspiera budowe bloków i mieszkań, ale nie oferuje żadnych rozsadnych programów dla ludzi budujących domy. Dojdzie do tego, że programy rządowe bed... rozwiń
Avatar
Mieszkaniec osiedla / 8 grudnia 2017 o 00:32
Decyzja bardzo dobra. Deweloperzy za malo buduja miejsc parkingowych i garazy. Wiekszosc osob ma twraz minimum 2 samochody a czasami nawet 3 na rodzine. Mak Dom na Matki Teresy postawil budynek użytkowy, podnajal lokale użytkowe i nie wybudował parkingu. A miał. Dostal pozwolenie na budowę bo obiecal ze wybuduje. Ale nawet mu w glowie nie bylo budowac. Taniej zaplacic karę. A plac budowy na parking ogrodzony. Tylko zadna łopata jeszcze tam nie wbita, a budynek użytkowy funkcjonuje juz 3 lata. Jak miasto odebrało mu budynek. Czy to przekręt? Czy łapówka? Moze ktos z dziennikarzy by sie tym bliżej zainteresował?
Decyzja bardzo dobra. Deweloperzy za malo buduja miejsc parkingowych i garazy. Wiekszosc osob ma twraz minimum 2 samochody a czasami nawet 3 na rodzine. Mak Dom na Matki Teresy postawil budynek użytkowy, podnajal lokale użytkowe i nie wybudował parkingu. A miał. Dostal pozwolenie na budowę bo obiecal ze wybuduje. Ale nawet mu w glowie nie bylo budowac. Taniej zaplacic karę. A plac budowy na parking ogrodzony. Tylko zadna łopata jeszcze tam nie wbita, a budynek użytkowy funkcjonuje juz 3 lata. Jak miasto odebrało mu budynek. Czy to przekręt? ... rozwiń
Avatar
WWW. / 7 grudnia 2017 o 23:16
undefined napisał:
Jak nie ma przymusu zakupu miejsca parkingowego to jakie to ma znaczenie czy jest ich 1 czy 5? Co z tego, że deweloper musi wybudować jak ludzie potem tego nie kupią? A jak będzie musiał wybudować to przecież sobie to wrzuci w koszty i jeden z drugim zapłacisz za to w cenie mieszkania! Co za tępy naród, ja nie mogę.
 Czlowieku jaki ty głupi jesteś to świat nie wodział.
Avatar
Gość / 7 grudnia 2017 o 19:37
"Prezydent złożył nawet do Rady Miasta projekt uchwały o rozpoczęciu prac nad zmianą planu. Radni ten projekt odrzucili" - Oddany Przyjaciel Developerów próbował dzielnie pospieszyć z pomocą!
Avatar
Gość / 7 grudnia 2017 o 18:46
To pokaż dewelopera o którego jest obowiązek zakupu więcej niż 1 miejsc parkingowych. Na papierze można natrzaskać i 10 i co z tego? Poza tym jak ktoś nie ma samochodu, a zapewniam, że są tacy, to po co ma płacić za ten gips. Polactwo i tak nie kupuje, a potem tarasuje wszystkie uliczki i trawniki bo tak taniej.
Avatar
Hyhy / 7 grudnia 2017 o 17:47
Tępy naród mówisz-serio? Jak nie musi jak musi?? Szukałeś kiedyś mieszkania u dewelopera? No właśnie ;] W mak dom o ile dobrze pamiętam do mieszkania powyżej 40m2 musisz dokupić miejsce postojowe lub garaż... swoją drogą to właśnie na takie miejsce postojowe przerzucali nadwyżki kosztów mieszkania żeby kupujący załapał się na mdm..
Avatar
Gość / 7 grudnia 2017 o 17:37
Jak nie ma przymusu zakupu miejsca parkingowego to jakie to ma znaczenie czy jest ich 1 czy 5? Co z tego, że deweloper musi wybudować jak ludzie potem tego nie kupią? A jak będzie musiał wybudować to przecież sobie to wrzuci w koszty i jeden z drugim zapłacisz za to w cenie mieszkania! Co za tępy naród, ja nie mogę.
Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 28 maja 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 28 maja 2018 roku 0 0

Zapomniałeś dowodu rejestracyjnego i OC? Kary już nie będzie

Zapomniałeś dowodu rejestracyjnego i OC? Kary już nie będzie 28 7

Od 4 czerwca będziemy mogli zostawić w domu dowód rejestracyjny i papierowe ubezpieczenie OC. Za brak tych dokumentów nie będzie nam grozić żadna kara, a to dzięki Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Przerwany mecz Powiślaka z Victorią. Goście mieli już tylko sześciu graczy

Przerwany mecz Powiślaka z Victorią. Goście mieli już tylko sześciu graczy 1 2

Mecz Powiślaka z Victorią Żmudź został przerwany w 70 minucie. Powód? Goście przyjechali do Końskowoli w 13-osobowym składzie. W pierwszej połowie dostali dwie czerwone kartki, a kiedy z powodu kolejnych kontuzji na murawie zostało ledwie sześciu graczy przyjezdnych sędzia musiał zakończyć zawody przy stanie 5:0

W zimie Icemania, w lecie Rollmania. Rolkarze i wrotkarze będą mogli pojeździć w hali

W zimie Icemania, w lecie Rollmania. Rolkarze i wrotkarze będą mogli pojeździć w hali 57 0

Hala do jazdy na wrotkach i rolkach ma być uruchomiona w czerwcu przy Al. Zygmuntowskich. Otworzy ją Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który już zamawia wrotki i ochraniacze, które będzie można tu wypożyczyć. Rolki trzeba będzie mieć własne

Górnik – Medyk 3:2. Korona oficjalnie założona

Górnik – Medyk 3:2. Korona oficjalnie założona 10 0

Ekstraliga piłkarek nożnych Górnik Łęczna na zakończenie sezonu pokonał 3:2 Medyka Konin. Ten wynik nie miał jednak najmniejszego znaczenia, ponieważ podopieczne Piotra Mazurkiewicz już dawno temu zapewniły sobie mistrzowski tytuł. W niedzielę jednak „górniczki” wreszcie mogły oficjalnie odebrać złote medale i świętować ze swoimi kibicami historyczny wynik

Łada lepsza od odmłodzonego Hetmana

Łada lepsza od odmłodzonego Hetmana 0 0

Osłabiony i odmłodzony Hetman zostawił wszystkie trzy punkty w Biłgoraju. Łada pokonała w derbach faworyzowanych rywali 2:1, chociaż podopieczni Jacka Ziarkowskiego wcale nie musieli przegrać

Polesie – POM 2:1. Pozostałe wyniki lubelskiej klasy okręgowej

Polesie – POM 2:1. Pozostałe wyniki lubelskiej klasy okręgowej 0 1

Lubelska klasa okręgowa Polesie pokonało POM Iskra Piotrowice po golu Marcina Wójcika w doliczonym czasie gry. Dzięki temu zawodnicy Zbigniewa Wójcika są już bardzo blisko zajęcia drugiego miejsca

Gryf – Olimpiakos 3:2. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Gryf – Olimpiakos 3:2. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 1 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA W pojedynku dwóch beniaminków Gryf Gmina Zamość przegrywał z Olimpiakosem Tarnogród 0:2, ale pokazał charakter. Zespół trenera Romana Blonki w końcowych fragmentach spotkania podkręcił tempo i wyszarpał zwycięstwo wygrywając 3:2

Eko Różanka – Kłos Chełm 3:1. Mikołaj przyszedł już w maju

Eko Różanka – Kłos Chełm 3:1. Mikołaj przyszedł już w maju 1 0

Szalony mecz w Różance. Gospodarze do przerwy przegrywali z Kłosem Chełm 0:1, ale w drugiej połowie odwrócili losy spotkania i ostatecznie wygrali 3:1.

Najbardziej barwna impreza po raz kolejny w Lublinie. Festiwal Kolorów 2018 [zdjęcia]
galeria

Najbardziej barwna impreza po raz kolejny w Lublinie. Festiwal Kolorów 2018 [zdjęcia] 0 1

Nie zdziwcie się jeśli dzisiaj zobaczycie zielono-czerwono-żółte twarze w centrum miasta. W niedzielę odbywa się kolejna edycja Festiwalu Kolorów.

AWF Kraków i Politechnika Gdańska najlepsze podczas AMP w lekkiej atletyce
galeria

AWF Kraków i Politechnika Gdańska najlepsze podczas AMP w lekkiej atletyce 2 0

W weekend na nowym stadionie w Lublinie zostały rozegrane Akademickie Mistrzostwa Polski. Klasyfikację generalną wygrały: AWF Kraków wśród pań i Politechnika Gdańska w rywalizacji mężczyzn. W tej drugiej kategorii trzeci był UMCS

Lubelski Wyścig Kaczek. Kolorowe zawodniczki pomknęły rzeką [zdjęcia]
galeria

Lubelski Wyścig Kaczek. Kolorowe zawodniczki pomknęły rzeką [zdjęcia] 3 0

 W niedzielę na terenach zielonych przy Arenie Lublin zorganizowano wyścig kaczek. To już piąta edycja imprezy.

Olender – Igros 2:2. Spadek niemal pewny

Olender – Igros 2:2. Spadek niemal pewny 0 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Olender Sól podzielił się punktami z Igrosem Krasnobród remisując 2:2. Ten wynik nie zadowala żadnej ze stron i wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie oba zespoły grać będą o szczebel niżej

Spór w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Ludowcy chcą żeby stworzyć "siatkę płac"
film

Spór w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Ludowcy chcą żeby stworzyć "siatkę płac" 13 14

Co dalej z konfliktem w szpitalu przy al. Kraśnickiej? - Pole do kompromisu jest bardzo duże i jeśli nie w poniedziałek to we wtorek, zarówno dyrekcja jak i pielęgniarki dojdą do porozumienia - ocenia Krzysztof Hetman, wiceprezes PSL i proponuje stworzenie "siatki płac".

"W rytmie natury". Impreza nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia]
galeria

"W rytmie natury". Impreza nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia] 1 0

Pokazy maszyn do pielęgnacji zieleni, pokazy strażackie, spotkania z ekspertami, konkursy z nagrodami i strefa gastronomiczna. W sobotę MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie oraz Husqvarna wspólnie zapraszali do akcji „W rytmie natury”.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.