sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Lublin wchłonie sąsiednie miejscowości? Radny wskazuje osiedle Borek

Dodano: 22 grudnia 2016, 08:20
Autor: Dominik Smaga

Osiedle Borek w podlubelskiej Turce (fot. Jerzy Szubiela)
Osiedle Borek w podlubelskiej Turce (fot. Jerzy Szubiela)

– Powinniśmy się zastanowić nad powiększeniem Lublina – proponuje jeden z miejskich radnych. Tłumaczy, że mieszkańcy przedmieść korzystają z dobrodziejstw miasta, a podatki płacą w sąsiednich gminach. – Nie mamy takich planów – odpowiada na to prezydent miasta.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Sugestia, by Lublin rozważył wchłonięcie okolicznych terenów, padła na wczorajszej sesji Rady Miasta. Złożył ją Mariusz Banach, radny ugrupowania Wspólny Lublin, które u boku Platformy Obywatelskiej tworzy w Ratuszu koalicję wspierającą prezydenta miasta.

Banach wskazuje na osiedle Borek w podlubelskiej Turce. Jego zdaniem mieszkańcy osiedla praktycznie są mieszkańcami Lublina.

– Ich dzieci chodzą do podstawówki „Dziesiątki”. Mają dobre połączenie z centrum miasta, o wiele lepsze niż z os. Nałkowskich na Czechów. A podatki płacą poza miastem – argumentuje radny.

– Absolutnie tego nie widzę – mówi Wiesław Szajewski, sekretarz gminy Wólka, na której terenie znajduje się os. Borek. – To niemożliwe choćby z tego powodu, że sam Borek nie graniczy bezpośrednio z Lublinem. Wiele lat temu była informacja, że cała gmina miałaby być włączona do miasta. Zadawaliśmy to pytanie na spotkaniach we wszystkich miejscowościach. Tylko pojedyncze głosy były za.

Prezydent Lublina nie odniósł się na sesji do propozycji radnego. Sami poprosiliśmy go o komentarz do ewentualnego powiększania obszaru miasta.

– Nie podejmujemy żadnych działań w tym zakresie – zapewnia Krzysztof Żuk. – Uważamy, że tę kwestię powinno się uregulować w trybie ustawowym: granice metropolii w granicach obwodnic, jeżeli ustawodawca się na to zdecyduje. To jedyna skuteczna droga.

Gdyby rzeczywiście granice miasta miały dojść do obwodnicy, to w Lublinie znalazłby się m.in. Lipniak, Uniszowice, Szerokie, Dąbrowica, Marysin, Elizówka i Wólka.

Radny Banach tłumaczy, że chodzi o zwiększenie wpływów z podatku dochodowego. Apelował też o stworzenie „systemu zachęt” do płacenia podatków właśnie w Lublinie.

– Gminy ościenne zaczęły nad tym pracować, u nas ciągle nie ma tego tematu – mówi Banach.

– Możemy do tego podejść – przyznaje Mirosława Puton, dyrektor Wydziału Budżetu i Księgowości w Urzędzie Miasta. Ale podkreśla, że pieniądze z podatków i tak trafiają do ministerstwa, które rozdziela je do samorządów według specjalnego algorytmu.

– Nie jestem przekonany co do skuteczności systemu zachęt – mówi prezydent Lublina. – W innych miastach skutki nie były budujące.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
mieszkaniec
(49) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 grudnia 2016 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poproszę stosowne służby aby zainteresowały się radnym BANACHEM bo to jest przedstawiciel firm ubezpieczycieli pewnie wziął nie nie mała KASE po przesunieci GRANIC MIASTA firmy z OC ZGARNĄ GIGANTYCZNE OPŁATY
Rozwiń
Gość
Gość (23 grudnia 2016 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie, a za korzystanie ze szkół na terenie miasta Gminy też odprowadzają środki m.in. z subwencji do budżetu miasta Lublin
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (23 grudnia 2016 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po pierwsze: transport w Gminie Wólka czyli linie 22, 2, 55 finansuje wyłącznie Gmina Wólka i nikt inny - Lublin( ZTM) jeszcze na tym zarabia. Po drugie: większość mieszkańców między innymi osiedla Borek, Ciecierzyna itd. odprowadza podatki w Lublinie bo nie raczyła się przemeldować, a korzystają z  infrastruktury na osiedlach (drogi, chodniki, kanalizacja itd.) stworzonej od początku za pieniądze z budżetu Gmin. Po trzecie Panu Radnemu wyłącznie chodzi o podatki, ale pewnie nie pomyślał uchwalając budżet na 2017 rok o lubelskich ulicach np w kierunku Pliszczyna, pewnie nawet nie wie gdzie to jest, a tam dziura na dziurze. Kto chce mieszkać w Lublinie niech się przeprowadzi do Lublina. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt:)
Rozwiń
jarek
jarek (22 grudnia 2016 o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakos autor artykułu nic nie napisał o konopnicy, to troche dziwne bo jej czesc została wlaczona do lublina. teraz jak powstała w koncu obwodnica(po latach walki o nią) mozna właczyc reszte, przynajmniej część
Rozwiń
Gość
Gość (22 grudnia 2016 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem przeciw , i tak mało nie płacimy za rachunki , włączając do Lublina tylko podniesiecie nam koszty ...... A Wólka może i wieś ....... ale ludzie wieśniaku.......... Wieśniak to stan umysłu, a nie zamieszkania.... ja mam salon wiekszy jak twoje cale mieszkanie w bloku :-)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (49)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!