piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin: Światła na ul. Krańcowej dopiero w 2017 roku

Dodano: 25 listopada 2015, 12:38
Autor: drs

Miasto może uwzględnić w swoich planach budowę sygnalizacji świetlnej w miejscu, gdzie z ul. Krańcową stykają się ulice Elektryczna i Dulęby.

To oficjalna odpowiedź Ratusza na wniosek radnej Beaty Stepaniuk-Kuśmierzak (PO).

Zastępca prezydenta Artur Szymczyk zastrzega jednak, że w przyszłym roku – o ile inwestycja ostatecznie znajdzie się w budżecie – gotowa może być jedynie dokumentacja, zaś budowa świateł nastąpiłaby w roku 2017.

Czytaj więcej o: Lublin światła Krańcowa
Andrzej
Gość
Jagoda
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (26 listopada 2015 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

po co tam swiatła. tyle lat swiatel nie bylo (od 1985 r.) dopiero teraz wymyslili. tam jest straznik na przejsciu dla pieszych. to moze idac tym tropem i pomyslem nizej jadac krancowa jest przjescie dla piszych. tez tam swiatla przydalyby sie bo piesi przejsc nie moga a dzieci do szkoly chodza. kto robi swiatlo jedno po drugim - roznica miedzy jednymi swiatlami a drugimi jest 50 m. czy to oby nie za krotki odstep dla miejskiej obwodnicy. cala krancowa na swojej dlugosci ma juz 3 sygnalizatory. ludzie zastanowcie sie szkoda kasy

Człowieku! Tyle lat tam świateł nie było, bo była to mala jednopasmowa ulica dochodząca tylko do ulicy Długiej, a dalej byla to polna droga. Po wykonaniu al. Witosa i po wydłużeniu do Kunickiego wraz z powstaniem dwupasmówki tuż pod prywatnymi domami (ok 1,4 m) i przy blokach stała się ruchliwą arterią, gdzie w ubieglym roku przejeżdżało 2700 pojazdów na godzinę i trudno przejść w tym miejscu a przeprowadzacz przeprowada tylko dzieci i to tylko w godzinach pracy szkoły. Nieprawdą jest że do drugich świateł jest 50 m, bo jest ok 120 m do bradzo ruchliwego skrzyżowania. Proponuję autorowi wpisu by zobaczył ile świateł i w jakiej odległości jest na Kunickiego, na Krakowskim Przedmieściu, na Alejach Racławickich i na al. Warszawskiej, gdzie wykonano przejscie ze światłami w odległości dużo mniejszej od pobliskiego skrzyżowania ze światłami przy ul. Strzelackiej, dzięki poparciu jednego z ważniejszych urzędników UM Lublina. Najważniejsze jest bezpieczeństwo ludzi, a nie pieniądze, bo życie ludzkie jest najważniejsze!

Rozwiń
Gość
Gość (26 listopada 2015 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co tam swiatła. tyle lat swiatel nie bylo (od 1985 r.) dopiero teraz wymyslili. tam jest straznik na przejsciu dla pieszych. to moze idac tym tropem i pomyslem nizej jadac krancowa jest przjescie dla piszych. tez tam swiatla przydalyby sie bo piesi przejsc nie moga a dzieci do szkoly chodza. kto robi swiatlo jedno po drugim - roznica miedzy jednymi swiatlami a drugimi jest 50 m. czy to oby nie za krotki odstep dla miejskiej obwodnicy. cala krancowa na swojej dlugosci ma juz 3 sygnalizatory. ludzie zastanowcie sie szkoda kasy
Rozwiń
Jagoda
Jagoda (25 listopada 2015 o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Super. Kolejne swiatła.

A byłeś tam? Spróbuj przejść przez tą ulicę, albo spróbuj wyjechać z Elektrycznej w godzinach szczytu!

Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2015 o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znów Urząd Miejski oszukał kolejny rok mieszkańców Kośminka, a radni są bezradni. Nie ważne jest dla nich bezpieczeństwo mieszkańców, którzy mają dwupasmówkę dosłownie pod oknami.
Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2015 o 13:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super. Kolejne swiatła.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!