sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Smog. Miasto dopłaci do wymiany pieców - jak otrzymać dotację?

Dodano: 21 lutego 2017, 11:02
Autor: Dominik Smaga

Dotacje do wymiany pieców przyznawane są przez miasto od 2013 r.
Dotacje do wymiany pieców przyznawane są przez miasto od 2013 r.

Kolejne fundusze na walkę ze smogiem wykłada lubelski Ratusz. Od piątku będzie można się starać o miejską dopłatę do wymiany ogrzewania węglowego na mniej kopcące

O miejskie dopłaty do wymiany ogrzewania będą mogli się starać właściciele i mieszkańcy domów jednorodzinnych, kamienic, firmy, spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty. Z Ratusza można dostać zwrot 50 proc. udokumentowanych wydatków na demontaż starego pieca lub kotła i montaż nowego źródła ciepła (szczegóły obok).

Na takie dotacje Ratusz ma w tym roku 350 tys. zł. Wyścig po te pieniądze zacznie się w piątek, a zainteresowani będą mogli składać wnioski do 15 marca. Obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”, ale liczyć ma się też „osiągnięty efekt ekologiczny”. Czyli to, jaki system ogrzewania montujemy zamiast węglowego. Więcej punktów dostaniemy za podłączenie się do miejskiej sieci ciepłowniczej, niż za przejście na olej opałowy.

Ratusz deklaruje, że jeśli będzie trzeba, to zwiększy kwotę przeznaczoną na dotacje. - Taki jest plan - potwierdza Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina.

Dotacje do wymiany pieców przyznawane są przez miasto od 2013 r. - W ubiegłym roku zlikwidowaliśmy  83 piece - informuje Marta Smal-Chudzik, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta.

W tym roku dodatkowe wsparcie obiecuje Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, które pokryje koszty przyłącza do sieci ciepłowniczej, a dodatkowo pokryje 10 proc. wydatków poniesionych na wewnętrzną instalację i węzeł cieplny. LPEC stawia wymóg minimalnej mocy 50 kW. Jakiemu metrażowi odpowiada taka moc? - To w granicach 500 mkw. - wyjaśnia Piotr Maleszyk z Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

Dopłaty do likwidacji pieców to główny pomysł miasta na walkę z zanieczyszczeniem powietrza, którego podstawowym źródłem (88 proc. emisji) są w Lublinie piece i kotły węglowe. To właśnie domowe paleniska są nieporównanie groźniejsze od elektrociepłowni, których wielkie kominy uzbrojone są w rozmaite filtry, w przeciwieństwie do kominów nad domami i kamienicami.

Osobną sprawą jest to, że do domowych palenisk często trafia to, co nie powinno: stare meble, śmieci... Wykrywaniem takich przypadków zajmuje się Straż Miejska. - Co czternasta kontrola skończyła się stwierdzeniem używania niewłaściwego paliwa – mówi Jacek Kucharczyk, komendant Straży Miejskiej.

Jak działa system dopłat

* O dotację można się starać tylko wtedy, gdy likwidowany piec lub kocioł jest jedynym źródłem ciepła i zostanie w pełni zastąpiony przez nowe źródło

* Dofinansowanie od miasta wypłacane będzie zakwalifikowanym wnioskodawcom już po tym jak wymienią źródło ciepła

* Dotacja może wynieść 50 proc. udokumentowanych kosztów. Jakich kosztów? Rozliczeniu podlegają wydatki na demontaż starego pieca lub kotła i zakup nowego (tylko fabrycznie nowego) źródła ciepła z niezbędnym oprzyrządowaniem, jak też koszty zakupu, montażu, wymiany lub modernizacji instalacji centralnego ogrzewania związanej z nowym źródłem ciepła. A także koszty doprowadzenia gazu wraz z przyłączem, jak też koszty wpięcia się do miejskiej sieci ciepłowniczej i wykonania przyłącza

* Chętni muszą wypełnić dwa formularze, w tym wstępny harmonogram wymiany pieca, a także dołączyć dokument potwierdzający prawo do dysponowania lokalem lub budynkiem

* Stary piec może zostać dla ozdoby, ale musi być trwale odcięty od przewodu kominowego

* Można sobie pozostawić czynny, dekoracyjny kominek opalany drewnem

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Mieszkaniec Lublina
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 lutego 2017 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W planie Urzędu Miasta to wycinka następnych drzew w Lublinie . Na wycinkę drzew pieniądze są a na dotacje brakuje. Dobry gospodarz ha ha ha
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2017 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takie małe pieniądze z pewnością nie ograniczą potężnego lubelskiego smogu. WOŚ powinien opracować solidny program eliminacji smogu a nie stwarzać pozory że coś się robi. Tak jest od wielu lat a smog coraz większy
Rozwiń
Mieszkaniec Lublina
Mieszkaniec Lublina (21 lutego 2017 o 16:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
W Lublinie mamy póki co w miarę czyste powietrze, daleko nam do Krakowa
Człowieku! Co pleciesz! Od stycznia prawie na okrągło w Lublinie jest duży smog i pisała o tym prasa, ale jej ktoś nie chce to nie zauważy i nie poczuje
Rozwiń
Mieszkaniec Lublina
Mieszkaniec Lublina (21 lutego 2017 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
W Lublinie mamy póki co w miarę czyste powietrze, daleko nam do Krakowa
Człowieku! Co pleciesz! O stycznia prawie na okrągło w Lublinie jest duży smog i pisała o tym prasa, ale jej ktoś nie chce to nie zauważy i nie poczuje
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2017 o 16:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
350 tysięcy na dopłaty to śmiech na sali!! Potrzebne są miliony i widoczna akcja informacyjna, bo nie każdy czyta prasę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!