Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 października 2011 r.
17:24
Edytuj ten wpis

Lublin tylko dla swoich: Nie znasz polskiego? Niczego nie załatwisz

0 18 A A
28-letni Roumany Narouz przyjechał <br />
do nas z Egiptu. W Lublinie mieszka <br />
od dwóch lat, pracuje w gas
28-letni Roumany Narouz przyjechał
do nas z Egiptu. W Lublinie mieszka
od dwóch lat, pracuje w gas

Nie ma szans na wezwanie karetki czy policji w języku innym niż polski. W instytucjach brakuje obcojęzycznych druków i tablic informacyjnych. Urzędnicy słysząc angielski, odkładają słuchawkę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Stowarzyszenie przez rok sprawdzało, jak cudzoziemcy mogą załatwić w Lublinie najpilniejsze sprawy. Pod lupę trafiły m.in. urzędy: Miasta, Wojewódzki, Pracy i Skarbowy, NFZ, ZUS, ZTM czy służby mundurowe.

Co się okazało? – Osoba, która chce się zameldować, musi wykonać 13 kroków w różnych urzędach, wszędzie tylko po polsku – podkreśla Piotr Skrzypczak z Homo Faber. – Cudzoziemcy nie kupują w Lublinie elektronicznych biletów, bo nie wiedzą jak. A chcieliby.

Większość urzędów w ogóle nie prowadzi stron internetowych ani nie udostępnia informacji czy druków w obcych językach. Jeszcze gorzej z rozmową. – Dzwoniliśmy, chcąc się czegoś dowiedzieć po angielsku. W niektórych instytucjach słyszeliśmy magiczne słowo "moment”, po czym urzędnik biegł po pomoc do kogoś innego. Ale w niektórych po prostu odkładano słuchawkę – dodaje Skrzypczak.

Jeszcze gorzej jest, gdy obcokrajowiec chce wezwać karetkę albo policję. Bez szans. – A chodzi o zdrowie i życie – podkreśla koordynator projektu. – Był przypadek, że studentka Uniwersytetu Medycznego chora na astmę zaczęła się dusić. Nie udało jej się dogadać z lekarzem. Na szczęście, jej koledzy dowieźli ją do szpitala taksówką.

Raport Homo Faber, zanim został przekazany mediom, latem trafił do wszystkich obserwowanych instytucji. – Wtedy rozdzwoniły się telefony. Ci, którzy nie chcieli z nami współpracować, nagle nas odnaleźli. Przestraszyli się mediów – mówi Skrzypczak. Efekt? – Przez ostatnie trzy miesiące dużo rzeczy się zmieniło – podkreśla. – Np. pojawiły się strony internetowe z zakładkami tłumaczonymi na języki obce.

– W Urzędzie Wojewódzkim są już kartki, gdzie coś załatwić i pracują tam osoby, które są w stanie pomóc – dodaje. – Do Biura Obsługi Mieszkańców przy ul. Wieniawskiej trudno było w ogóle trafić. Szybko pojawiły się naklejki informacyjne po polsku, angielsku i ukraińsku. A na tablicach ogłoszeń są druki z tłumaczeniem.

– W infolinii została nagrana ścieżka postępowania w języku angielskim. Pracownicy w punkcie informacyjnym posługują się już angielskim – mówi Monika Artymiak, dyrektor lubelskiego BOM.
Co z innymi urzędami? – Mamy obietnice, że wprowadzą zmiany – zapowiada Skrzypczak. – Co więcej, wszystkie instytucje wiedzą, że w połowie grudnia sprawdzimy, czy to zrobiły.

Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 10 listopada 2015 o 18:25

Chwila jak ja jade do innego kraju to mam mówić w ich języku ostatecznie można po angielsku i wsio. Niszowe języki obce nikt nie będzie wprowadzał ale oczywiście my jak zwykle zastaw się a pokaż się http://urodaizdrowie.pl/najlatwiejsze-jezyki-obce-do-nauczenia-to

Avatar
Romek / 14 października 2011 o 11:34
Ale dlaczego po ukraińsku? Każdy, kto przyjedzie z terenów b. ZSRR zna rosyjski, a ukraiński to język niszowy nawet na samej Ukrainie. Jaki jest sens natrętnego promowania ukraińskiego w Lublinie?!
Avatar
ja / 14 października 2011 o 08:14
Podróżuje po swiecie. Prosze pokazać mi kraj w którym ,można załatwić wszystko w jezyku innym niż narodowy.
A tak poważnie -- totalny brak pomysłu na gazetę i ten temat jest wypełnieniem pustki. Temat odświerzany co jakiś czas.
Avatar
LUCAS / 14 października 2011 o 08:13
No dobra to ja się wyłamię podobnie jak kolega kierowca powyżej. Zgadzam się, że w Polsce mówimy po polsku i to jest język urzędowy, a także z tym że obcokrajowcy powinni się uczyć polskiego itd. Jednak powinna być w urzędach czy pod numerami alarmowymi opcja "po angielsku" zwłaszcza, że mamy coraz więcej obcokrajowców, którzy nie są tu tylko przejazdem np. na UM studiuje juz ich prawie 1000. Uczelnia trzepie na nich niezłą kaskę, zostawiają pieniądze tez w innych miejscach. Na uczelni mają także zajęcia z polskiego. Właściciele knajp, siłowni, sklepów itd tam gdzie bywają obcokrajowcy nauczyli się że po prostu OPŁACA się mieć wśród obsługi osoby znające także angielski. Lublin odnosi z ich obecności korzyści w przeciwieństwie do np. naszych "przyjaciół" Czeczeńców sprowadzonych do Polski bo tam ich śtraśna Rosja gnębi a u nas zachowaują się na zasadzie "ura bura szef podwóra" i jeszcze podatnik musi na nich łożyć.
No dobra to ja się wyłamię podobnie jak kolega kierowca powyżej. Zgadzam się, że w Polsce mówimy po polsku i to jest język urzędowy, a także z tym że obcokrajowcy powinni się uczyć polskiego itd. Jednak powinna być w urzędach czy pod numerami alarmowymi opcja "po angielsku" zwłaszcza, że mamy coraz więcej obcokrajowców, którzy nie są tu tylko przejazdem np. na UM studiuje juz ich prawie 1000. Uczelnia trzepie na nich niezłą kaskę, zostawiają pieniądze tez w innych miejscach. Na uczelni mają także zajęcia z polskiego. Właściciele kn... rozwiń
Avatar
90 / 14 października 2011 o 08:06
Pan Roman zapewnie zapomniał dodać ,żę sam posługuję się łamaną angielszczyzną.Nie długo to język polski pójdzie w zapomnienie .W egipcie jakoś nie znają Polskiego i mimo to nie mają z tego powodu kompleksów a polaków jest tam dużo więcej niż egipcjan w Polsce
Avatar
Normalny / 14 października 2011 o 07:50
Przypominam, że to Homo-faber zajmowało się nie tak dawno promocją homoseksualnej pornografii. Pewien pederasta o pseudonimie "Jej Performatywność" "ozdobił" panoramę Lublina męskimi członkami, liżącymi sobie odbyt i kopulującymi na różne sposoby pederastami. Teraz wszystko jasne?
Avatar
Urzędnik / 14 października 2011 o 07:46
A ja pracuję w urzędzie i znam biegle angielski i rosyjski. Ale zmieniam pracę, bo za te pieniądze nie da się wyżyć!
Avatar
Lubelak / 14 października 2011 o 07:40
To po coś gościu tu przyjechał? Trzeba było zostać w Egipcie! Tam jest przynajmniej ciepło i mozna pozwiedzać piramidy! Wracaj póki czas!
Avatar
kasia / 14 października 2011 o 00:22
Jestesmy w Polsce, gdzie obowiazujacym jezykiem urzedowym jest jezyk polski. Obcokrajowcy po prostu musza uczyc sie jezyka polskiego, tak samo jak my, Polacy, gdy wyjezdzamy za granice musimy uczyc sie jezyka obowiazujacego w danym kraju.
Avatar
kierowca / 14 października 2011 o 00:19
W Polsce mówimy po polsku. OK. Nikt nie ma prawa mieć o to pretensji. Ale,
Powiedzmy przyjeżdża do nas obcokrajowiec, chce sie przejechać płatną autostradą, żeby pojechać do kolejnego kraju - jeśli nie udostepnimy mu obcojęzycznych instrukcji w terminalu sprzedaży - my tracimy mozliwośc zarobku kasy za przejazd, Jeśli pójdzie do knajpy i będzie musiał na migi pokazywać, ze chce bułkę - raczej wiele tam nie kupi, w urzędach tez jest ileśtam płatnych usług, chociażby kupno głupiego znaczka pocztowego. Ogólnie mówiąc - w bardzo wielu wypadkach trzymając się kurczowo wyłaczności załatwiania spraw po polsku sami sobie strzelamy gola, osiagając np. mniejsze wpływy z turystyki. Co do takich służb, jak pogotowie ratunkowe, straz pożarna, czy policja, to obsługa w kilku językach, przynajmniej na poziomie odbierania tel. alarmowych nie należy traktować jak luksus, tylko jako standard, nawet, jeśli inne kraje do tego nie dorosły.
W Polsce mówimy po polsku. OK. Nikt nie ma prawa mieć o to pretensji. Ale,
Powiedzmy przyjeżdża do nas obcokrajowiec, chce sie przejechać płatną autostradą, żeby pojechać do kolejnego kraju - jeśli nie udostepnimy mu obcojęzycznych instrukcji w terminalu sprzedaży - my tracimy mozliwośc zarobku kasy za przejazd, Jeśli pójdzie do knajpy i będzie musiał na migi pokazywać, ze chce bułkę - raczej wiele tam nie kupi, w urzędach tez jest ileśtam płatnych usług, chociażby kupno głupiego znaczka pocztowego. Ogólnie mówiąc - w bardzo wielu wypa... rozwiń
Avatar
Gość / 10 listopada 2015 o 18:25

Chwila jak ja jade do innego kraju to mam mówić w ich języku ostatecznie można po angielsku i wsio. Niszowe języki obce nikt nie będzie wprowadzał ale oczywiście my jak zwykle zastaw się a pokaż się http://urodaizdrowie.pl/najlatwiejsze-jezyki-obce-do-nauczenia-to

Avatar
Romek / 14 października 2011 o 11:34
Ale dlaczego po ukraińsku? Każdy, kto przyjedzie z terenów b. ZSRR zna rosyjski, a ukraiński to język niszowy nawet na samej Ukrainie. Jaki jest sens natrętnego promowania ukraińskiego w Lublinie?!
Avatar
ja / 14 października 2011 o 08:14
Podróżuje po swiecie. Prosze pokazać mi kraj w którym ,można załatwić wszystko w jezyku innym niż narodowy.
A tak poważnie -- totalny brak pomysłu na gazetę i ten temat jest wypełnieniem pustki. Temat odświerzany co jakiś czas.
Avatar
LUCAS / 14 października 2011 o 08:13
No dobra to ja się wyłamię podobnie jak kolega kierowca powyżej. Zgadzam się, że w Polsce mówimy po polsku i to jest język urzędowy, a także z tym że obcokrajowcy powinni się uczyć polskiego itd. Jednak powinna być w urzędach czy pod numerami alarmowymi opcja "po angielsku" zwłaszcza, że mamy coraz więcej obcokrajowców, którzy nie są tu tylko przejazdem np. na UM studiuje juz ich prawie 1000. Uczelnia trzepie na nich niezłą kaskę, zostawiają pieniądze tez w innych miejscach. Na uczelni mają także zajęcia z polskiego. Właściciele knajp, siłowni, sklepów itd tam gdzie bywają obcokrajowcy nauczyli się że po prostu OPŁACA się mieć wśród obsługi osoby znające także angielski. Lublin odnosi z ich obecności korzyści w przeciwieństwie do np. naszych "przyjaciół" Czeczeńców sprowadzonych do Polski bo tam ich śtraśna Rosja gnębi a u nas zachowaują się na zasadzie "ura bura szef podwóra" i jeszcze podatnik musi na nich łożyć.
No dobra to ja się wyłamię podobnie jak kolega kierowca powyżej. Zgadzam się, że w Polsce mówimy po polsku i to jest język urzędowy, a także z tym że obcokrajowcy powinni się uczyć polskiego itd. Jednak powinna być w urzędach czy pod numerami alarmowymi opcja "po angielsku" zwłaszcza, że mamy coraz więcej obcokrajowców, którzy nie są tu tylko przejazdem np. na UM studiuje juz ich prawie 1000. Uczelnia trzepie na nich niezłą kaskę, zostawiają pieniądze tez w innych miejscach. Na uczelni mają także zajęcia z polskiego. Właściciele kn... rozwiń
Avatar
90 / 14 października 2011 o 08:06
Pan Roman zapewnie zapomniał dodać ,żę sam posługuję się łamaną angielszczyzną.Nie długo to język polski pójdzie w zapomnienie .W egipcie jakoś nie znają Polskiego i mimo to nie mają z tego powodu kompleksów a polaków jest tam dużo więcej niż egipcjan w Polsce
Avatar
Normalny / 14 października 2011 o 07:50
Przypominam, że to Homo-faber zajmowało się nie tak dawno promocją homoseksualnej pornografii. Pewien pederasta o pseudonimie "Jej Performatywność" "ozdobił" panoramę Lublina męskimi członkami, liżącymi sobie odbyt i kopulującymi na różne sposoby pederastami. Teraz wszystko jasne?
Avatar
Urzędnik / 14 października 2011 o 07:46
A ja pracuję w urzędzie i znam biegle angielski i rosyjski. Ale zmieniam pracę, bo za te pieniądze nie da się wyżyć!
Avatar
Lubelak / 14 października 2011 o 07:40
To po coś gościu tu przyjechał? Trzeba było zostać w Egipcie! Tam jest przynajmniej ciepło i mozna pozwiedzać piramidy! Wracaj póki czas!
Avatar
kasia / 14 października 2011 o 00:22
Jestesmy w Polsce, gdzie obowiazujacym jezykiem urzedowym jest jezyk polski. Obcokrajowcy po prostu musza uczyc sie jezyka polskiego, tak samo jak my, Polacy, gdy wyjezdzamy za granice musimy uczyc sie jezyka obowiazujacego w danym kraju.
Avatar
kierowca / 14 października 2011 o 00:19
W Polsce mówimy po polsku. OK. Nikt nie ma prawa mieć o to pretensji. Ale,
Powiedzmy przyjeżdża do nas obcokrajowiec, chce sie przejechać płatną autostradą, żeby pojechać do kolejnego kraju - jeśli nie udostepnimy mu obcojęzycznych instrukcji w terminalu sprzedaży - my tracimy mozliwośc zarobku kasy za przejazd, Jeśli pójdzie do knajpy i będzie musiał na migi pokazywać, ze chce bułkę - raczej wiele tam nie kupi, w urzędach tez jest ileśtam płatnych usług, chociażby kupno głupiego znaczka pocztowego. Ogólnie mówiąc - w bardzo wielu wypadkach trzymając się kurczowo wyłaczności załatwiania spraw po polsku sami sobie strzelamy gola, osiagając np. mniejsze wpływy z turystyki. Co do takich służb, jak pogotowie ratunkowe, straz pożarna, czy policja, to obsługa w kilku językach, przynajmniej na poziomie odbierania tel. alarmowych nie należy traktować jak luksus, tylko jako standard, nawet, jeśli inne kraje do tego nie dorosły.
W Polsce mówimy po polsku. OK. Nikt nie ma prawa mieć o to pretensji. Ale,
Powiedzmy przyjeżdża do nas obcokrajowiec, chce sie przejechać płatną autostradą, żeby pojechać do kolejnego kraju - jeśli nie udostepnimy mu obcojęzycznych instrukcji w terminalu sprzedaży - my tracimy mozliwośc zarobku kasy za przejazd, Jeśli pójdzie do knajpy i będzie musiał na migi pokazywać, ze chce bułkę - raczej wiele tam nie kupi, w urzędach tez jest ileśtam płatnych usług, chociażby kupno głupiego znaczka pocztowego. Ogólnie mówiąc - w bardzo wielu wypa... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły 0 0

W czwartek Rada Miasta zdecyduje o losach parku Ludowego, którego odnowa będzie kosztować więcej niż pierwotnie zakładano. Prezydent prosi radnych o dodatkowe pieniądze i nie chce rezygnować z prac w parku. Za to opozycyjni radni PiS nie rezygnują z namawiania prezydenta, by na razie dał sobie spokój.

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala 0 0

Dwóch kierowców trafiło do szpitala po tym jak doszło do zderzenia samochodów w Wohyniu.

Lech Wałęsa w Zamościu zachęcał do aktywnego udziału w życiu politycznym [zdjęcia]
galeria

Lech Wałęsa w Zamościu zachęcał do aktywnego udziału w życiu politycznym [zdjęcia] 4 7

Były prezydent Polski Lech Wałęsa kontynuuje spotkania z mieszkańcami województwa lubelskiego. W poniedziałek był w Puławach, we wtorek w Zamościu a w środę wybiera się do Werbkowic (godz. 16, Gminny Ośrodek Kultury).

Bank odmówił kredytu? Wybierz jedną z wielu propozycji pożyczek pozabankowych!

Bank odmówił kredytu? Wybierz jedną z wielu propozycji pożyczek pozabankowych! 0 0

Rynek produktów finansowych nieustannie poszerza swoją ofertę, więc coraz większa grupa osób może skorzystać z różnego rodzaju pożyczek i kredytów. Przede wszystkim nie ma ograniczenia do usług bankowych, które tak naprawdę są dostępne jedynie dla wąskiego grona z dobrą historią kredytową i oczywiście zdolnością kredytową. Pożyczki pozabankowe okazują się niejednokrotnie jedynym ratunkiem w sytuacji kryzysu finansowego i przy konieczności ubiegania się o zastrzyk finansowy.

Dawid Dzięgielewski (Motor): Kibicom należy się awans

Dawid Dzięgielewski (Motor): Kibicom należy się awans 0 1

ROZMOWA Z Dawidem Dzięgielewskim, piłkarzem Motoru Lublin

Zdenerwował się w urzędzie, wychodząc wybił dziurę w drzwiach. Trafił do aresztu

Zdenerwował się w urzędzie, wychodząc wybił dziurę w drzwiach. Trafił do aresztu 14 2

33-latek tak bardzo zdenerwował się w urzędzie, że wychodząc wybił w drzwiach dziurę pięścią.

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku 10 6

Nowe połączenie z lotniska w Świdniku? Już wkrótce możemy polecieć na Ukrainę. Byłoby to drugie połączenie do tego kraju.

Karolina Semeniuk (Zagłębie Lubin): Zostawiam klub w dobrej kondycji

Karolina Semeniuk (Zagłębie Lubin): Zostawiam klub w dobrej kondycji 0 0

Rozmowa z Karoliną Semeniuk, rozgrywającą Metraco Zagłębia Lubin

Miał być przy porodzie swojej córeczki. Zaginął w drodze z Niemiec do domu
galeria
film

Miał być przy porodzie swojej córeczki. Zaginął w drodze z Niemiec do domu 39 5

Pochodzący z Hutkowa pod Zamościem Mateusz Kawecki zaginął w drodze z Niemiec do domu. Od blisko dwóch miesięcy nie skontaktował się z najbliższymi. Rodzina nie wierzy jednak w czarne scenariusze snute przez jasnowidza. Liczą, że 30-latek zostanie odnaleziony zdrowy i będzie mógł cieszyć się z urodzonej już po jego zniknięciu córki.

Pisząc o Lublinie pomylił Bystrzycę z Wieprzem!
Wiersze między newsami

Pisząc o Lublinie pomylił Bystrzycę z Wieprzem! 3 4

Stanisław Barańczak wykorzystał Lublin w wierszu o… Dublinie. Wysyłając znajomym wierszowaną kartkę pocztową przywołał nasze miasto. Ale jak!

Już za chwilę zmiany w przepisach na prawo jazdy. Dodatkowe opłaty i szkolenie dla kierowców
film

Już za chwilę zmiany w przepisach na prawo jazdy. Dodatkowe opłaty i szkolenie dla kierowców 23 9

Jeżeli po 4 czerwca zdacie egzamin na prawo jazdy kategorii B, to szykujcie dodatkowe 300 złotych. Rząd wprowadza obowiązkowe szkolenia dla młodych kierowców.

Księgarnie się zamykają, ale on otwiera nową. W centrum Lublina

Księgarnie się zamykają, ale on otwiera nową. W centrum Lublina 0 4

Wbrew tendencji do zamykania księgarni stacjonarnych, w budynku Sądu Okręgowego powstała „Księgarnia sądowa”. Ma już pierwszych klientów.

Mieszkańcy chcą ograniczeń w dostępności alkoholu w mieście

Mieszkańcy chcą ograniczeń w dostępności alkoholu w mieście 8 9

W Białej Podlaskiej trwają kilkudniowe konsultacje społeczne w sprawie liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Na pierwszym spotkaniu większość mieszkańców była za ograniczeniem dostępności alkoholu w mieście.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.