poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Lublin-Warszawa w półtorej godziny. Kolej wybrała firmy, które przebudują tory

Dodano: 13 marca 2017, 06:28
Autor: Dominik Smaga

Prace mają się zacząć już w czerwcu
Prace mają się zacząć już w czerwcu

Kolej wybrała firmy, które przebudują linię biegnącą z Lublina do Warszawy. Wśród wykonawców są przedsiębiorstwa z Hiszpanii, Niemiec, Włoch i Kazachstanu. Prace potrwają prawie trzy lata i mają skutkować skróceniem czasu jazdy do stolicy do 1,5 godziny

Wielką przebudowę podzielono tak, że inna firma zajmie się torami w Lublinie, inna odnowi je za Dęblinem, a jeszcze inna zainstaluje urządzenia sterujące ruchem. Zamiast jednego wielkiego zlecenia będzie osiem mniejszych, z czego pięć – w tym najważniejsze – ma już wybranych wykonawców.

Kolej właśnie rozstrzygnęła większość olbrzymiego przetargu, który ślimaczył się od grudnia 2015 r.

Jednak zanim podpisze umowy z wykonawcami musi dostać zgodę Urzędu Zamówień Publicznych, który rutynowo bada poprawność tak dużych przetargów, co potrwa około 1,5 miesiąca.

– Chcemy do końca kwietnia mieć podpisane umowy z wykonawcami – mówi Ireneusz Merchel, prezes spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, która zleca modernizację torów do stolicy.

Włochy, Polska, Kazachstan

Największy kawałek tortu, czyli przebudowa torów na odcinku Lublin-Dęblin, trafi do konsorcjum zawiązanego przez firmy z Włoch, Polski i Kazachstanu. Umowa będzie opiewać na 931 mln zł.

Przedsiębiorstwa z Polski i Niemiec zajmą się za 735 mln zł torami między Dęblinem a Pilawą, natomiast konsorcjum polsko-hiszpańskie za 479 mln zł prowadzić ma prace na odcinku Pilawa-Otwock, gdzie dobudowany będzie drugi tor. Kolej może być zadowolona z tych cen, bo na wspomniane trzy zadania rezerwowała o ponad 710 mln zł więcej.

Prace mają się zacząć już w czerwcu. Wtedy też zamknięty zostanie odcinek torów między Lublinem a Dęblinem. – Te zamknięcia będą obowiązywać do końca przyszłego roku – zapowiada Merchel.

Podróż się wydłuży 

Oznacza to, że aż do grudnia 2018 r. pociągi jadące z Lublina do Warszawy będą korzystać z objazdu przez Lubartów, Parczew, Łuków i Siedlce, co spowoduje, że podróż do stolicy wydłuży się do trzech godzin. Pociągi do Krakowa, Wrocławia czy Katowic będą mieć skróconą trasę i zaczną bieg dopiero w Dęblinie.

– Na przełomie 2018 i 2019 roku wejdziemy na odcinek Pilawa-Otwock – deklaruje prezes Polskich Linii Kolejowych. Wtedy też otwarty dla ruchu będzie odcinek z Lublina do Pilawy, a pociągi wrócą na zwykłe trasy, ale niekoniecznie pojadą od razu z maksymalną zakładaną prędkością 160 km/h, bo nadrzędne urządzenia sterujące ruchem mają być zamontowane dopiero wtedy, gdy gotowe będą wszystkie tory.
Z docelową prędkością pociągi pojadą wiosną 2021 roku. Wtedy też czas podróży z Lublina do Warszawy ma się skrócić do 1,5 godziny.

Polskie Linie Kolejowe wybrały już wykonawców pięciu zadań, wybiorą jeszcze szóstego. Problem jest z wykonawcami dla pozostałych dwóch części, na szczęście mniej istotnych. W jednym przypadku nikt nie zgłosił się do przetargu, więc postępowanie już unieważniono. W drugim przypadku kolej może nie zaakceptować ceny znacznie wyższej od kwoty zarezerwowanej na zapłatę.

Wybrani wykonawcy


• Prace torowe Otwock-Pilawa. Konsorcjum: Budimex Budownictwo (Warszawa) i Ferrovial Agroman (Hiszpania), 479 mln zł

• Prace torowe Pilawa-Dęblin. Konsorcjum: Mostostal Kraków, PKP Energetyka, Schweerbau GmbH & Co. KG Bauunternehmen (Niemcy), 735 mln zł

• Prace torowe Dęblin-Lublin. Konsorcjum: Astaldi (Włochy), Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów (Mińsk Mazowiecki), Costruzioni Linee Ferroviarie (Włochy), Zhol zhondeushi (Kazachstan), 931 mln zł

• Urządzenia sterowania ruchem. Bombardier Transportation (ZWUS) Polska (Katowice), 443 mln zł

• Rozbiórka i budowa budynków na odcinku Lublin-Dęblin. Max-Bud Grzegorz Pawłowski (Lublin), 11 mln zł

Czytaj więcej o: kolej tory pociąg Lublin Warszawa
Gość
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 marca 2017 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Autobusowa komunikacja zastępcza jest konieczna. Jeśli nie zostanie zapewniona co z ludźmi, którzy codziennie dojeżdżają do pracy i dziećmi dojeżdżającymi do szkół. W  miejscowościach, gdzie jest to jedyny środek transportu,  ludzie nie mogę być pozostawieni sami sobie.  
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2017 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Autobusowa komunikacja zastępcza jest konieczna. Jeśli nie zostanie zapewniona co z ludźmi, którzy codziennie dojeżdżają do pracy i dziećmi dojeżdżającymi do szkół. W miejscowościach, gdzie hest to jedyny środek transportu, ludzie nie
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2017 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widać, tutaj też piszą opłacani przez PIS propagandyści. Komuna wraca...
Rozwiń
Gość
Gość (13 marca 2017 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
człowieku z 11:52 za Przewozy Regionalne odpowiada marszałek województwa z PO/PSL. Więc nie rób kłamliwych wrzutek. Skoro nie daje rady i woli żreć ośmiorniczki, to do dymisji!
Rozwiń
Gość
Gość (13 marca 2017 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
człowieku z 10:20 remont jest robiony dzięki poprzedniemu rządowi, bo to on jeszcze przygotował całość. Po drugie komunikację zastępczą ma zapewnić przewoźnik a nie marszałek. Do szkoły Pisowcu, a nie propagandę tu uprawiać!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!