sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Szpital przy ul. Staszica pod lupą NIK

Dodano: 27 sierpnia 2015, 07:39

Według dyrekcji szpitala, mimo tych wszystkich zastrzeżeń, kontrola wypadła pozytywnie
Według dyrekcji szpitala, mimo tych wszystkich zastrzeżeń, kontrola wypadła pozytywnie

Zatrudnianie osób na studiach doktoranckich na umowę o pracę zamiast w systemie zadaniowym, nieprzestrzeganie przepisów o zamówieniach publicznych, brak regulacji zasad wynagrodzenia szpitala za prowadzone przez Uniwersytet Medyczny w Lublinie badania na jego terenie. Takie m.in. nieprawidłowości w działalności SPSK1 w Lublinie stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wśród zastrzeżeń pojawiło się m.in. niezgodne z prawem zatrudnianie doktorantów na umowę o pracę.

Jak wynika z ustawy o działalności leczniczej, takie osoby powinny być zatrudniane w systemie zadaniowym. NIK wytknęła też szpitalowi, że dokonał wyboru wykonawcy badań patomorfologicznych z pominięciem przepisów o zamówieniach publicznych.

Okazało się też, że SPSK1 nie prowadził ewidencji kosztów związanych z umowami zawartymi z Uniwersytetem Medycznym na prowadzenie zajęć dla studentów. Nie zostały również uregulowane zasady wynagrodzenia szpitala za prowadzenie badań naukowych na terenie szpitala.

Wśród zastrzeżeń NIK pojawił się także problem ze zobowiązaniami wymagalnymi, które powstały z odsetek za nieterminowe płatności. W 2013 r. było to ponad 757 tys. zł, a w pierwszej połowie 2014 r. - około 249 tys. zł.

Według dyrekcji szpitala, mimo tych wszystkich zastrzeżeń, kontrola wypadła pozytywnie.

– Pozytywnie oceniono działalność szpitala w systemie ochrony zdrowia oraz realizację zadań dydaktycznych, a także działania restrukturyzacyjne i naprawcze podejmowane w celu poprawy jego sytuacji ekonomicznej – czytamy w stanowisku dyrekcji. – Nieprawidłowości wynikały z braku uregulowań formalnych pewnych kwestii organizacyjnych. Tak było np. w przypadku nie zawiadomienia szpitala o podjęciu studiów doktoranckich przez pracownika szpitala.

Powodem wykrytych przez NIK nieprawidłowości miały być „błędy interpretacyjne”, a nie świadome działania niezgodne z prawem.

Natomiast tzw. zobowiązania wymagalne powstały w związku z udzieleniem świadczeń ponad limit określony w umowach z NFZ. Fundusz miał płacić w danym roku wyłącznie za świadczenia zrealizowane w ramach kontraktów. Opłaty za świadczenia wykonane ponad limit szpital musiał odzyskać na drodze sądowej.

Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 sierpnia 2015 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powodem wykrytych przez NIK nieprawidłowości miały być „błędy interpretacyjne”, a nie świadome działania niezgodne z prawem. JA TEŻ TAK CHCĘ " INTERPRETACYJNIE" ................
Rozwiń
Gość
Gość (27 sierpnia 2015 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...I wszystkie inne urzędy ! :D
Rozwiń
Gość
Gość (27 sierpnia 2015 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najwyższa pora by NIK wzięła pod lupę Wydział Nieruchomości i Skarbu Państwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!