sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Lublin szuka wyjścia z lokalowej zapaści. Potrzeba tysiąc mieszkań

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2010, 20:46
Autor: Dominik Smaga

Lokali brakuje m.in. dla 600 rodzin z wyrokami eksmisyjnymi. Właściciele mieszkań, którzy nie mogą pozbyć się niepłacących czynszu lokatorów, występują już do miasta o odszkodowania.

– Tych pozwów jest coraz więcej, nawet po kilka tygodniowo – mówi Monika Lipińska, dyrektor Wydziału Spraw Mieszkaniowych w Urzędzie Miasta Lublin. Ratusz wypłacił dotąd kilkanaście tysięcy złotych odszkodowań. Ma na to do końca roku 70 tys. zł, co może nie wystarczyć.

Najgorzej jest z lokalami socjalnymi. Miasto musi je zapewnić lokatorom z wyrokiem eksmisyjnym i orzeczonym prawem do lokalu socjalnego. 600 takich rodzin czeka, właściciele mieszkań nie mogą się ich pozbyć.

– To nagminne zjawisko – komentuje Helena Perlicka, przewodnicząca Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości. – Gminy mówią, że nie mają mieszkań, właścicielom domagającym się odszkodowania każą iść do sądu. A odszkodowania są często groszowe, bo ustalający je rzeczoznawca bierze pod uwagę nie tylko to, że budynek jest atrakcyjnie położony, ale również stan samego mieszkania. A lokatorzy bardzo często je zaniedbują.

Kolejnych 200 mieszkań trzeba zapewnić rodzinom, którym, co prawda, sąd nie nakazał zapewnić lokalu, ale prawo nie pozwala wyrzucić ich na bruk. Tak jest z lokalami socjalnymi. Z komunalnymi nie lepiej: ludzie bez wyroków eksmisyjnych na mieszkanie czekają nawet po 10 lat.

– Kolejka jest ogromna i tego nie da się rozwiązać w ciągu dwóch, trzech lat – przyznaje Adam Wasilewski, prezydent Lublina. A mieszkań nie ma. Na nowe miejskie bloki przy ul. Mireckiego i Zygmunta Augusta trzeba czekać do przyszłego roku.

Wczoraj w magistracie sztab urzędników głowił się, jak z tego wybrnąć. Pierwszy pomysł już jest. Ratusz chce wykorzystać swą spółkę – Towarzystwo Budownictwa Społecznego "Nowy Dom”. Zamiast zaczynać własne budowy mógłby wspierać inwestycje TBS, a później zasiedlać część lokali jako mieszkania komunalne.
To, zdaniem Ratusza, może być tańsze od samodzielnej budowy.

– W TBS cena metra to 2800 zł, o wiele mniej niż w przypadku naszych bloków – stwierdza Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta. To nie jedyny pomysł.

– W przyszłym roku chcemy od TBS wynająć 20 mieszkań – zapowiada Lipińska.

Dodatkowe 3 mln zł miasto chce wydać na remonty pustostanów. – To głównie lokale wyłączone z użytkowania przez nadzór budowlany. Jest ich około stu – wyjaśnia Henryk Łacek, dyrektor Zarządu Nieruchomości Komunalnych.

Części z tych mieszkań nie opłaci się odnawiać, część nie należy do miasta. Ale jedną czwartą można się zająć. – Jednak nie mamy na to pieniędzy – przyznaje Łacek. Ratusz chce te fundusze znaleźć.

Miasto zapowiada też "żonglerkę” mieszkaniami. – Wprowadzimy program zamiany – mówi Lipińska.

Zasobniejszym najemcom ma proponować, by odłożyli nieco pieniędzy i przenieśli się do TBS. Mieszkania po nich mają zajmować m.in. ustatkowane i regularnie płacące rodziny z lokali socjalnych. Czyli lokatorzy, których będzie stać na wyższy czynsz. Tak też stopniowo uwalniane mają być kolejne mieszkania socjalne.

Debata w Radzie Miasta nad mieszkaniową zapaścią planowana jest na 22 kwietnia.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bambo75
bambo75
sadness
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bambo75
bambo75 (29 marca 2010 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sadness napisał:
Moim zdaniem to wszystkich tych, którzy nie płacą powinno się "prześwietlić" pod względem i finansowym i czy to nie patologia, alkoholicy itp. Państwo powinno pomóc tym, którzy nie płacą bo zarabiają tyle, że nie stać ich na całkowite pokrycie czynszu, a pogonić tych którzy nie płacą bo wolą wszystko przepić. Osobiście znam rodzinę, której nie stać na całościową wpłatę czynszu. Płacą ile mogą, raz mniej raz więcej, ale płacą. mimo to zaległości rosną bo nie wpłacają całej kwoty. Mieszkanie jest zadbane, nie zdewastowane a oni nie piją. I czy takich ludzi mamy traktować tak samo jak siniaków i degeneratów co każdą złotówkę puszczają na przelew? Takich to na bruk. I znajdą sie mieszkania dla biednych ale UCZCIWYCH ludzi.

Tak jak pisałem już wiele razy na tym i zamojskim forum-to tak naprawdę w Polsce mały jest procent prawdziwych biedaków-jakieś 10-15 %,a reszta to próżniaki i nieroby/siniaki,a miasta mają problem z takimi-bo wyrzucić na bruk nie wolno,bo wszak to CZŁOWIEK-dla mnie siniak to nie bardzo człowiek-to COŚ gorszego od świni!-bo czy ktoś widział pijaną świnię?
Rozwiń
bambo75
bambo75 (29 marca 2010 o 09:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sadness napisał:
Moim zdaniem to wszystkich tych, którzy nie płacą powinno się "prześwietlić" pod względem i finansowym i czy to nie patologia, alkoholicy itp. Państwo powinno pomóc tym, którzy nie płacą bo zarabiają tyle, że nie stać ich na całkowite pokrycie czynszu, a pogonić tych którzy nie płacą bo wolą wszystko przepić. Osobiście znam rodzinę, której nie stać na całościową wpłatę czynszu. Płacą ile mogą, raz mniej raz więcej, ale płacą. mimo to zaległości rosną bo nie wpłacają całej kwoty. Mieszkanie jest zadbane, nie zdewastowane a oni nie piją. I czy takich ludzi mamy traktować tak samo jak siniaków i degeneratów co każdą złotówkę puszczają na przelew? Takich to na bruk. I znajdą sie mieszkania dla biednych ale UCZCIWYCH ludzi.

Dokładnie to samo miałem na myśli pisząc mój tekst.
Rozwiń
sadness
sadness (28 marca 2010 o 21:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem to wszystkich tych, którzy nie płacą powinno się "prześwietlić" pod względem i finansowym i czy to nie patologia, alkoholicy itp. Państwo powinno pomóc tym, którzy nie płacą bo zarabiają tyle, że nie stać ich na całkowite pokrycie czynszu, a pogonić tych którzy nie płacą bo wolą wszystko przepić. Osobiście znam rodzinę, której nie stać na całościową wpłatę czynszu. Płacą ile mogą, raz mniej raz więcej, ale płacą. mimo to zaległości rosną bo nie wpłacają całej kwoty. Mieszkanie jest zadbane, nie zdewastowane a oni nie piją. I czy takich ludzi mamy traktować tak samo jak siniaków i degeneratów co każdą złotówkę puszczają na przelew? Takich to na bruk. I znajdą sie mieszkania dla biednych ale UCZCIWYCH ludzi.
Rozwiń
Jula
Jula (28 marca 2010 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może tak miasto zabrałby się za cwaniaczków, którzy sprzedali swoje mieszkania i na"krzywy ryj" wprowadzili się do rodziców, dziadków w komunalnych mieszkaniach licząc na to,że już im nikt tego nie zabierze. A kasę prze tupali bo im się pracować nie chciało.
Rozwiń
Gość
Gość (28 marca 2010 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to tak jest nie tylko w Lublinie, w innych miejscowościach to samo się dzieje, ale nowina,
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!