czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Wkrótce poznamy nową mapę linii autobusowych i trolejbusowych

Dodano: 10 lipca 2015, 08:45
Autor: Dominik Smaga

Będzie nowa linia do Świdnika i na lotnisko, a darmowy autobus EKO trafi na nową, przydatną pasażerom trasę. To dopiero wstęp do zmian, które czekają nas 1 września. Wtedy zacznie obowiązywać nowa mapa linii autobusowych i trolejbusowych. Poznamy ją w środę

Nowa linia do Świdnika otrzyma numer 5. – Linia kursowałaby przez Zadębie i na swojej trasie przejazdu uwzględniałaby również obsługę Portu Lotniczego. Nowe połączenie objęłoby także tereny gmin Mełgiew oraz Wólka – informuje Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego.

– Niewykluczone, że uruchomienie połączenia na próbnych, testowych rozkładach nastąpi jeszcze w okresie wakacyjnym. Docelowo, w pełnym rozkładzie linia miałaby zacząć kursować od września.

Ponadto od początku roku szkolnego linia 20 może zostać wydłużona do Jastkowa, a nowa linia może wyruszyć w trasę do Tomaszowic.

Ale wrzesień będzie miesiącem znacznie większej rewolucji. Zaczną wtedy obowiązywać nowe numery i trasy linii. Trasy będą zaplanowane tak, by przez każdą ulicę, nad którą rozwieszono nową sieć trakcyjną kursowały trolejbusy. Jak to ma wyglądać? – Opowiemy w środę – deklaruje Góźdź. To, co zostanie ogłoszone ma być już ostatecznym wariantem. – Nie przewidujemy już konsultacji.

ZTM nie chciał wczoraj zdradzać, które propozycje nie zostaną wprowadzone w życie. A wśród pomysłów były m.in. tak kontrowersyjne pomysły jak skrócenie linii 26 do pętli na Węglinie, skierowanie linii 18 na Mełgiewską, a 57 na Czechów, albo wysłanie linii 16 na trasę z Wygodnej na Kruczkowskiego.

Dobrze przyjęte zostało za to proponowane wydłużenie trasy linii 8, która nie kończyłaby kursów na Okopowej, ale przez Lipową i 3 Maja jechała do Elizówki. Podobnie nie budziło większych emocji sugerowane skierowanie linii 158 tak, by jadąc z centrum skręcała z ul. Zana w Bohaterów Monte Cassino i docierała aż na Porębę.

Lepszy darmobus

20 lipca zmieni się trasa bezpłatnej linii autobusowej EKO, której obecna trasa do niczego nie przydaje się pasażerom, przez co elektryczny autobus wozi powietrze. Przypomnijmy: linia rusza z przystanku przy pl. Litewskim (obok Baobabu), potem staje na 3 Maja, Wodopojnej, Królewskiej, pl. Wolności i kończy kursy przy Baobabie.

Po zmianie linia ma zaczynać trasę na przystanku przy al. Unii Lubelskiej naprzeciw Tarasów Zamkowych (autobus ma tu gniazdko do ładowania akumulatorów), koło Gali skręci w Al. Zygmuntowskie, później pojedzie przez al. Piłsudskiego, Lipową, Krakowskie Przedmieście, 3 Maja, al. Solidarności, al. Tysiąclecia do al. Unii Lubelskiej. Będzie jedyną linią, która umożliwi bezpośredni przejazd z al. Piłsudskiego na pl. Litewski.

Przejazdy będą bezpłatne do końca wakacji.

stary emeryt
urbanizer
lipnakomuniakcja
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stary emeryt
stary emeryt (10 lipca 2015 o 16:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Linię Eko powinni puścić tak zeby jechała blisko przychodni np Hipoteczna lub Weteranów i Narutowicza (obok taniej apteki) a wtedy nie będzie wozić powietrza. Ciekawe jak długo by bateria takie obciążenie by wytrzymała.
Rozwiń
urbanizer
urbanizer (10 lipca 2015 o 15:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dziennikarz odkrył wielką tajemnicę: nikt nie ma nic przeciwko wydłużaniu linii i nowym liniom, wszyscy protestują przeciw skracaniu i likwidacji :)

Tyle, że w większości przypadków za likwidowaną linię/odcinek wchodzi inna linia, w większości przypadków synchronizowana z pozostałymi. Ale żeby to wiedzieć trzeba przeczytać coś więcej niż artykuł na Dzienniku Wschodnim. 

Inna sprawa to fakt, że wozokilometrów jest za mało, poza tym czy doczekamy się kiedyś w końcu buspasów??

Rozwiń
lipnakomuniakcja
lipnakomuniakcja (10 lipca 2015 o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oczywiście, że można coś sensownego wymyślić. Nawet przy tak niedużej liczbie wzozokilometrów, ale to po pierwsze musiałaby się zmienić mentalność ludzi, którzy chcą mieć bezpośrednie linie autobusowe dowożące ich spod domu wszędzie. Pierwsza rzecz to trzeba skrócić takie dziwolągi jak 26 czy 44 na Czubach, czy 13 na Czechowie. Tylko, że zaraz będzie straszny płacz, bo trzeba będzie się przesiadać, a to ponad siły (umysłowe zazwyczaj) niektórych ludzi.

Może i zgodziłbym się na skrocenie linii typu 26 ale pod warunkiem, ze w Lublinie było by kilka lini priorytetowych jezdzacych cały rok  co 5-6 minut. jesli skrocisz np. linie 26 i mam sie przesiasc i czekac na nastepny autobys 10-12 minut to ja dziekuje za taka komuniakcje. bedzie podrozowac wolniej niz 2 razy wiekszych miastach...  w lublinie autobusy jezdza ze zbyt mała czestotilowoscia zeby przyjac towj pomysł przesiadek.

Rozwiń
Gość
Gość (10 lipca 2015 o 13:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mamy przecież bilety czasowe, na których można się przesiadać do woli. Zachęcam do pojęcia tego. Można zaoszczędzić pieniądze i nerwy.

Bilety czasowe, bilety okresowe. Nawet na zwykłym bilecie można jechać 30 minut, co w większości przypadków wystarcza na podróż z przesiadką. A jak nie to jest właśnie bilet 90 minutowy.

Rozwiń
LU
LU (10 lipca 2015 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...."Tylko, że zaraz będzie straszny płacz, bo trzeba będzie się przesiadać, a to ponad siły (umysłowe zazwyczaj) niektórych ludzi. ...." - przecież tu nie chodzi o przesiadki, tylko o kasowanie następnego biletu, czy to również ponad twoje umysłowe możliwości aby pojąć!

Mamy przecież bilety czasowe, na których można się przesiadać do woli. Zachęcam do pojęcia tego. Można zaoszczędzić pieniądze i nerwy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!