wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Trolejbusy sięgną do naszej kieszeni. Miasto chce mieć więcej pieniędzy z biletów komunikacji miejskiej

Dodano: 22 maja 2015, 08:10
Autor: Dominik Smaga

Ratusz chce mieć więcej pieniędzy ze sprzedaży biletów komunikacji miejskiej. Tłumaczy, że tylko tak może zdobyć fundusze na zwiększenie częstotliwości kursów. Propozycją zmian w cenniku radni mieliby się zająć za miesiąc

Wrzesień (tak planuje miasto) przywita nas nową siecią linii autobusowych i trolejbusowych. Ma ona uwzględniać nowe odcinki trakcji zbudowane za unijne pieniądze. Przez każdą z ulic z „unijnymi” drutami musi kursować trolejbus, bo inaczej miasto może stracić dotację.

Do pomocy w tworzeniu nowej mapy wynajęty został jeden z najbardziej znanych ekspertów w tej branży, Marcin Gromadzki. Polecono mu tak planować sieć, by liczba przejechanych przez autobusy i trolejbusy kilometrów nie była większa od tej, za którą miasto płaci obecnie.

Krytyka

Takie podejście Gromadzki otwarcie skrytykował na prezentacji projektu mapy, o czym pisaliśmy na początku maja. Ekspert podkreślił, że budowa nowych odcinków sieci powinna skutkować także wzrostem wydatków na przejechane kilometry, bo w przeciwnym razie pasażerowie mogą stracić część z istniejących bezpośrednich połączeń. A takie głosy niezadowolenia już się pojawiają.

W bieżącym roku miasto planuje wykupić u przewoźników 19 milionów tzw. wozokilometrów (wzkm) rocznie. Czy jest szansa, by wykupiło więcej?

– Na więcej w tym roku nas nie stać. Co do przyszłego roku będziemy o tym rozmawiać przy konstrukcji budżetu – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Ale zastrzega, że miasto może wydać na zapłatę za kursy tylko tyle pieniędzy ile ma, a kredytu na to zaciągać nie może, bo zabrania tego prawo.

134 mln zł za 19 mln wzkm

Za wspomniane 19 milionów wzkm miasto zapłaci w tym roku blisko 134 miliony złotych. Ponad połowę tej kwoty przyniosą wpływy z biletów, resztę trzeba będzie dołożyć z miejskiej kasy. A jak twierdzi prezydent więcej dokładać się nie da.

– Musielibyśmy zabrać pieniądze z oświaty, czy polityki społecznej. I w jednym i w drugim przypadku jest to praktycznie niemożliwe – stwierdza Żuk. – Dlatego na czerwcowej sesji Rady Miasta prowadzona będzie dyskusja nad taryfą, bo musimy spojrzeć na nią także przez pryzmat przyszłego roku.

Prezydent pytany czy de facto chodzi o zwiększenie wpływów z biletów – odpowiada: Tak.

Jednym z rozważanych pomysłów może być likwidacja biletu 30-minutowego i zastąpienie go 60-minutowym w wyższej cenie. – Na razie nie ma decyzji – mówi Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego.

Ile kupuje miasto

W ciągu trzech lat liczba wykupionych przez miasto wozokilometrów rośnie bardzo nieznacznie. W roku 2013 było to 18,1 miliona, w zeszłym 18,7 miliona, a w bieżącym ma być 19,2 mln.

Wpływy ze sprzedaży biletów pokrywają coraz mniejszą część wydatków na zapłatę dla przewoźników.

W roku 2013 było to 64,5 proc., w roku ubiegłym 56,3 proc., w bieżącym miasto spodziewa się ok. 55–56 proc.

Czytaj więcej o: Lublin trolejbusy trolejbusy Lublin
Gość
co tu pisac
Gość
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 stycznia 2016 o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak mnie takie narzekanie wpienia...każdy chce lepszej jakości komunikacji miejskiej do tego częstszy kurs autobusów ale nikt nie chce zrozumieć, że na to potrzebne są pieniądze a z nieba one niespadną jak włoski z głowy http://www.sic-egazeta.amu.edu.pl/index.php?t=2737  Pozdrawiam szczecin

Rozwiń
co tu pisac
co tu pisac (22 maja 2015 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w dodatku wawie na tanszym 20minutowym , chyab kosztuje 3.20 przyjedziesz pewnie 10 km skmką albo metrem , nawet przesiadka tramawajem Lublinie to nierealne :) w 40 minut to przejedziasz tam maisto w wzdluz i wszesz , w Lublinie tyle sie jedzie z czubów na tatary{sic]

Dzisiaj po 15 linia 39 z Turystycznej pod Zus bilet 2,80 zł czas przejazdu 50 minut / Narutowicza tradycyjnie człowiek na piechotę szybciej przejdzie niż autobus przejedzie a następnie od Pozytywistów do ronda z JP II więcej stania niż jechania / . 

Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2015 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przeinwestowanie w tabor wychodzi bokiem...
Rozwiń
qq
qq (22 maja 2015 o 19:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy ktoś w ogóle pomyślał nad sprawdzeniem kwalifikacji i minimalnego poziomu kultury osobistej kontrolerów mpk?

Nie ma czegoś takiego jak Kontrolerzy MPK.

Kontrolę biletów prowadzi firma Reflex z Radomia i pracownicy ZTM-u w Lublinie.

Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2015 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A pomyśleć, że niemal bliźniacze miasto LUBIN posiada BEZPŁATNĄ komunikację.

A jakie to bliźniacze miasto? Lubin jest prawie 5 razy mniejszy od Lublina. Komunikacja miejska tam to raptem 10 linii, więc można sobie na to pozwolic.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!