poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lublin

Lublin: Urban Highline - przyjdź i zobacz ekstremalne bicie rekordu świata (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 sierpnia 2009, 17:39

Tego jeszcze nie było! Ośmiu śmiałków będzie próbowało dziś i jutro przejść po linie, rozpiętej 40 metrów nad ulicą. Chcą pobić rekord świata.

Siedmiu mężczyzn i kobieta podejmą próbę bicia rekordu świata w chodzeniu po linie. Będzie ona rozpięta między budynkami Urzędu Marszałkowskiego i Miejskiego. Zawodnicy nie będą sobie mogli pomagać tzw. tyczką balansującą.

– Ponieważ elastyczna taśma po której chodzą zawodnicy wpada w duże wibracje, trzeba wykazać się dużymi umiejętnościami – mówi Rafał Sadownik ze Stowarzyszenia Sztuczne, który wpadł na pomysł, żeby w Lublinie pobić rekord świata w Urban Highline. Do dziś wynosi on 55 metrów. W Lublinie zawodnicy będą mieli do przejścia prawie 60 metrów. – Zgłosiło się ośmiu śmiałków z Polski i Europy. W tym jedna kobieta – dodaje Sadownik.

Urban Highline to ekstremalna odmiana chodzenia po linie, wywodząca się z cyrku. Elastyczną taśmę rozpina się pomiędzy najwyższymi budynkami miast. W całej zabawie chodzi o artystyczny sprzeciw wobec betonowej rzeczywistości, która otacza ludzi.

Montaż liny rozpoczął się wczoraj po południu. – Zastosowaliśmy kilka zabezpieczeń. W tym specjalną belkę kontrującą, wykorzystywaną przez straż pożarną – tłumaczy Sadownik, który też chodzi po linie. Linia rozpięta nad Wieniawską została wyprodukowana w Niemczech, ma 3,5 cm szerokości oraz 3 milimetry grubości. Czy przejście jest niebezpieczne?

– Każde chodzenie po linie wymaga ogromnej koncentracji i sprawności – tłumaczy najsławniejszy polski linoskoczek cyrkowy Stanisław Piasecki. Rok temu przeszedł po stalowej linie nad lubelskim placem po Farze. To zainspirowało Rafała Sadownika do pokazów Urban Highline i bicia rekordu świata.

– Choć każdy z zawodników ma na sobie specjalną uprząż alpinistyczną i jest połączony z liną za pomocą asekuracyjnej linki, tu upadek może okazać się kłopotliwy – mówi Sadownik. Jeśli więcej niż jeden zawodnik przejdzie pomiędzy wieżowcem Urzędu Marszałkowskiego i biurowcem Urzędu Miasta – nastąpi dogrywka. Organizatorzy będą stopniowo zwiększać poziom trudności. – Na przykład trzeba będzie wrócić tyłem. Jeśli to nie wyłoni zwycięzcy, zawodnicy będą musieli na przykład położyć się na linie lub wykonać jakieś ćwiczenie akrobatyczne.

Urban Highline potrwa w sobotę od 12 do 15. Od 17 do 20 przygotowano pokazy sztukmistrzów. – Powtórka w niedzielę w tych samych godzinach. Dodatkowo zapraszam na warsztaty chodzenia po linie – zachęca Rafał Sadownik.

W związku z całym wydarzeniem w weekend zostaną częściowo zamknięte ulice Wieniawska, Lubomelska, Leszczyńskiego oraz Tramecourta.





  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
przechodzien
marla
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

przechodzien
przechodzien (8 sierpnia 2009 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe jak sobie poradzą z wiatrem który w tamtym miejscu akurat mocno wieje.
Rozwiń
marla
marla (8 sierpnia 2009 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żeby ich zrozumieć polecam film Man on the Wire
W którym Philippe Petit przeszedł po linie ropiętej pomiędzy wieżami WTC.Miało to miejsce zaraz po wybudowaniu obydwu wież, zanim zostały oddane do użytku.
Oczywiście nie było to takie proste, bo Petiit i jego ekipa nie starali się nawet o żadne pozwolenia. to miał byc czysty performance!
Jak mu poszło?
Polecam się przekonać samemu
Cudowne, oryginalne zdjęcia i filmy sprawiają, że miekną kolana od samego patrzenia!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!