środa, 17 stycznia 2018 r.

Lublin

Lublin w pierwszej dziesiątce najbardziej zadłużonych samorządów. Ile długu na mieszkańca?

Dodano: 28 grudnia 2017, 06:50
Autor: Dominik Smaga

Prezydent Krzysztof Żuk tłumaczy, że dług zaciągany jest po to, by miejska kasa miała na tzw. wkład własny do inwestycji współfinansowanych przez Unię Europejską. Na zdjęciu: oddany w tym roku do użytku most 700-lecia Lublina
Prezydent Krzysztof Żuk tłumaczy, że dług zaciągany jest po to, by miejska kasa miała na tzw. wkład własny do inwestycji współfinansowanych przez Unię Europejską. Na zdjęciu: oddany w tym roku do użytku most 700-lecia Lublina (fot. Maciej Kaczanowski)

Lublin znalazł się w pierwszej dziesiątce najbardziej zadłużonych samorządów w Polsce. Na liście uwzględniono wysokość długu w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W Lublinie na jedną osobę przypada ponad 4 200 zł miejskiego długu

Dane o zadłużeniu samorządów ogłosiło Ministerstwo Finansów bazując na sprawozdaniach z końca trzeciego kwartału. Na podstawie tych danych powstał ranking uwzględniający to, ile długu przypada na każdego mieszkańca gminy.

Lublin znalazł się na 10. miejscu zestawienia z wynikiem 4 245 zł na mieszkańca. Dług ma jeszcze wzrosnąć, by na koniec przyszłego roku osiągnąć poziom 4 292 zł na osobę. Taki wzrost zakłada budżet Lublina uchwalony tuż przed świętami przez miejskich radnych.

– Ani ten budżet, ani żaden poprzedni nie zawierał próby poradzenia sobie z tym tematem – mówił podczas debaty Tomasz Pitucha, szef opozycyjnego klubu PiS. – Brak jest refleksji, że z tym zadłużeniem trzeba sobie radzić – oceniał Pitucha.

Ze stawianym przez opozycję zarzutem nadmiernego zadłużania Lublina nie zgadza się prezydent Krzysztof Żuk. Dodaje, że gdy obejmował urząd (jesień 2010 r.) dług miasta wynosił około 700 mln zł, a za jego rządów zwiększył się o drugie tyle.

– Z tego, mówiąc szczerze, część została spłacona – bronił się Żuk tłumacząc, że dług zaciągany jest po to, by miejska kasa miała na tzw. wkład własny do inwestycji współfinansowanych przez Unię Europejską, która pokrywa większość kosztów inwestycji. Dodał, że dług mógłby być mniejszy, gdyby rząd przekazywał odpowiednie pieniądze na oświatę i inne zadania zlecone samorządowi.

Oprócz Lublina w pierwszej dziesiątce znalazło się jeszcze jedno duże miasto. To Wrocław, gdzie dług przeliczony na jednego mieszkańca wynosi 4 410 zł, co daje miastu ósme miejsce w zestawieniu.

Pierwsze miejsce zajmuje zachodniopomorska gmina Ostrowice, której dług wynosi już 18 644 zł na osobę. Zadłużenie tej gminy przekracza już trzykrotnie jej dochody, władze pożyczały pieniądze nawet w parabankach. Sytuacja Ostrowic jest już tak fatalna, że gmina ma być zlikwidowana, a jej teren włączony do sąsiedniego Drawska Pomorskiego. Będzie to pierwszy taki przypadek w Polsce. Gminą już teraz zarządza rządowy komisarz.

Najbardziej zadłużone samorządy

Kwoty długów w przeliczeniu na mieszkańca
1. Ostrowice (woj. zachodniopomorskie): 18 644 zł
2. Rewal (woj. zachodniopomorskie): 14 924 zł
3. Byczyna (woj. opolskie): 12 060 zł
4. Dziwnów (woj. zachodniopomorskie): 5 321 zł
5. Wałbrzych (woj. dolnośląskie): 5 015 zł
6. Sulmierzyce (woj. łódzkie): 4 904 zł
7. Daszyna (woj. łódzkie): 4 651 zł
8. Wrocław (woj. dolnośląskie): 4 410 zł
9. Bielice (woj. zachodniopomorskie): 4 302 zł
10. Lublin (woj. lubelskie): 4 245 zł

QUIZ

Czy rozpoznasz te miejsca w Lublinie?

Czytaj więcej o: Lublin pieniądze dług
czytelnik
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(283) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czytelnik
czytelnik (2 stycznia 2018 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Chciałem tylko przypomnieć, że Lublin w latach bodajże 20 lub 30 XIX w. zaciągnął pożyczkę w wysokości około 3 mln dolarów. Te pieniądze przyczyniły się do znaczącej poprawy życia mieszkańców naszego miasta. Częściowo zelektryfikowano i skanalizowano Lublin. Położono trochę gazociągu i poprowadzono lub przebudowano system ulic. Było też sporo innych inwestycji, które dały życie temu miastu. Brać kredyty i roztrwonić kasę jest łatwo, ale mądre zainwestowanie tych środków trwale wpływa na rozwój miasta a tym samym poprawę bytu mieszkańców.
 Lata 20 i 30, ale chyba XX wieku...
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GUS - Lubelskie jest na samym końcu
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chciałem tylko przypomnieć, że Lublin w latach bodajże 20 lub 30 XIX w. zaciągnął pożyczkę w wysokości około 3 mln dolarów. Te pieniądze przyczyniły się do znaczącej poprawy życia mieszkańców naszego miasta. Częściowo zelektryfikowano i skanalizowano Lublin. Położono trochę gazociągu i poprowadzono lub przebudowano system ulic. Było też sporo innych inwestycji, które dały życie temu miastu. Brać kredyty i roztrwonić kasę jest łatwo, ale mądre zainwestowanie tych środków trwale wpływa na rozwój miasta a tym samym poprawę bytu mieszkańców.
Rozwiń
ppp
ppp (1 stycznia 2018 o 23:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli z wypowiedzi Pana Prezydenta wynika, że za czasów Jego prezydentury  (nieco ponad 3 lata )  dług wzrósł o tyle co w dziesiątkach lat poprzedników!!!! Śmieszne!!!  CIekawe kto ten dług będzie spłacał???
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2017 o 06:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
***wmeritum.pl/wroclaw-ma-6-mld-zl-zadluzenia-miasto-podkreca-fiskalizm/129616 (wrocław 6 mld) ***gazeta.jawnylublin.pl/dlug-lublina-historia-prawdziwa/ (lublin 1.7 mld) ponoć poznań, bydgoszcz i szczecin najwięcej mają ukrytego....co do krakowa, to się rozwija.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (283)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!