środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Lublin: Spór między lekarzami a dyrekcją szpitala zawieszony

Dodano: 5 kwietnia 2017, 15:45

Szpital przy al. Kraśnickiej w Lublinie
Szpital przy al. Kraśnickiej w Lublinie (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Spór między lekarzami z oddziałów, które wypowiedziały klauzulę opt-out, a dyrekcją szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie został zawieszony do maja. – Lekarze zrobili to pod naciskiem. Zapowiedziano m.in. zamknięcie oddziału gastroenterologii czy zostawienie jednego dyżurnego neurologa i pediatry zamiast dwóch jak ma to miejsce obecnie – mówi jeden z lekarzy pracujących w szpitalu.

O zbiorowym wypowiedzeniu klauzuli opt-out przez lekarzy z sześciu oddziałów szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie pisaliśmy w połowie marca. Chodziło o odziały gastroenterologii, pediatrii, chirurgii, neurologii, nefrologii i kardiologii.

Wypowiedzenie klauzuli oznacza, że lekarz nie będzie mógł pracować więcej niż 48 godzin tygodniowo czyli nie będzie mógł wziąć więcej niż trzy dyżury miesięcznie. W związku z tym pojawił się problem z obsadzeniem dyżurów. – Lekarze wypowiadają klauzulę, bo są sfrustrowani, atmosfera jest bardzo napięta. Chodzi o zarobki, które nie przystają do ilości przepracowanych godzin – mówił nam wówczas jeden z lekarzy z oddziału neurologii.

Wczoraj z lekarzami-rezydentami i dyrekcją szpitala spotkał się Arkadiusz Bratkowski, członek zarządu województwa odpowiedzialny m.in. za służbę zdrowia.

– Spotkanie było bardzo konstruktywne. Dostrzegamy problem m.in. w zbyt niskich wynagrodzeniach, jakie otrzymują rezydenci, którzy pracują bardzo intensywnie, na równi ze specjalistami – mówi Bratkowski. – Urząd marszałkowski nie ma możliwości finansowych, żeby zmienić wynagrodzenia. To jest zadanie dla Ministerstwa Zdrowia. Skieruję w tej sprawie pismo do ministra. Ze strony dyrekcji pojawiła się propozycja zmiany wynagrodzenia za dyżury. Chodziłoby o dodatkowe 200 zł za dyżur.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 kwietnia 2017 o 22:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie wiecie, że służba to ciężka harówka niewolnika? tak już jest. a może by tak podejść do tematu rozsądniej i rozważyć emigrację?ciekawe linki: ******neshealthcare.pl/praca-w-anglii/ albo tu: ******paragona.com/pl/oferty/ są również oferty dla gastroenterologów :) chcesz harować czy "wygrać życie" - decyzja należy wyłącznie do ciebie!
Rozwiń
Gość
Gość (5 kwietnia 2017 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Precz z idiota z balaszką w głowie i drugim od wypasu świń. To oni zadłużyli szpital!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (5 kwietnia 2017 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby w szpitalach pracowali sami lekarze to były by to kawiarnie i umieralnie !
Rozwiń
Gość
Gość (5 kwietnia 2017 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od kiedy to brak odpowiedniej kadry i zapewnienie ciągłości pracy jest problemem pracownika. Zarządcy szpitala, albo zapewnijcie godne warunki pracy, albo zamknijcie swój burdelik. Moim zdaniem każdy kto kiedykolwiek podpisał tą klauzulą, mądry nie jest.
Rozwiń
Gość
Gość (5 kwietnia 2017 o 18:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
2275 zł dla lekarza rezydenta za cały miesiąc pracy to śmiech na sali... (wiem, że tyle dostają "na rękę") i co z tego, że mogą brać masę dyżurów (rezydent ok 20 zł za godzinę) jak potem nie ma czasu dla rodziny i chodzą zmęczeni... chyba każdy chciałby żeby lekarz był wypoczęty w końcu od niego czasami zależy nasze zdrowie i życie.... branie dyżurów żeby dorobić to też gorzej dla pacjenta bo ne ma kiedy się dokształcać (nie ma za co i nie ma kiedy, kurs z podstaw USG kilka tysięcy złotych) każdy może iść po 8 godzinach dziennie dorabiać, iść do drugiej pracy... przy tej samej ilości godzin na pewno zarobi więcej niż lekarz rezydent... jeżeli paceni nie zrozumieją tego, że lekarz chciałby w jednej pracy zarabiać godnie na JEDNYM ETACIE i nie musieć brać po kilka dyżurów w miesiącu aby zarobić na rodzinę, książki, kursy itd (nie są darmowe)... ps. REZYDENT NIE MA PREMII, DODATKÓW, TRZYNASTEK itd. cała jego pensja za miesiąc pracy to 2275zł (jak ktoś nie wieży odsyłam do ustawy) wykształcony i wypoczęty lekarz to bezpieczny pacjent, tyle na ten temat kibicuje lekarzom!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!