czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin wydał na odśnieżanie i łatanie dziur już 6 mln zł

Dodano: 20 stycznia 2011, 20:12
Autor: Dominik Smaga

MPO Sita jest jedną z pięciu firm zajmujących się zimowym utrzymaniem miasta. Odśnieżanie kosztowało
MPO Sita jest jedną z pięciu firm zajmujących się zimowym utrzymaniem miasta. Odśnieżanie kosztowało

Już przeszło sześć milionów złotych kosztowała miejską kasę obecna zima. Najwięcej pieniędzy poszło na odśnieżanie ulic. Dużo pochłonęło też łatanie dziur w jezdniach. Do tego dojdą odszkodowania dla kierowców, którzy uszkodzili auta na wyrwach.

Aż pięć milionów złotych kosztowało odśnieżanie miejskich ulic i chodników pod koniec listopada i w grudniu. To znacznie więcej niż w poprzednich latach.

– Oj, grudzień był zdecydowanie najdroższy – mówi Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. – Stycznia nie mamy jeszcze rozliczonego, faktury będą na początku lutego, ale szacujemy, że za ten miesiąc zapłacimy nieco ponad milion – dodaje. Natomiast tylko w listopadzie i grudniu za odśnieżanie przystanków MPK musiało zapłacić wykonawcom 52 tys. zł.

Pieniądze liczą też właściciele samochodów uszkodzonych na dziurach w jezdni. Do tej pory do magistratu zgłosiło się 20 kierowców domagających się odszkodowań. Ostatecznie pieniądze te będzie musiało wydać miasto.

Do największej liczby szkód doszło na al. Solidarności, al. Tysiąclecia i al. Warszawskiej, gdzie natężenie ruchu jest dość duże, a dopuszczalne prędkości jazdy dość wysokie, ale były też zgłoszenia z ul. Pogodnej i Grabskiego.

Dotychczasowe koszty łatania dziur spowodowanych przez zimę 2010/11 szacowane są na blisko 200 tys. złotych, z czego ok. 70 tys. złotych trzeba było wydać jeszcze w zeszłym roku, między świętami a sylwestrem. – Prace praktycznie dobiegają końca, w nocy z wtorku na środę uzupełniane były ubytki w całym śródmieściu – mówi Adam Borowy z miejskiego Wydziału Dróg i Mostów.

Wiadomo, że to nie koniec kosztów. Właśnie teraz zima do nas wraca.

– Na szczęście, w najbliższych prognozach jest mowa tylko o niewielkich opadach śniegu – stwierdza Radzikowski. – Ale prognozy są tylko prognozami, sytuację będziemy musieli śledzić na bieżąco.

Jest szansa, że przyszła zima będzie mniej kosztowna. A to dlatego, że magistrat zamierza wyremontować w tym roku wiele ulic, których nawierzchnia przez swój zły stan była bardzo podatna na powstawanie nowych dziur.

– Między innymi Krochmalną, al. Smorawińskiego, fragment Kraśnickiej i Lwowskiej. Dzięki temu na kilka lat będziemy mieli problem z głowy – mówi Borowy. – Tam, gdzie jest nowa nawierzchnia, mamy spokój, jak choćby na Jana Pawła II, Szeligowskiego czy Chodźki.

Drogowcy przyznają, że zwłaszcza w przypadku ul. Krochmalnej brak remontów mógłby spowodować w ciągu kilku lat większe wydatki z miejskiej kasy niż solidny remont jej nawierzchni.
Czytaj więcej o:
Czytelnik
ree
kootas
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Czytelnik
Czytelnik (23 stycznia 2011 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='qqq' timestamp='1295644932' post='427348']
Czy nie ma gwarancji na usługi łatanie dziur, a przede wszystkim wykonaną nawierzchnię? To skandal- przecież ONI mają zapewnioną robotę do końca świata i jeden dzień dłużej. A kasiora za każde przyklepanie łopatą plamy asfaltu kosztuje słono. Powodzenia.
[/quote]

A co do łatania dziur w jezdniach - nie zapłaciłbym za żadną z tych "naprawionych", które wystają ponad powierzchnię jezdni. Wiem, że takie naprawy, w zimie, to coś co jest lepsze niż nic. Jednak czy można godzić się z tym, że doły w jezdni są zamieniane w antydoły czyli góry?
Rozwiń
ree
ree (23 stycznia 2011 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe ile sobie licza za naprawe dziury ok.50x50cm,pewnie kosmos.
Rozwiń
kootas
kootas (23 stycznia 2011 o 02:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Heh a ile na odsniezaniu zarabiaja radcy miejscy i kumple z nimi powiazani???
Rozwiń
alek
alek (22 stycznia 2011 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
spora kaska. ale co sie dziwic jak zoma dala sie we znaki
Rozwiń
miko
miko (22 stycznia 2011 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po każdym odśnieżaniu powinna być przeprowadzona kontrola, na racławickich dwa miesiące jeden pas nie odśnieżony, na lipowej przy skręcie w okopową tak samo, jakby odśnieżanie było robione na bieżąco to tego by nie było.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!