środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin sparaliżowany przez zimę (zdjęcia, wideo)


Śnieg na ulicach, drzewa na jezdniach, korki w wielu miejscach, spóźnione autobusy i kolizje. Tak wygląda pierwszy tej jesieni śnieżny poranek w Lublinie.

WIDEO

Problemy są też z komunikacją miejską.

Rano z zajezdni wyjechały wszystkie autobusy. Ale nie wszystkie były w stanie dojechać do celu. – Są opóźnienia sięgające 30 minut – mówi Weronika Opasiak, rzecznik MPK Lublin. – Kierowcy mają problemy z podjazdem pod górę, zwłaszcza na al. Warszawskiej, Sikorskiego, Filaretów i Wileńskiej – wylicza.
Pasażerowie skarżą nam się, że od godziny w Turce nie pojawił się autobus linii 52.

W kilku miejscach trzeba było wstrzymywać ruch trolejbusów. Wszystko dlatego, że obciążone śniegiem gałęzie drzew zwisały nisko dotykając trakcji trolejbusowej. Tak było na Lipowej, Lubartowskiej, Obywatelskiej. Teraz pogotowie sieciowe pojechało na Wileńską. Pracownicy MPK sami przycinają zwisające gałęzie. Przy takich pracach trzeba wyłączyć zasilanie sieci, co oznacza że trolejbusy stają. – Ale są to pięcio- sześciominutowe przerwy – mówi Opasiak.


Są też inne utrudnienia

Gałęzie na jezdni utrudniają też przejazd ul. Gazową. Zalegają też na chodniku ul. Dolnej 3 Maja. W tej chwili strażacy usuwają powalone drzewa z ul. Glinianej, Zabytkowej, Grzybowej i Niecałej.

Na skrzyżowaniu Zemborzyckiej i Kunickiego, na Armii Krajowej i ul. Lipowej doszło do kolizji aut osobowych z autobusami MPK. Na Racławickich koło KUL zderzyły się dwa autobusy linii 2 i 57.

Policja apeluje

W miejscowości Zagrody (pow. biłgorajski) tir wpadł w poślizg i zablokował w poprzek drogę wojewódzką nr 835 Lublin-Przemyśl. – Droga jest całkowicie nieprzejezdna, zorganizowano objazdy przez miejscowości Turobin i Janów Lubelski – informuje st. sierż. Anna Smarzak z lubelskiej policji.

Niebezpiecznie jest na drogach w całym regionie. W samym tylko Lublinie nad ranem w ciągu dwóch godzin doszło do 10 kolizji.

Policjanci apelują do kierowców o ostrożną jazdę i dostosowanie prędkości do warunków na drodze. – Śliska nawierzchnia sprawia, że wydłuża się znacznie droga hamowania – podkreśla Smarzak. – Pamiętajmy, że gwałtowne manewry wykonywane na błocie pośniegowym mogą przyczynić się do utraty panowania nad pojazdem, a w konsekwencji do kolizji i wypadków.

Na trasach regionu drogowcy walczą z zimą

26 opłużonych solarek i 5 pługów pracuje na drogach krajowych przebiegających przez Lubelszczyznę. Pierwsze pojazdy wyjechały na trasę już o 2 w nocy. Na większości odcinków dróg krajowych nawierzchnia jest czarna i tylko czasem zalega błoto pośniegowe.

Niestety, nie zawsze sprzęt do walki z zimą może być w pełni wykorzystany. Tak dzieje się przy wjeździe do Lublina, gdzie auta stojące w korku na podjazdach uniemożliwiają przejazd pługów i solarek.

Korki są za Jastkowem zarówno w stronę Lublina, jak i Warszawy. Nasi czytelnicy donoszą, że busem z Puław do Lublina jedzie się około trzech godzin. Niewiele krócej jest w odwrotną stronę.

Stan zimowej gotowości na drogach krajowych w Polsce wprowadzono 13 października. Od wtorku dyżury pełnione są przez 24 godziny na dobę. Sytuację na drogach Lubelszczyzny i całej Polski można kontrolować na bieżąco wykorzystując obraz z kamer zamieszczony na stronie www.gddkia.gov.pl

Informacji o stanie nawierzchni i utrudnieniach można zasięgnąć także telefonicznie dzwoniąc do Punktu Informacji Drogowej lubelskiego oddziału GDDKiA, tel. 0 81 532 85 82.


Czytaj więcej o:
goslbn
mig
obserwator
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

goslbn
goslbn (14 października 2009 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
już od kilku dni mowili o pogorszeniu pogody i że bedzie padał śnieg ,na lubelszczyźnie mial juz wczoraj padac snieg z deszczem ale jakos sie udalo, ja sobie wieczorkiem wczoraj zmienilam oponki i spokojnie mogłam jechać ale wiekszość osób jechało na letnich i dla tego takie korki. Po 8.30 jak wjechałam na Spółdzielczości Pracy tak przez 30 minut stałam w jednym miejscu bo tir zablokował cały pas,a drugi zablokowały samochody na letnich oponach. Jak to sie mówi ''przezorny zawsze ubezpieczony'' ogólnie trase z dziesiątej na bursaki pokonałam w 2h 30 min-ekstra, a normalnie zajmuje to 30 min
Rozwiń
mig
mig (14 października 2009 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja wczoraj zmieniłem oponki i dziś rano śmigałem slalomem między tymi, którzy myśleli, że jakoś na letnich przejadą ... A na podjeździe na Andersa przy Zawilcowej kilku takich myślących stanęło w połowie podjazdu i dalej ni chu chu. Tak trudno przewidzieć, że na letnich nie będzie jazdy ? Najlepiej winę zwalić na drogowców, a nie własną głupotę ...
Rozwiń
obserwator
obserwator (14 października 2009 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co takiego koszmarnego w tych fotkach. Pooglądajcie sobie podobne z Kaliforni lub południa Europy, gdzie od czasu do czasu sypnie śniegiem wtedy, gdy normalnie kończy się tam zbiór winogron a zaczynają się mandarynek. A co z grzybami u nas w tym roku ?
Rozwiń
kotek duży
kotek duży (14 października 2009 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sam jestes deb***em. Prognozy pogody mówiły o duzych opadach sniegu. Ja posłuchałem i zmieniłem opony w poniedziałek, a i tak przez takich bar***w ja "ty" ledwo dotarłem do pracy na czas. Trzeba oglądac prognozę i sie dostosowac a później miec pretensje do innych.
Rozwiń
buudda
buudda (14 października 2009 o 12:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Beret napisał:
Mam podpowiedź dla naszej kochanej Policji: fotoradar można teraz np. schować w hałdzie śniegu - na pewno wyłapie mnóstwo piratów.



Raczej nie, bo o dziwo dzisiaj wszyscy jeżdżą z przepisową prędkością - a nawet wolniej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!